niedziela, 15 stycznia 2012

Minął tydzień

9 stycznia, poniedziałek:

Leszek Miller, prawdziwy mężczyzna który nie potrafi skończyć stwierdził, że jeżeli miałby wybierać między Ziobrą a Kaczyńskim, to już woli Kaczyńskiego.

Robert Biedroń gust miał lepszy, podkochiwał się w Krzysztofie Bosaku!


Dogmat o nieomylności i świętości Jurka Owsiaka jest dogmatem heretycko-schizmatycznym - powiedział Joachim Brudziński. Polityk PiS zgadza się z Januszem Wojciechowskim, który chce, by NIK zajął się tymi, którzy pomagają WOŚP. - Nie zamieniajmy państwa w WOŚP- wrzeszczą kaczyści.

No tak, lepiej w katolicko- moherową Polskę?


Ktoś niestety tak cenioną przez nas panią profesor Staniszkis dezinformuje, wprowadza w błąd - stwierdza Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości. Komentuje w ten sposób tezy socjolog o tym, że jest manipulowany przez "miernoty" ze swojego otoczenia. Te miernoty wg Staniszkis to Adam Lipiński, Joachmi Brudziński i Marek Kuchciński.

Raczej ktoś manipuluje Kaczyńskim, skoro takich miernot nie dostrzega!


Na 18 stycznia minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki zaprosił związki zawodowe Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej na rozmowy w sprawie ewentualnych podwyżek uposażeń.

A tak, podwyżki będą, wymagań! Od czegoś trzeba zacząć...


Ponad 40,2 mln zł zebrano w niedzielę, podczas XX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - poinformował szef fundacji Jurek Owsiak na konferencji prasