piątek, 16 marca 2012

Krok w kierunku świeckiego państwa


Wczorajsze spotkanie niekonstytucyjnego tworu, jakim jest Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu, spowodowało histerię u polityków katoprawicy, obudziło lęki kościelnych hierarchów, bo nie takich efektów się spodziewali.  Czekam na pouczenia Józefa Michalika, które ten  będzie kierować pod adresem Donalda Tuska i strony rządowej. Pan z Podkarpacia nie będzie musiał się wysilać, w końcu to on histerycznie stwierdził przed laty : ” Laicyzm przybiera teraz nazwę liberalizmu i kapitalizmu. Dawniej Wschód, a dziś Zachód będzie domagał się ,aby Polska zaakceptowała pełny liberalizm społeczny, polityczny, a także ideowy, religijny. Stajemy oto wobec nowej formy totalitaryzmu" .Zarzuty swe stawiał Michalik pod adresem Kongresu Liberalno- Demokratycznego,do którego należał Donald Tusk .O totalitaryzmie kościelnym, jaki wtedy już wprowadzano w Polsce, Michalik się nie zająknął. Może z niewiedzy, celowo, a może i z tego powodu, że nie dostrzegał tak oczywistej prawdy?  KLD w jednym ze swoich postulatów stawiał za cel m.in. rozdział państwa i Kościoła, za co zbierał srogie baty od klerykałów.Hierarchowie kościelni również nie próżnowali. Józef Glemp, ówczesny prymas katolików grzmiał, że liberalizm jest namawianiem do robienia wszystkiego. Oczywiście czynić należy to, co nakaże Kościół, a czego zabrania- czynić nie powinniście. Wiesław Łużyński, dziś doktor teolog z UMK w Toruniu, poszedł jeszcze dalej, błądząc niczym dziecko we mgle prawił : ” Po okresie niewoli, zakazów, cenzury modna staje się wolność i tolerancja również dla tego co złe. Lansuje się ideę tolerancji, przekonując,że wszystkie poglądy są równie prawdziwe”. Tak tak, wolność Polakom zawsze mogła przewrócić w głowie, zło od dobra potrafi odróżnić jedynie Kościół,a tolerancja może być. Choćby dla księży pedofilów…


Budzą się dawane demony kościelne, które demonami są jedynie dla pasożytów w sutannach. Wolność dla innych, wolność dla Polski dla garstki kościelnych, watykańskich urzędasów oznaczają atak na Kościół, wiarę i religię.Wierz sobie, biskupie, do woli. To samo ty, Terlikowski, Cejrowski, Nejfeld i inni. Za swoje pieniądze finansujcie Kościół, róbcie darowizny ze swojego.Od państwowego i polskiego- łapy precz! Cieszy mnie, że dokonuje się na moich oczach zmiana frontu polityki polskiej, z usłużnego wobec kleru, na nieklerykalny. Nie żal mi, że nic w tej materii nie zrobił Aleksander Kwaśniewski czy Leszek Miller, kiedy piastowali najwyższe urzędy w państwie. Ich prawdziwe oblicze widać dziś, kiedy i jeden i drugi pokazują, że blisko im do Kaczyńskiego, a nie do świeckiej Polski. Donald Tusk zaczął dostrzegać, że nie da się robić gry pozorów, ze potrzebne są reformy. Na wiele z nich potrzebne są pieniądze, a tez nieba mu nie spadną, nie ześle ich katolicki Bóg czy jakikolwiek inny, jeśli oni w ogóle istnieją! Polakom serwuje się zaciskanie pasa, oszczędzanie na wszystkim przy jednoczesnym tolerowaniu czarnej, ciągle nienasyconej hydry,która kreuje się na biedną, niczym mysz kościelna! Nie stać nas na utrzymywanie gromady nierobów, Polska nie musi ich utrzymywać, nawet gdybyśmy wychodzili z budżetem na plus. Z kleru katolickiego pożytek żaden, koszta zaś wysokie.Nachapali się panowie ponad normę, kościelne osoby prawne kręcą biznesy,prowadzą biura podróży, wynajmują nieruchomości, mają zakłady pogrzebowe, więc niech sami sobie finansują składki, tworzą swoje fundusze kościelne, zasilane ze swoich biznesów. Tam dopiero panuje prawdziwa wolność gospodarcza, o jakiej pomarzyć może polski przedsiębiorca! Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego Polakom rzuca się kłody pod nosy, utrudniając prowadzenie biznesów. Jeszcze staliby się konkurencyjni wobec kleru i co wtedy? Prawo i sprawiedliwość być musi,dokładnie takie, o jakim marudzi co i rusz Jarosław Kaczyński nie dodając, że obowiązywałoby ono jego ludzi i Kościół!


Jacek Sasin, jeden z największych popleczników kleru katolickiego płacze niemal, że Donald Tusk szykuje pełzającą rewolucję antyklerykalną. Zamiast konsultować swe propozycje z klerem, premier zaczyna stawiać na swoim. Oto sposób prowadzenia polityki przez PiS… Dawno temu, kiedy w miarę regularnie pisałem  do „Faktów i Mitów” redakcja zamieściła mój list, w którym skrót PiS rozszyfrowałem jako Piuska i Sutanna. Z biegiem czasu coraz więcej dowodów na to, że miałem rację.Sasin czyta chyba „FiM”, w których to od lat pisze się o pełzającej klerykalizacji. Zatem odpowiedzią na nią, panie Sasin, jest antyklerykalizm.  Do łez rozbawił mnie natomiast kaczy kurdupel, Czarnecki Ryszard, który chyba winien skorzystać z konsultacji kardiologicznej, bu mu serce nie wytrzyma, kiedy będzie świadkiem dalszych poczynań premiera  nie po myśl i Kościoła!  „Jeżeli takich rewolucyjnych zmian się dokonuje, to jednak wypadałoby, by premier Donald Tusk zaprosił na zwykłą kawę przewodniczącego Episkopatu oraz Prymasa Polski, choćby te dwie osoby, i o tym ich poinformował”.  Bo jaśniepaństwo są szlachcicami, mają jakieś inne prawa, może jeden z nich został w pewnych kręgach obwołany królem Polski?.. Kawa, a może i obiad: kaczkę w sosie własnym, kartofle, buraki, i zimnego Lecha? Józef Kowalczyk, wokół którego unosiły się opary „Cappino”, prymas katolików zapomniał chyba, że Polska nie jest republiką Watykanu, a jego władze nie podlegają kościelnej jurysdykcji, skoro oznajmia, że Kościół nie wyraża zgody na likwidację Funduszu Kościelnego, lecz na pewne w nim zmiany. Bo Fundusz to MINIMALNA rekompensata za grabież kościelnych majątków przez komunę.Słowa nie powiedział, że Komisja Majątkowa zwróciła wszystko, a nawet więcej. Poza tym skąd Kościół wziął te dobra, ziemie, majątki i nieruchomości, skoro biedny od wieki wieków? Jeszcze dalej poszedł wojak Szwejk, Sławoj Leszek Głódź,który nie chce wojen(?) religijnych, ale… lepiej byłoby, gdyby sprawami Funduszu Kościelnego zajął się nie rząd, lecz zespół komisji konkordatowej do spraw finansów. Jak widać generał, z solidną wojskową emeryturą nie rozumie, że sprawami dotyczącymi finansów państwa zajmować będzie się nie grono kościelnych przytakiwaczy, lecz świecki rząd. Głódź po raz pierwszy od lat był zaskoczony,wręcz zszokowany, po spotkaniu ze stroną rządową… Będzie w większym szoku,kiedy dożyje degradacji do stopnia szeregowca!


 Niezwykłe to, typowe dla klerykałów: wszelkie zmiany zabijające państwo świeckie, a dające przywileje Kościołowi i klerowi, wprowadzano po cichu, kuchennymi drzwiami. Religia w szkołach, konkordat, Komisję Majątkową, teologię na wydziałach uniwersytetów, krzyż na ścianie w Sejmie itp. Z nikim tego nie konsultowano,decyzje zapadały w małym gronie! Kiedy jednak nadszedł czas na odkręcanie pewnych rzeczy, to jazgoczą te Czarneckie, Sasiny i inni, bo dialog im się marzy? Klerykalizacja przez aklamację, a świeckie państwo wymaga dialogu, ze stroną kościelną? Widać, że pomylili pewni politycy profesje, miejsce ich w klasztorach bądź pośród kleru!


Donald Tusk przeszedł już do historii, jako pierwszy premier i szef partii, który wygrał wybory po 4 latach sprawowania władzy. Jeśli umiejętni epokieruje sprawami kraju, wyeliminuje kler z współdecydowania o jego losach,(przy jednoczesnym braku odpowiedzialności ze strony Kościoła)to niewykluczone, że długo jeszcze będzie rozdawał karty przy politycznym stole. I wcale nie jest dla niego alternatywą Kaczyński z banda sfrustrowanych, radiomaryjnych dewotów,dla których wolnością jest klerykalizacja kraju, TV Trwam i media, lansujące katolicką sieczkę na koszt podatnika. A propos: w Sejmie zainaugurował działalność parlamentarny zespół ds. obrony wolności słowa. Jego szefem został były agent CBA, obecnie poseł PiS Tomasz Kaczmarek. Zespół ma m.in. wspierać Telewizję Trwam w walce o miejsce na multipleksie cyfrowym. By było jaśniej: w obronie słowa katonarodowego, z przestrzeganiem „wartości chrześcijańskich” i bez obrazy „uczuć religijnych”, a jakże. Rzekome twarde stanowisko kleru w sprawie księży katolickich bardzo szybko można obalić: napiszę dziś do posła Romana Kotlińskiego, reaktora „FiM”, by ujawnił szczegóły sprawy księdza pedofila,Wincentego P. , którego dziennikarze wytrwale tropili, aż odnaleźli na Ukrainie, bo tam ukryli go kościelni przełożeni. Czyż nie o pluralizm w mediach chodzi, panie pośle Kaczmarek? Donald Tusk ciągle waży, co mu się opłaca: trzymanie z klerykałami, czy raczej skierowanie się ku antyklerykałom ,niereligijnym czy katolikom z przymrużeniem oka traktujących Kościół i jego nauki. Państwo klerykalne, kościelni hierarchowie, wszelkie te Fundusze Kościelne, zwolnienia podatkowe kosztują dużo, świeckie państwo takich kosztów nie wymaga. Tusk wie to doskonale, widzi też, że klimat się zmienia. Poza tym patrzy mu na ręce Ruch Palikota, który chce rzeczywistej neutralnej światopoglądowo Polski. Postulaty RP dla takich Czarneckich i innych klerykalnych pajaców są atakiem  na wiarę i Kościół, oni niczego innego nie przyjmują do wiadomości. Czym będzie dla nich likwidacja Funduszu Kościelnego, podatki od kościelnych nieruchomości, zakręcenie kurka na kościelne „zabytki”, wstrzymanie rzeki pieniędzy na kościelne uczelnie, wreszcie odszkodowania na rzecz ofiar księży pedofilów, których rzekomo w Polsce nie mai nie było? Eksterminacją, jak biadolił Kaczyński?  Czy też legalizacją kradzieży, jak bredzi niejaki Terlikowski, mizerna postać, któremu do twarzy byłoby w sutannie? Oczami wyobraźni widzę, ilu prawdziwych Polaków- katolików- patriotów- dewotów przekaże 0’3 procent swego podatku, jeśli wprowadzony będzie dobrowolny odpis  na Kościół. Mam mocne podejrzenie, że nie będzie to 95% Polaków, jak przez lata krzyczeli klerykałowie, lecz znacznie mniej. Duuużo mniej!




środa, 14 marca 2012

Rząd rządzi, Episkopat wydaje polecenia


Kościół wie wszystko, jest nieomylny, święty i powszechny.Bajka dla ubogich, naiwnych i uległych przekazywana przez księży. Naiwnych w Polsce nie brakuje, póki w systemie edukacji będą mieli cokolwiek dopowiedzenia biskupi i klerykalni politycy, owieczek do strzyżenia nie zabraknie. Jak jest naprawdę? Kościół, jego hierarchowie, są bogaci, bezczelni,łasi na pieniądze, hołdy od polityków. Im wszystko wolno, tak im się wydaje.




Wiadomo, że dyżurny ruchu, winny niedawnej katastrofy kolejowej, w której zginęło sporo ludzi, nie będzie płacił odszkodowań z własnej kieszeni. Smoleńsk; państwo wypłaciło odszkodowania, państwo wypłaca wysokie renty rodzinom ofiar. Nie płaci tego nikt inny. Kościół w Polsce, jego hierarchowie są zdania, że to nie instytucja będzie pokrywała koszty odszkodowań dla ofiar księży pedofilów. Skoro taki biznesmen jak Rydzyk nic nie posiada, nie ma nic prócz habitów, co zatem posiada ksiądz, któremu udowodniono molestowanie nieletnich? Ano… nic posiadał nie będzie! Niech komornicy wkraczają do akcji,skoro jedna z najbogatszych parafii katolickich, warszawsko- praska, dokłada rocznie100 tys. złotych do interesu. Tylko z czego dokłada, skąd bierze środki?

Kościół utrudnia, uniemożliwia wręcz apostazję trzymając jednocześnie w swoich szeregach księży pedofilów, homoseksualistów, czy posiadających kochanki i potomstwo. Czyżby to był znak, że potencjalni apostaci to jedna z najzdrowszych tkanek Kościoła?

Kolejni premierzy układali się, poza plecami społeczeństwa,z hierarchami kościelnymi pod szyldem niekonstytucyjnego tworu, jakim jest Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu. Jak natomiast wyglądają konsultacje z przyszłymi emerytami? Macie pracować do 67 lat, najlepiej do śmierci,zostawiając zgromadzone na kotach ZUS pieniądze państwu! A te przekaże się biednemu Kościołowi…

Fundusz Kościelny, haracz płacony na rzecz Kościoła katolickiego. Odszkodowanie… Przecież Kościół jest powszechny, tworzą go rzekomo wszyscy katolicy! Zrzucają się na niego wszyscy, również niekatolicy, środki z Funduszu trafiają zaś do garstki. Również katolików. Uprzywilejowanych, właściwego,prawdziwego polskiego Kościoła katolickiego, któremu funduje się składki ZUS!

Kościołowi nie zależy na kasie, jak dowodzi Sławek Kopyciński (jakie westchnienia ulgi towarzyszyły jego odejściu z SLD!). Mogą to być dary, nieruchomości, ziemie, przywileje… Zdrowy rozsądek Sławku? Niewykluczone,że kościelni hierarchowie posiadaliby go, gdyby przez lata nie puszczali z dymem takich jak Galileusz, Jan Hus, Giordano Bruno i setki innych. Gdyby to oni, a nie kolejni opętani żądzą mordu i chciwością papieże decydowali o losach państw, jakże inaczej wyglądałby świat…

Rację ma Armand Ryfiński mówiący, że nie jest aż takim optymistą jak Sławek Kopyciński. Apele świeckich do kleru nie na wiele się zdają. Z klerem się nie powinno prowadzić dialogu, lecz stawiać przed faktem dokonanym. Stenogramy z posiedzenia są bardzo dobrym pomysłem! Negocjacje, czy postawa na kolanach przed klerem, w wykonaniu Donalda Tuska? 

Wybór, to należy stawiać przed Polakami. Albo podwyżki dla nauczycieli, albo utrzymywanie tabunu katechetów. Więcej pieniędzy w kieszenie wojskowych, czy większe środki na rzecz Ordynariatu Polowego. Prawdziwy pluralizm w mediach, czy nakaz respektowania „wartości chrześcijańskich”,czuwanie, by nie doszło do obrazy „uczuć religijnych”?

Episkopat Polski przyjął dokument ws. wytycznych postępowania w przypadkach pedofilii w Kościele. Jak zapowiadano, jego głównym założeniem jest brak tolerancji w takich przypadkach. Dokument ma zacząć obowiązywać dopiero po zatwierdzeniu przez Watykan. Papież nie tak dawno wydał oświadczenie, że należy tępić wszystkich, którzy uprawiają seks przedmałżeński. Brak słów potępienia pod adresem rozpasanych seksualnie księży katolickich!




poniedziałek, 12 marca 2012

W Watykanie nadzieja!

Tekst jest fikcją literacką,wykorzystałem w nim kilka wypowiedzi polityków, bohaterów pisaniny:)



Prezes po przeglądzie prasy zbladł, na jego twarz wystąpiły krople potu, czuł suchość w ustach. Poluzował krawat, podszedł do okna i otworzył je. Mimo chłodu wdzierającego się do środka czuł gorąco. Tego nie spodziewał się w najgorszych snach. Trybunał Stanu, Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry, Ziobro i Kaczyński pod Trybunał Stanu, krzyczały tytuły. Bawiło go do niedawna mamrotanie Donalda, kiedy ten coś tam coś tam wspominał o tym Trybunale, ale sądził, że to żart, kolejny pic na wodę, walka o punkty procentowe. Okazuje się, że Tusk nie żartował jednak… I za co to? Śmierć byłej posłanki SLD i od razu Trybunał?

Dreptał swoim kaczym chodem po gabinecie. Niewesołe myśli kołatały mu się w głowie. Kiedy zaczną na serio kopać w tamtej sprawie, rzekomej aferze węglowej, może zdrowo tąpnąć, a tego PiS może nie przetrwać. Z każdej strony wrogowie! Tusk, Palikot, Kotliński, Rozenek, nawet chłopi z PSL zagłosują za Trybunałem. A może… może poskarżyć się ważniakom z Episkopatu, może odwiedzić krakowskiego kardynała, złożyć mu hołd i oddać się pod jego opiekę, zastanawiał się prezes? Nie, wtedy Zbyszek wykorzystałby moje chwile słabości i na dobre zajął moje miejsce u boku ojca dyrektora, pomyślał prezes. Twoje niedoczekanie! Pogroził pięścią w duchu Zbyszkowi.

Za drzwiami gabinetu rozległo się jakieś szamotanie. Prezes stanął w pół kroku: a to co znowu? Spokojnym krokiem podszedł do wyjścia, delikatnie nacisnął klamkę, wyjrzał na korytarz i wytrzeszczył oczy. Mariusz i Adam szamotali się, wydzierając sobie gazety. Zziajani, czerwoni i wściekli. Jeden drugiemu wyrywał z ręki katolicką prasę, strzępy papieru latały wokoło, walały się po podłodze. Co za profanacja!
-Spokój! Co tu się dzieje, do cholery!- warknął prezes na swoich podopiecznych.
-Prezesie, Mariusz chce przede mną wejść na audiencję do pana, a ja mam ważne wiadomości!- płaczliwym głosem wyznał Adam.
-Panie prezesie, zamiast chleba PO i Donald Tusk proponują igrzyska, próbuje okiwać opinię publiczną! A to my musimy okiwać ją tak, by nie poczuła się okiwana bacząc jednocześnie, by Tusk nie okiwał nas, a ludzie nie zaczęli kiwać naszych wyborców, a my kiwając Tuska nie wykiwali się sami… czy jakoś tak- pogubił się Mariusz.
-Mariusz do mnie, a ty Adam, do Antoniego, na ekspertyzy samolotowe- zdecydował prezes.
-Ale, panie prezesie…- nieśmiało zaczął Adam, ale przerwano mu brutalnie w pół zdania:
-Idź sprawdzić, czy węże w ZOO pierdzą!- zarechotał prezes.

Wraz z Mariuszem weszli do gabinetu. Prezes rozsiadł się w fotelu, nieopodal spoczął Mariusz, który natychmiast zauważył tytuły prasowe na biurku szefa. Więc już wiedział…
-Co pan planuje, prezesie? Tusk nas zaskoczył, niestety.
-Zaskoczył, zaskoczył… WAS zaskoczył! Kto mi ćwierkał , że nie ma szans z tym Trybunałem, przyśniło mi się to, sam sobie wymyśliłem? I jeszcze Palikot poprze ten wniosek… Dlaczego nie da się skłócić tych ludzi, co z was za doradcy, skoro każdy z waszych pomysłów kończy się klęską?- sapał prezes.
-Panie prezesie, to zmowa przeciwko nam, prawym i sprawiedliwym patriotom! Ci ludzie, z PO, RP i po części z PSL i SLD Boga się nie boją! A to my jesteśmy narzędziem w ręku Kościoła i co z nami robią? Nas nie powinno obowiązywać jakieś tam prawo, powinniśmy podlegać pod prawo naturalne i kanoniczne!- żalił się Mariusz.
-To są rządy nikczemne i one muszą się skończyć! Nasze marsze są marszami wiary, że to się skończy, że Polska się przebudzi. Ilu ludzi zmobilizowaliśmy na 14 marca?- zainteresował się prezes.
-Kilka tysięcy. Znikąd pomocy dla naszych patriotów, wrogowie już wmawiają warszawiakom, że nasz marsz może skończyć się rozróbą, to pomówienia i plotki!- Mariusz podniósł głos.
-Odwrócimy tym marszem uwagę ludzi od pomysłu postawienia mnie pod Trybunałem Stanu?- prezes wpatrywał się badawczo w podwładnego.
-Obawiam się, że nie, panie prezesie. PO nie chce, żeby w Polsce zwyciężała tzw. sytuacja letnia, którą biblijne usta odrzucały, że jak ktoś łamie prawo i konstytucję, to pozostaje bezkarny, ponieważ wszystko, co się stało wczoraj czy przedwczoraj, uważamy za mało ważne. Wszystko powinno być ważne, tak oni sądzą- wyjaśnił Mariusz.
-Co za ludzie, co za kraj!- prezes z niedowierzaniem kręcił głową. To po co łożono te miliony na katechezę i indoktrynację katolicką od najmłodszych lat, skoro to nic nie daje? Może nasłać biskupów na Tuska?- zastanowił się prezes.
-Pomysł nie jest najgorszy prezesie, zlecimy chłopakom w Instytucie zebranie wszystkich dokumentów na wpływowych hierarchów, damy im do zrozumienia, że jak nam nie pomogą, w przypadku dojścia do władzy reaktywujemy komisję „Pamięć i troska”. I ulgi nie będzie!- Mariusz rozmarzył się.
-Komuchom nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem, a dziś dybią na mnie niedoszli koalicjanci…- prezes w zamyśleniu dłubał w nosie zastanawiając się, po co jest przegroda. Może by kozy się nie bodły?... Pomyśleć, że Zbyszek mówi o hucpie politycznej. Ale… jemu grunt też się pali pod nogami, gdyby nie to, to i on wbiłby nóż w plecy!
-Czekaj no!- prezes aż się poderwał. Co powiedziałeś, kwity na biskupów?- prezesowi zakwitła w głowie pewna myśl.
-No tak, wymusimy na nim atakowanie Tuska, PO i Palikota- wyjaśnił Mariusz.
-Co mi grozi, kiedy stanę przed Trybunałem, jaka jest najdotkliwsza kara?- dociekał prezes.
-Utrata prawa wyborczego, oraz zakaz piastowania mandatu poselskiego, nawet przez 10 lat…
-Dziesięć lat??? To co ja bym wtedy robił, z czego będę żył?- miotał się prezes.
-Chcą mnie załatwić, różowi, czerwoni i pomarańczowi za to, że próbowałem nawiązać kontakty z konserwatystami z Platformy! Mariusz, zadanie dla ciebie: jak będziesz już miał kwity z Instytutu to udasz się do ojca dyrektora i wskazanych biskupów. Jeśli surowo osądzi mnie Trybunał, niech pod byle pretekstem ściągną z Watykanu ambasador Suchocką. Ja zajmę jej miejsce, by w ciszy i spokoju pełnić swoją misję. A potem… kto wie, jaka czeka mnie przyszłość! Tam już nie narobią mi koło pióra!

niedziela, 11 marca 2012

XIII Manifa


"Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów". Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), ojciec kościoła katolickiego.

"Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn". Św. Jan Chryzostom (349-407 r.), biskup Konstantynopola.

"Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie". Św. Augustyn (354-430 r.), filozof i teolog chrześcijański.

"Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych". Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), ojciec kościoła katolickiego.

"Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga". Św. Ambroży (ok. 340 - 397 r.), ojciec i Doktor Kościoła.

"Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem". Kapokrates, założyciel klasztoru.

"Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny..." Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), ojciec Kościoła katolickiego.

"Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej". Tertulian (ok. 160-po 220 r.), ojciec Kościoła.

"W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta". Ustalenia synodu paryskiego (846 r.).

"Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła". Ustalenia synodu w Coyaca (1050 r.).

"Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice". Ustalenia synodu w Toledo.

"U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd". Clemens Alexandrinus (215 r.).

"Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów". Ustalenia synodu w Elwirze (IV w. n.e.).

"Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo". Św. Jan Chryzostom (349-407 r.).


Opinie i myśli. Złote myśli? Nie, czarne myśli. Czarnych, czyli kleru katolickiego, powodujące czarne myśli. U Ludzi, nie tylko katolickich owieczek, bo prawo stanowione jest w Polsce przez pryzmat religii, katolickiej oczywiście i obowiązuje wszystkich .Prawo religijne tworzone przez nielicznych, składające się z nakazów i zakazów religijnych, tworzone z podszeptów, zaleceń i rad biskupów. Jakim intelektem dysponują polscy biskupi, wystarczy przeanalizować ich wypowiedzi, jak tą Kazimierza Nycza twierdzącego, że kryzys emerytalny jest winą łamania przykazań przez ludzi. Tego pana należy traktować z przymrużeniem oka, lekceważyć i ignorować.

Oficjalny spot XIII Manify od kilkunastu dni dostępny jest w sieci. Sama Manifa ruszyła nieco po dwunastej z Placu Defilad w kierunku Sejmu. Nie zabrakło na niej i nas, Ruchu Palikota, z samym Szefem , Arturem Dębskim, Olą Sandecką, Grzegorzem Walkiewiczem, Michałem Miernikiem . Mokotowska ekipa, m.in. z Dominikiem Tarasem, Szymonem, Anią i piszącym te słowa, również dotarła. Z nawyku obszedłem PKiN, czy aby wszystko w porządku przy miejscu zbiórki; tam dwaj cywile wyglądający na tajniaków, nieopodal pani policjantka z trudem dźwigająca na sobie ubiór, obwieszona jak choinka, wóz TVN 24, dwa łyse wyrostki. Sugeruję Tarasowi, że przydałaby się na taką imprezę pomarańczowa sutanna. Pomysł spodobał się, trzeba będzie się za taką rozejrzeć. Szymon Niemiec na paradzie równości, na którą zaprosił mnie w ub. roku Jacek Adler, nosił na sobie czarną sutannę z dodatkami tęczy, nikt nie oskarżył go o obrazę uczuć religijnych, wiec… Pewne osoby doskonale znają moje próbki, kiedy wczuwam się w rolę klechy, jest ubaw po pachy!

Ruszamy. Mimo niekorzystnej pogody- słońce na niebie, ale wiatr przeraźliwy- wieje chłodem z prawej!- trochę się ludzi zgromadziło. Na moje oko- jakieś 3 tysiące, w tym ludzi z m.in. Ruchu Palikota, Porozumienia Kobiet 8 marca, Młodych Socjalistów, ZNP i, co ciekawe, z Wolnych Związków Zawodowych „Sierpień 80”. Oni też poznali się na dobrodziejstwie Kościoła… Czy jest ktoś z lewicy, zagadnął mnie Taras. Dobre pytanie… Joannie Senyszyn blisko do RP, w SLD jest, bo przydaje się radykalny, zdecydowany głos kogoś takiego, jak pani profesor. Poza nią nie było nikogo! Leszek Miller woli układać się ze Sławojem Leszkiem Głódziem, może zajęty był na mszy w kościele… By być lewicowcem, na którego nieudolnie się pan znów kreuje panie Miller, nie należy pieprzyć, że trzeba coś dać ludziom, lecz powiedzieć, skąd to wziąć. Janusz Palikot zaczął to mówić, powiedziano to na dzisiejszej Manifie: pieniądze na żłobki, przedszkola i etykę, nie na Kościół!

Przecinamy pępowinę! Pod tym hasłem odbyła się Manifa, której nikt nie zakłócił. Może dlatego, że panie nie zostały zostawione same sobie, że mogły liczyć dziś na męskie towarzystwo? Prócz starszego, moherowego jegomościa, który przy Rondzie Dmowskiego dostał ślinotoku i pluł w naszym kierunku (idealnie wystawił się do lewego sierpowego, ale został zlekceważony, przemoc jedynie w ringu i w obronie własnej), nie napotkaliśmy nikogo, kto nastawiony byłby nieżyczliwie. A może jegomość pluł na patrona ronda, kto to wie? „Nie igrzysk nam trzeba lecz żłobków i chleba”, „Po ch… ten stadion?”, „Etaty dla kobiet nie dla księży”, „Kobiety na boiska”, „Ważniejsza matka niż koloratka” i „Chcemy zdrowia nie zdrowasiek”, „Palikota feta to też kobieta”. Nie ciskano kamieniami, nie krzyczano, nie demolowano miasta, jak uczestnicy pewnych „patriotycznych” manifestacji, których łączy strach przed normalnością. Szkoda, mówi ktoś, że nie ma w stolicy takich księży jak Trytek czy Natanek, byłoby wesoło. Oczami wyobraźni widzę, jak biegnie w kierunku kolorowego, wesołego pochodu, ksiądz z krzyżem katolickim, krzycząc :”Apage!”.




Dziewczyny rozdały przechodniom sporo ulotek, gazetek i innych materiałów, które cieszyły się sporym zainteresowaniem. Kto chciał, mógł na Pl. Defilad zakupić sobie nieco gadżetów. Dziwne, nie ma narodowców w tym roku, mówi Ania, znajoma z mokotowskiego koła RP kiedy dotarliśmy pod Sejm, gdzie wypatrzyłem w tłumie Rafała Maszkowskiego, z którym zamieniłem kilka słów. Może się wstydzili narodowcy? Może byli w traumie, kiedy wczoraj posłuchali i zobaczyli pewnego prezesa, który nadęty jak paw, wygłaszał swe „mądrości”, otoczony wianuszkiem ochroniarzy? Kogóż on się tak boi w tym katolickim grajdole, do którego budowy dorzucił wiele cegieł? Nas, pomarańczowych? Takich prezesów bierze się satyrą! Janusz Palikot nie przybył z obstawą, kto chciał, mógł podejść i się z nim przywitać.

Cieszy mnie, że panie wychodzą na ulicę, by powiedzieć: dość! Dość obłudzie kleru, zakłamaniu, finansowaniu ich fanaberii, ulgom, zwolnieniom podatkowym, paszportom dyplomatycznym dla biskupów, finansowaniu religii w szkołach, wprowadzania religijnych nakazów do polskiego prawa bez konsultacji społecznych ale w porozumieniu i na żądanie Episkopatu. Manifa to nie tylko postulaty antyklerykalne. Pojawiły się hasła strictle pracownicze („Chcemy umów o pracę, a nie umów śmieciowych”, „Woźna 1100, poseł 11000”) i inne. Dosyć wciskania ludziom bredni, że to państwo polskie musi finansować składki misjonarzy (jak stwierdził ostatni biskup ełcki Jerzy Mazur), że Fundusz Kościelny jest niezbędny, że Kościół żyje jedynie z datków wiernych, że jest biedny, jak mysz kościelna! Zatem kto wyłoży pieniądze na budowę biurowca, który ma stanąć w centrum stolicy, na skrzyżowaniu Emilii Plater i Nowogrodzkiej? Kto sfinansował budowę innych biurowców, które należą do Kościoła, czyżby państwo polskie? Ile korzyści finansowych ma Kościół z wynajmy powierzchni biurowych, swoich nieruchomości, dzierżawy ziem, ze zwolnień podatkowych, bonifikat, bonusów na energię elektryczną? Piszcie, panowie biskupi, listy do Watykanu, niech Benedykt finansuje wasze interesy, zaspokaja wasze roszczenia! Ten sam Benedykt, wasz papież, który twierdzi, że należy potępiać seks przedmałżeński, bo mentalnie zatrzymał się w czasach średniowiecza! On, Kościół katolicki, klerykalni politycy, którzy szkodzą Polsce i ludziom!

Popiskuje Zbigniew Ziobro, klerykał bez pomysłu na politykę, prócz kadzenia klerowi i dbaniu o interesy Kościoła katolickiego, że Donald Tusk idzie w sukurs Januszowi Palikotowi, bo czerpie ze swoich korzeni i zaczyna walczyć z Kościołem, a ten jest ostoją polskich wartości. Panie Ziobro! Ośmiesza się pan bardziej, jak pański niedawny guru, prezes Kaczyński! Polacy bez Kościoła i religii przeżyją, nawet będzie im lepiej, niż z ta zbędną instytucją, ale dewoci jak pan i sam Kościół, bez możliwości drenowania zasobów państwa, już nie. Tylko dlatego stoicie na straży swoich „wartości”, „uczuć religijnych” i innych idiotycznych nakazów religijnych, wplecionych w prawo, bo nic innego nie potraficie, nie macie innych pomysłów na ten kraj! Strach was miota, bo okazuje się, że porządnym Polakiem, patriotą i człowiekiem można być bez katolickich guseł, danin na rzecz Kościoła i wywyższania kleru! To was boli, dlatego staracie się wmawiać, że tylko Kościół, tylko Rydzyk, tylko Radio Maryja. Bzdury opowiadacie!





Pępowina przecięta? Czas na PĘPKOWE! Zmarzłaś, zmarzłeś na Manifie? Rozgrzej się przy gorących rytmach i w atmosferze radosnej celebracji!

SOLEC! Kuchnio-kawiarnio-klubo-świetlica SOLEC

Taneczne rozgrzewanie kończyn: Hungry hungry models

Ocieplanie uszu: DJ Wyrodna Matka

Podkręcenie temperatury na parkiecie: DJ Fairyboy

Gorącą atmosferę zapewnia:

Porozumienie Kobiet 8. Marca

I WIELKA TAJEMNICZA NIESPODZIANKA

Na imprezie do nabycia rewolucyjne gadżety manifowe!!!

SOLEC, ul. Solec 44, Warszawa, Powiśle

Start dziś 20:00

Wstęp wolny!

Niestety, beze mnie. Nawał spraw, w dodatku zmuszony byłem  odwołać spotkanie, z uznanym kabareciarzem i aktorem.

Minął tydzień


5 marca, poniedziałek:

 Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski poinformował w poniedziałek PAP, że celem jego najbliższej wizyty w USA i rozmów z sekretarz stanu Hillary Clinton będzie m.in. koordynacja polityki sojuszniczej wobec wydarzeń na Bliskim Wschodzie i w Europie.

W nagrodę USA łaskawie pozwolą nam wysłać żołnierzy polskich na misję stabilizacyjną, może do Syrii?


Kobiety w Polsce zarabiają średnio o 15 proc. mniej od mężczyzn - poinformowała pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Jej zdaniem firmy same podejmą walkę z tym zjawiskiem, jeśli uświadomią sobie jego skalę.

A mężczyźni zarabiają w Polce kilka razy mniej, niż na Zachodzie!


– Nie obawiam się żadnych komisji lecz tego, że chodzi o kolejną nagonkę na Kościół – tymi słowami mec. Krzysztof Wąsowski skomentował dla KAI złożenie przez Ruch Palikota wniosku do Marszałek Sejmu o powołanie komisji nadzwyczajnej ds. Komisji Majątkowej.

I tu się pan Wąsowski mylisz!


Korupcja w Polsce jest problemem, ale nie dramatycznym; niektóre instytucje są wobec niej słabe - uważają autorzy raportu z monitoringu mechanizmów przeciwdziałania korupcji, przygotowanego przez Transparency International i Instytut Spraw Publicznych.

O tak, zwłaszcza pewna komisja, rozwiązana dla zatarcia śladów przez Donalda Tuska!


W II połowie roku AMW chce zorganizować kolejny - ósmy - przetarg na sprzedaż Twierdzy Modlin. Mazowiecki konserwator zabytków przygotuje szczegółowe zalecenia, z których potencjalny inwestor dowie się, jakie prace będzie musiał wykonać, a jakich zmian nie będzie mógł wprowadzić.

Że też nie zainteresowało się Modlinem towarzystwo ze wspomnianej komisji!


Uczciwi opiszą to jako stan depresji, utraty ambicji i samodzielności, braku dorobku państwowego. Mam nadzieję, że prawdziwie opiszą katastrofę smoleńską i jej przyczyny - odpowiedział, zapytany jak historycy opiszą okres władzy Donalda Tuska. Kazimierz Michał Ujazdowski (PiS).- W świecie realnym to Jarosław Kaczyński jest alternatywą dla Tuska - dodał.

Widać, że Ujazdowski żyje w nierealnym świecie!


Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zostanie zaprezentowany projekt dotyczący składek ubezpieczeniowych duchownych. Wtedy też odbędą się spotkania z przedstawicielami Kościołów.

Kto opłaci tym biedakom bilety, za co dotrą na spotkanie?


Prokuratura Okręgowa w Poznaniu nie wyraziła zgody na opublikowanie dystrybucyjnych list firm, które potencjalnie mogły używać niejadalną sól jako jadalną - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

O take Polske, solidaruchy, walczyliście!


Przygotowanie Karty Praw Podstawowych i Wolności w Internecie zapowiada Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Propozycje resortu przedstawił minister Michał Boni na zainaugurowanym w poniedziałek w Warszawie Kongresie Wolności w Internecie.

Trzymajcie się z daleka od internetu, weźcie się za wprowadzanie w Polsce Karty Praw Podstawowych!


6 marca, wtorek:

 Janusz Palikot odnosząc się do ostatnich zapowiedzi likwidacji Funduszu Kościelnego i zmian w składkach ubezpieczeniowych duchownych przyznał, że w Platformie Obywatelskiej doszło do zmian. - Rzeczywiście następuje zmiana w PO i akcenty antyklerykalne się wzmacniają. Obawiam się jednak, że Tusk nie zaryzykuje utraty części swojego środowiska i nie posunie się za daleko.

Tusk panicznie boi się kleru, poza tym na kolanach za daleko na pewno się nie posunie!


Poszukiwanie kompromisu w sprawie Funduszu Kościelnego obowiązuje również wnoszących projekt dotyczący tej kwestii - powiedział  sekretarz Episkopatu Polski bp Wojciech Polak. Dodał, że rozmawiał w tej sprawie z ministrem Michałem Bonim.

Chętnie i ja pójdę na kompromis: nie chcę podlegać pod ZUS, KRUS, czy OFE, wolę pod Fundusz Kościelny!


Łódzki sąd okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający 66-letniego Andrzeja Jaroszewicza (zgodził się na ujawnienie danych), syna b. premiera PRL, oskarżonego o usiłowanie wymuszenia 150 tys. euro od jednego z łódzkich biznesmenów.

Dlaczego teraz media nie popędziły do niejakiego Rutkowskiego, który dokonał bezprawnego zatrzymania Jaroszewicza?


SLD chce, by na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu premier Donald Tusk przedstawił informację na temat planów zmian zasad zarządzania 30 spółkami Skarbu Państwa. Według Sojuszu w kancelarii premiera powstał projekt ustawy w tej sprawie.

Z prochu powstał, w proch się obróci...


Marszałek Ewa Kopacz nie wyklucza wprowadzenia w Regulaminie Sejmu kar pieniężnych dla posłów, którzy "posługują się nieparlamentarnym językiem".

To kto zastąpi Niesiołowskiego? 


Lech Wałęsa wezwał do uwłaszczenia społeczeństwa, współpracy pracodawców i związków zawodowych, odrzucenia filozofii wyścigu i skupienia się na tworzeniu miejsc pracy. Były prezydent otworzył w Warszawie pierwszy Polski Kongres Gospodarczy. Wałęsa powiedział, że praca dla "każdego nieudacznika" to podstawa, na której można budować sprawiedliwość i przyszłość kraju.

To po coś Lechu skakał przez płot i obalał komunę?


Zgadzam się z Robertem Biedroniem, który powiedział, że nie ma podstaw do żałoby narodowej - powiedział Janusz Palikot. Według niego, zderzenie pociągów pod Szczekocinami to tragiczne wydarzenie, ale Polacy łatwo wpadają w przeżywanie katastrof.

Cieszyć się politycy katoprawicy nigdy nie potrafili, nawet z seksu z żoną!


Podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego dyskutowano na temat planowanego wyłączenia nadajników analogowych w kraju. Tempo cyfryzacji nie wszystkim jednak odpowiada.

Najbardziej nie pasuje pewnemu biznesmenowi z Torunia!


Dlaczego masowo odchodzą ze służby funkcjonariusze ABW? Będzie to temat piątkowego spotkania szefa sejmowej komisji do spraw służb specjalnych z szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Emeryturka zapewniona, amatorka na szczeblach szefostwa kwitnie, więc...


Polska chce zakończyć misję bojową w Afganistanie zgodnie z planem NATO, ale chce pomagać temu krajowi także po zakończeniu misji ISAF w 2014 roku - oświadczył prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z prezydentem Hamidem Karzajem.

Nawet, jeśli żołnierz zmuszony będzie się sam wyżywić!


Szczecin został spadkobiercą majątku zmarłego profesora Henryka Komarnickiego. Miasto zarobiło pokaźną kwotę, bo szczeciński politolog nie zostawił testamentu. Przyjaciele i studenci naukowca chcą, aby pieniądze przeznaczyć na stypendia naukowe. Miasto mówi: nie, woli wydać fundusze na łatanie dziur w jezdniach.

A mógł przepisać na Kościół, nie byłoby problemów!


Zakaz rejestracji roślin genetycznie zmodyfikowanych naraziłby Polskę na kary ze strony UE.

Jak to tam stoi w Konstytucji, Polska jest demokratycznym państwem prawa?


W drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej odbędzie się kolejna edycja kongresu "Polska - Wielki projekt". Eksperci i politycy, w tym szef PiS Jarosław Kaczyński, mają na nim rozmawiać o zdolności państwa polskiego do zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom.

Wielki projekt, wielki wybuch… tyle zostanie z PiS-u!


7 marca, środa:

Wykonawcy autostrad niechlujnie wykonali prace budowlane - twierdzi Generalna Dyrekcja Dróg. To wnioski, jakie urzędnicy wyciągnęli po analizie programów naprawczych przesłanych przez część wykonawców popękanych tras. Tylko do czwartku wykonawcy autostrady A2 mają czas na przysłanie swoich propozycji naprawy drogi. W przeciwnym wypadku muszą się liczyć z możliwością utraty kontraktów.

Z utratą już zainkasowanych pieniędzy za budowę tych bubli niekoniecznie...


Polska żywność jest bezpieczna - oświadczył Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że przy okazji afery solnej nie można dyskredytować jakości polskich produktów ani robić "przesadnej wrzawy" wokół polskiej żywności. Według Tuska, Polska jest potęgą w eksporcie żywności.

Zdrowa żywność jest ponoć w Ameryce!


PZU nie zna jeszcze kwoty, jaką może wypłacić poszkodowanym w katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.

Na pewno nie będzie to 250 tys. na głowę...


Zdjęcie Marka Lasyka przedstawiające Stanisława Dziwisza zwyciężyło w konkursie "Prasowe Zdjęcie Roku 2011". Fotograf agencji Reporter sportretował kardynała w dniu wyborów, tuż po głosowaniu.

W kategorii największe wazeliniarstwo?


Instytut Pamięci Narodowej rozpoczyna akcję poszukiwania osób, które były ofiarami lub świadkami zbrodni nazizmu i komunizmu, a do tej pory nie złożyły zeznań przed prokuratorem. "Nie pozwólmy zapomnieć, oprawcy powinni usłyszeć, że byli zbrodniarzami" - apeluje IPN.

Świadków prześladowania przez tzw. żołnierzy wyklętych jakoś nie potrzebują…


Ruch Palikota zapowiada pakiet propozycji pod nazwą "Polska 2.0", które mają ułatwić kontakty między urzędami a obywatelami. W pakiecie znajdzie się m.in. projekt umożliwiający Polakom głosowanie przez internet - poinformowali w środę politycy Ruchu.

To byłby koniec katoprawicy!


W dniach 9-11 maja oficjalną wizytę w Polsce złoży król Norwegii Harald V wraz z małżonką królową Sonją.

Jak zwykle winni Tusk i Komorowski!


Niemiłą niespodziankę będą mieli pasażerowie krakowskiego MPK, którzy wsiądą do tramwajów i autobusów w kwietniu. Radni, którzy chcą podreperować budżet miasta, uchwalili właśnie podwyżki cen biletów. Za normalny, jednorazowy bilet komunikacji miejskiej trzeba będzie zapłacić 3,20 zł. Teraz bilet jest o 40 groszy tańszy.

Trzeba z czegoś łożyć na biedny, krakowski Kościół katolicki!


Prezydencki projekt noweli ustawy o zgromadzeniach, wprowadzający m.in. zakaz zakrywania twarzy, to "bubel legislacyjny", zawiera propozycje niekonstytucyjne - ocenili przedstawiciele Stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" podczas wysłuchania publicznego na temat tego projektu.

Większych bubli nie ma, niż owi przedstawiciele!


Co drugi Polak, który wyjechał za granicę po przystąpieniu Polski do UE, nie wrócił do kraju. Polacy za granicą wykonują pracę, której nie chcą miejscowi.

W Polsce również wykonywaliby prace, których nikt nie chce, za śmieszne pieniądze!


8 marca, czwartek:

Lech Wałęsa wytoczył Krzysztofowi Wyszkowskiemu kolejny proces za to, że nazwał go "Bolkiem". Rozprawa została jednak odroczona do maja, bo w sądzie zjawił się tylko były prezydent. Gdy wychodził z sądu obskoczyło go kilkudziesięciu zwolenników pozwanego, krzycząc "Wyjmij z klapy Matkę Boską!”.

Ciężkie życie musi mieć Bolek, gdy zabrakło Lolka!


Po solnej kolejna afera, tym razem jajeczna. Susz jajeczny trafiał nie tylko do polskich odbiorców, ale i zagranicznych.

Mogą być jaja, jak berety!


Część konserwatywnego środowiska PO i część PiS-u próbuje ze sobą rozmawiać. Być może to jest próba reaktywowania PO-PiS-u, stwierdził Janusz Palikot.

Na czele stanie premier z Krakowa, Dziwisz...


Dla Polaków zniesienie wiz wcale nie musi być takie korzystne - zapewniał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski po spotkaniu z amerykańską sekretarz stanu Hillary Clinton.

Korzystniejsze będzie szukać przyjaciół w Europie, Skandynawia jest blisko!


Łukasz Gibała, dotychczasowy poseł Platformy Obywatelskiej, szef krakowskich struktur partii, przeszedł do Ruchu Palikota. - Platforma Obywatelska odeszła od tych idei, które leżały u jej podstaw - wyjaśnił nowy poseł RP. Wujem Gibały jest minister sprawiedliwości z PO Jarosław Gowin.

Gowin pewnie zamówi mszę w intencji. Nie, nie siostrzeńca, rozsypującej się klerykalnej polityki!


Rynkowe pakiety wynagrodzeń i kontrakty - takie bonusy czekają na nowy zarząd PKP. Minister transportu Sławomir Nowak chce zmodernizować polską kolej, zaczynając właśnie od wymiany osób nią zarządzających.

Do zarządzania za bonusy chętnych mnóstwo, do roboty za grosze nikogo.


PKN Orlen podnosi hurtowe ceny benzyny o 25 zł i oleju napędowego o 22 zł na tysiąc litrów. To już 30. podwyżka w tym roku.

By żyło się lepiej, wszystkim!


Nie lada poczuciem humoru, niewiedzą, ignorancją, próbą narzucenia religijnych dogmatów popisał się Kazimierz Nycz. Wg kościelnego funkcjonariusza  źródłem kryzysu systemu emerytalnego jest łamanie przykazań.

Nycz do tańca i do różańca!


WOŚP Jurka Owsiaka zebrała w tym roku ponad 50 milionów. To najwyższa zbiórka Orkiestry w historii.

Tajemnicą poliszynela jest, że pewien toruński biznesmen chętnie położyłby łapę na tym biznesie...


Politycy Solidarnej Polski ogłosili konkurs na logo swojej partii - ma ono odwoływać się do takich wartości jak: Polska, rodzina, naród i nowoczesność. Na twórcę najlepszego projektu czeka 5 tys. zł oraz uścisk dłoni Zbigniewa Ziobry.

Temu panu to można nogę podać...


Międzynarodowy Dzień Kobiet!Wszystkim paniom wszystkiego najlepszego!

Przemiły wieczór spędzony ze zgrabną kobietą, która prawie naga, wysmarowana oliwką poddała się moim dłoniom i pozwoliła się masować niemal 2 godziny, nie był nudny!


9 marca, piątek:

Szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski wyraził ubolewanie nad sposobem prowadzenia kontroli przez NIK ws. lotów VIP-ów oraz informowania o jej ustaleniach. Według Kancelarii NIK nie przeanalizowała rzetelnie zastrzeżeń zgłoszonych przez szefa KPRM w czasie kontroli.

Zastrzeżenia zgłasza PO, PiS, więc NIK miał oświadczyć, że w Smoleńsku było wszystko w jak najlepszym porządku?


Oficjalnie uruchomiono portal internetowy lewica24.pl, w którym publikowane będą m.in. felietony szefa SLD Leszka Millera. Strona ma być źródłem wiedzy dla ludzi, którzy mają serce po lewej stronie - mówiła podczas prezentacji redaktor naczelna Agata Czarnacka.

Z Millerem to raczej niewiedzy!


Przedstawiciele rządu są zainteresowani inicjatywą, zgodnie z którą firmy mogłyby przeznaczać 1 proc. podatku na wybraną działalność naukową, tak jak podatnicy indywidualni na organizacje pożytku publicznego.

Czyżby na królową nauk katolickich, teologię?


PSL opowiada się za dopisywaniem do kapitału emerytalnego matek kwoty około 20-30 tys. złotych - poinformowała w piątek była minister pracy Jolanta Fedak (PSL).

Księżom można by odpisać po 100 tysięcy!


Obecny lider SLD Leszek Miller to jedyny kandydat na szefa partii.

Zatem sztandar wyprowadzić!


Kilkudziesięciu członków liberalnego skrzydła krakowskiej PO chce przejść do Ruchu Palikota - poinformował Łukasza Gibała, który przeszedł z PO do RP. Zdaniem szefa PO w regionie Ireneusza Rasia, odejdą tylko "żołnierze Gibały z jego napompowanego koła”.

Ci sami oponenci Gibały aż piali z zachwytu, kiedy z RP do SLD przechodziło nieco ponad trzydziestu działaczy, którzy i tak by z niego wylecieli...


Tego rodzaju polityczny kundlizm nie jest dobry dla jakości polskiej polityki - tak Joachim Brudziński skomentował przejście Rafała Gibały z PO do Ruchu Palikota.

Zatem co Jojo Brudziński mówi o koledze z partii, Rychu Czarneckim, aż strach pomyśleć!


Agencja Rynku Rolnego przekazała pierwsze partie mleka, serów i masła dla organizacji charytatywnych.

Ile poszło do ubogiego Caritasu?


Woda zalewa węzeł drogowy Łopuszańska w Warszawie. Podczas mrozu gigantyczne kałuże zamieniają się w lód, a kierowcy mają prawdziwy problem. Trzypoziomowe skrzyżowanie, które kosztowało 180 milionów złotych, zostało otwarte zaledwie dwa miesiące temu.

Hanna Gronkiewicz- Waltz rzeczywiście rozwiązała problemy Warszawy!


W przypadku konstruktywnego wotum nieufności była minister finansów Zyta Gilowska miałaby zostać kandydatką na premiera To pomysł zgłoszony przez Jarosława Kaczyńskiego, ale jego autorem jest Kazimierz M. Ujazdowski.

Jacy posłowie, takie i pomysły!


Polska od kilku miesięcy zwleka z obsadzeniem prestiżowego stanowiska przewodniczącego rady programu ONZ do spraw AIDS. – To grozi dyplomatyczną kompromitacją naszego kraju – ostrzega jeden z urzędników ministerstwa. 

Ważne, że relacje z Watykanem mamy wzorowe i nie zwlekaliśmy z obsadzeniem stanowiska ambasadora!


Józef Kloch :"Obowiązek organizowania nauki religii w ramach planu zajęć szkolnych czy przedszkolnych jest zapisany w Konkordacie". Kloch odniósł się w ten sposób do rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej, które może spowodować, że lekcje religii znikną z polskich szkół. 

Primo: szkoła organizuje, proszę bardzo, ale nie ma słowa, że wypłaca pensje za katolickie gusła.
Secundo: skoro na barkach szkoły spoczywa organizacja tegoż zbędnego i uciążliwego obowiązku, dlaczego Kościół za to nie płaci szkołom?


10 marca, sobota:

Pilot Koalicja zaczyna się sypać. Odejście posła Gibały pokazuje, że to może być początek końca PO - ocenił Mariusz Kamiński, poseł PiS. Pęknięcia w PO będą narastały. Tusk upokarza Schetynę, to może się skończyć fatalnie - dodał Kamiński.

PiS-owscy dowodzą, że po następnych wyborach to oni będą rządzić Polską, więc rację ma Kamiński, to rzeczywiście byłoby fatalne!


Niezadowolenie z opieki zdrowotnej deklaruje prawie cztery piąte ankietowanych (78 proc.), a satysfakcję - tylko jedna piąta (19 proc.); większość (73 proc) nie dostrzega problemów z dostępnością świadczeń lekarzy pierwszego kontaktu - wynika z sondażu CBOS.

Zabroniona w Polsce dobrowolna eutanazja, więc mamy przymusową!


Pracownik Politechniki Rzeszowskiej wraz z dwójką wspólników ukradł z uczelni stopy metali kolorowych warte blisko 240 tys. zł. Złodzieje sprzedali swój łup w skupie złomu za 5 tys. zł - poinformowała podkarpacka policja.

Też mi osiągnięcie, biegłych Komisji Majątkowej i tak nie przebili!


Do 15 marca właściciele domów, mieszkań, garaży i innych nieruchomości muszą zapłacić pierwszą ratę podatku od nieruchomości.

Księżą się nie martwią, oni nic nie posiadają!


Warte ponad 50 tysięcy złotych BMW odzyskali policjanci z wydziału kryminalnego w Otwocku (woj. mazowieckie). Samochód w sierpniu ubiegłego roku został skradziony w Hiszpanii, a odnalazł się w stodole na terenie gminy Kołbiel.

Polak potrafi!


Serum Vichy i podkład L'Oréala - reklamy tych produktów zaskarżyła Katarzyna Piekarska (SLD). Chce, by Komisja Etyki Reklamy zakazała ich publikacji.

Nieopodal Sejmu wisi reklama firmy Douglas, z równie podrasowaną modelką i pani Kasi jakoś nie przeszkadza...


11 marca, niedziela:

Międzynarodowy Dzień Kobiet jest okazją, by środowiska feministyczne zademonstrowały niezadowolenie z pozycji kobiet we współczesnym społeczeństwie. Jedną z przyczyn jest polityka państwa i jego bliski związek z Kościołem. Dziś, o godzinie dwunastej,podczas Manify, kobiety będą domagać się przecięcia pępowiny łączącej Sejm i Kościół. Ma być to znak protestu przeciw silnym związkiom między instytucjami sprawowania władzy oraz duchowieństwem.

Nie zabraknie na Manifie i Ruchu Palikota!

sobota, 10 marca 2012

Kruszy się katolicki beton polityczny


Od chwili wejścia w struktury Unii Europejskiej politycy polscy czerpią z niej pełnymi garściami. My, wyborcy, Polacy, co i rusz słyszymy, że mamy wolność, możemy osiedlać się w dowolnym kraju UE, tam się edukować, leczyć, tam pracować. Z wolności potrafiliśmy korzystać najwięcej paradoksalnie tuż po upadku komuny. Dziś natomiast różnie to wygląda. Najgorzej w polityce.


Przejście posła PO Łukasza Gibały do Ruchu Palikota wywołało nie lada panikę na polskiej scenie politycznej. Nie komentowałem na świeżo tego transferu, wolałem poczekać kilka dni czując, że głos w tej sprawie zajmą przedstawiciele innych partii, co też się stało. Poseł wywołał wielkie zamieszanie, mam mocne podejrzenie, że Monika Olejnik w swoim jutrzejszym programie poświęci na to sporo czasu. Rwetes, histeria: jak to, siostrzeniec Jarosława Gowina, TEGO Gowina, ministra sprawiedliwości, przyjaciela kardynała Dziwisza i biskupów, porzuca partię i odchodzi?! I to gdzie odchodzi! Do Janusza Palikota! Chyba sam Janusz nie cieszył się takim zainteresowaniem, kiedy odchodził z Platformy! Pytanie zasadnicze: dlaczego dzieci mają kopiować żywoty, zainteresowania, przywary już nie swoich rodziców nawet, ale wujków? Wolna wola, wolne sumienie! Moje życie, mój wybór! Ma rację Robert Biedroń, poseł RP, że ludzie się zmieniają mentalnie i światopoglądowe, sejmowe dinozaury zaś tkwią w epoce, w której pierwszy raz dostali się do Sejmu. Nadal sądzą, że czasy są takie jak dawniej, a tak wcale nie jest.


Łukasz Gibała. Kim jest, kim będzie? Co zyskał, co stracił, co zyskać może? Nie stracił nic. Zaufania wyborców, nie stracił mandatu poselskiego, nadal jest posłem, na którego swój głos oddało 18583 ludzi w okręgu 13 w Krakowie. Startował z 19 miejsca! Co skłoniło go do opuszczenia szeregów PO? „Pamiętam, gdy w 2007 roku zatrzymaliśmy szkodliwy dla Polski projekt IV Rzeczpospolitej. Pamiętam, gdy na początku poprzedniej kadencji, mimo trudnej sytuacji politycznej (wiszące nad nami weto Kaczyńskiego) udało nam się przeprowadzić kilka ważnych i dobrych dla Polski rzeczy – takich, jak zniesienie obowiązkowego poboru do wojska czy zlikwidowanie emerytur pomostowych. Cieszę się, że byłem wtedy w PO i ramię w ramię z Donaldem Tuskiem realizowałem te przedsięwzięcia, wspierając go przy tym, na ile mogłem. I nigdy nie będę tego żałował. To był wspaniały czas. Ale od pewnego czasu następował coraz większy rozdźwięk pomiędzy mną a Platformą. Dało się to zauważyć zarówno w głosowaniach (np. przeciw poprawce Rockiego, ograniczającej dostęp do informacji publicznej), jak i wypowiedziach publicznych (np. ws. ACTA). Powodem było wrażenie, że PO odchodzi od idei, które legły u jej podstaw. Że jest coraz mniej obywatelska i coraz mniej wolnorynkowa”. Z pewnością więcej dowiemy się z czasem, na razie wystarczyć muszą hienom fakty, podane przez posła. A hieny doszukują się drugiego dna, piszą o konfliktach, blokowaniu przez Gibałę wszystkiego w Krakowie itp. Tylko patrzeć, jak go Dziwisz, na wniosek Jarosława Gowina, ekskomuniką obłoży, a Tadeusz Rydzyk klątwę rzuci! Chylę czoła przed posłem Gibałą, nie powiedział złego słowa pod adresem PO, rozstał się z partią z klasą. Zabrakło jej, niestety, jego wujowi. Gowin nie kryje oburzenia, mamrocze coś, że siostrzeniec zamknął sobie drzwi do prawdziwej polityki. Ministrowi sprawiedliwości nie mieści się w głowie, że poglądy jego siostrzeńca ewoluowały, że zmieniał się, przesuwając w kierunku postulatów RP. Czy Gowin chce dać do zrozumienia, że jakiego mnie Boże stworzyłeś, takiego mnie masz? To typowe myślenie niemłodego już konserwatysty, a Gibała jest postępowcem, nieco młodszym ode mnie. Nie zgadzam się z Gowinem, że Gibała zamknął sobie drogę do prawdziwej polityki, bo PO takiej nie robi. Polityka, przez pryzmat religii, to matrix! Gdzież ta wolność? Czyżby Gowin obraził się na siostrzeńca, bo ten nie czuł się dobrze widząc, jak jego wuj podlizuje się klerowi? Może nie podoba mu się, członkiem Społecznego Komitetu Ochrony Zabytków Krakowa , zarządzającym budżetem ponad 40 mln. złotych jest Stanisław Dziwisz który dba, by przeznaczano fundusze na wskazane przez niego kościelne zabytki?


Andrzej Lepper, nieżyjący już, legendarny przywódca Samoobrony, stał się obiektem ataków mediów i polityków, kiedy wymusił na swoich posłach podpisanie weksli In blanco. Kto śledzi politykę polską, wie o co chodziło. Jeśli nie, to przypomnę: posłowie i kandydaci na posłów z list Samoobrony w 2006 podpisali weksle, każdy z nich opiewał na pół miliona złotych. Każdy, kto opuściłby Samoobronę, musiałby zapłacić owe pół miliona złotych. Leppera porównywano z Łukaszenką. Te same „moralne autorytety” nie pozostawiły suchej nitki na Sławku Kopycińskim, kiedy ten odszedł z SLD do RP. Czego to nie żądano od niego! Że oszukał wyborców, że ma złożyć mandat, niemal dokonał zbrodni! Nie zrobił nic niezgodnego z prawem przecież. Dziś jeszcze większe działa wytoczono przeciwko Łukaszowi Gibale. Oto Jan Bury zarzuca Gibale… zdradę, plotąc bzdury, że zdrada jest słodka, ale zdrajcy niekoniecznie. Jojo Brudziński pogardliwie stwierdził, że postawa Gibały to polityczny kundlizm, który szkodzi politycznej jakości. No, jeśli jakością jest polityka w wydaniu PiS, to proszę o jak najwięcej czynienia szkód, posłowie! Niezdecydowani, udający klerykalizm, wszyscy ci, którzy wstąpili do PO, SLD czy PSL, bo nie mieli innego, lepszego wyboru! Idę o zakład, że takich jest sporo. Czekają. Na razie czekają… Opiniami takich jak Brudziński, z mentalnością i manierami golibrody pośledniej kategorii, Łukasz Gibała nie powinien się przejmować. Nie boli Brudzińskiego przeszłość jego partyjnego kolegi, niejakiego Ryszarda Czarneckiego i innych, którzy mają w swoim dorobku przynależność do szeregu innych partii. Uśmiałem się natomiast, kiedy jedna z „niezależnych” dziennikarek sugerowała, że wyborcy poczuli się oszukani, bo zagłosowali nie na osobę( Gibałę), lecz na partię (PO). Doprawdy? Cofnijmy sobie taśmę, kiedy do sejmu weszło 40 posłów RP. Co mówiła ta pani? Posłowie powinni być rozpoznawalni, a nikt poszczególnych posłów, poza Januszem Palikotem, nie zna. Przecież nie o ludzi pani chodzi, lecz o partie, więc proszę się zdecydować.


Łukasz Gibała studiował filologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, w 2001 został magistrem, a w 2007 doktorem filozofii. Obyty, wykształcony. Dziś jego niedawni koledzy z PO niemal z obrzydzeniem wypowiadają się o nim. Cyniczny, za ambitny, za dociekliwy, za samodzielny, z celami stawianymi przed sobą i ludźmi. Czekam na oskarżenia polityków PO pod adresem tych, którzy w ogóle Gibałę do partii przyjęli! Twardy orzech do zgryzienia ma Donald Tusk: przez udawany antyklerykalizm chciał puścić oko do wyborców skupionych wokół Palikota, że PO nie będzie klękała przed klerem, ale się przechytrzył. W jego antyklerykalizm nie uwierzył siostrzeniec Gowina, Tusk jest w rozterce. Udawać można, ale nic mu to nie da, podobnie jak i tym, którzy dla politycznych celów udają klerykalizm. Dalszy kurs Tuska może spowodować kolejne odejścia tych, którzy udawać już nie chcą. Jeśli Tusk zwróci się ku konserwatystom, przegra. Proponowałbym Tuskowi, by przypomniał sobie świeckie postulaty Kongresu Liberalno- Demokratycznego, w którym działał. Na świeckie państwo nigdy nie jest za późno. Wie o tym Łukasz Gibała, poseł Ruchu Palikota.


środa, 7 marca 2012

Śmierć w mediach


Kilka dni temu media dziwnie obojętnie przeszły wobec faktu wyemitowania w amerykańskiej CNN relacji pokazującej śmierć dziecka, który doznał obrażeń wskutek bombardowania. Młody człowieczek zginął w mieście Homs, mając zaledwie dwa lata. I co? Nic, absolutna cisza! Portal gazeta.pl niemal ciesząc się napisał, że "Granice tego, jak relacjonowane są konflikty zbrojne, przesuwają się. I bardzo dobrze - warto wiedzieć, jak wygląda wojna". Świetnie, zatem wyemitujcie kulisy wywoływania konfliktów zbrojnych, polityczne inspiracje, grupy interesu, amerykańską zbrojeniówkę, która co i rusz szuka możliwości wzniecania konfliktów zbrojnych. Kasa, Misiu, kasa! Czy to sygnał wysłany z Czerskiej, że czytelnicy mogą spodziewać się nieco bardziej drastycznych scen i zdjęć? Kto wie, to niewykluczone. Kiedy spada liczba czytelników, bądź zatrzymała się ona na pewnym poziomie, szuka się sposobów, by przyciągnąć nowych i nie stracić obecnych. A co na to wszelkiej maści komisje etyki mediów, panowie w sutannach, politycy? Gazeta.pl obok materiału, zdjęcia martwego dziecka nie zamieściła czarnej wstążki, za to roi się tam od reklam. Dziwnym trafem nie ma na to słów potępienia wszelkich obrońców życia, zazwyczaj nienarodzonego, jak i po emisji filmowego newsa przez Amerykanów. Cóż, towarzystwo śledzi jedynie , co puszczą w reżimowych TV Putina czy Łukaszenki, oraz TV Trwam…

Kilka dni temu Polską wstrząsnęła wiadomość o zderzeniu dwóch pociągów. Ranni, ofiary śmiertelne, ludzkie nieszczęście bez granic. Pisałem w swoim niedzielnym przeglądzie tygodnia:” Dzień dzisiejszy, m.in. w programie niejakiej Olejnik, jak i innych "niezależnych" minie na szukaniu winnych, oskarżeniach kierowanych pod adresem polityków... A może zaniechać emisji bzdurnych programów i oddać cześć ofiarom?”. Nie nasz się, Nineczko, na polityce, mówił Nikodem Dyzma do Niny Kunickiej. Nie znacie się, widzowie, na telewizji, powiedzą szefowie stacji TV. Szefowie, „niezależni” dziennikarze i gromada widzów. Co widziałem podczas przerwy obiadowej w niedzielę i poniedziałek, kiedy ktoś ze współpracowników pstrykał po kanałach? Szukanie winnych: Nowak, Grabarczyk? A może Gierek? Reality show, z udziałem strażaków, ratowników i ofiar zderzenia pociągów. Ustawiona kamera i emisja na żywo, bez pytania kogokolwiek o zgodę, bo widz musi mieć prawo do informacji. Tylko patrzeć, jak zostaną złamane kolejne bariery, normy, których już dawno w mediach nie ma! Jak to się stało, że nie obejrzysz w TV filmu o rozsądnej porze, w którym całuje się, odważnie pieści, bądź i uprawia seks para, a znajdziesz treści, które zaczynają ocierać się o śmierć, w dodatku na żywo? Czy pościg za sensacją się skończy, komu on właściwie jest potrzebny? Stacjom, które chcą mieć jak najwięcej reklamodawców, by opłacać koncesje, miejsca na multipleksie i inne takie? Stacje, które nie potrafią w inny sposób zainteresować widza?

Oczami wyobraźni widzę kamerę w szpitalu, w którym umiera ofiara wypadku, niekoniecznie tego kolejowego. Przekaz idzie w Polskę, ranny walczy o życie, umiera. Widzą to widzowie, nie słyszą bicia serca, nie widzą łamanej linii na monitorze , lecz ciągły dźwięk i linię ciągłą. Jak w filmie… A może kamera odwiedzi prosektorium, włodarze stacji TV zaserwują widzom relację z sekcji zwłok? Może wystarczy relacja z konduktu pogrzebowego i cmentarza? Jak się państwo czują, kto jest winien, kto niewinny? Osiągnęliśmy już dno i wodorosty w telewizji, nie wiedzieć dlaczego zwanej polską, skoro czerpie wzorce głownie od Amerykanów!

W sieci roi się od filmów pokazujących poród, nie brak też igraszek par, nie brak i takich, którzy angażują specjalistę, by sfilmował ich noc poślubną. Może zacznijmy emitować w mediach erotykę, nieco gołego ciała, zamiast ciała martwego, bitego i zmasakrowanego? Prawda, to wzbudziłoby protesty „ekspertów”, kleru, moralistów i innych Kruków bądź Michalików. Oto Polska właśnie!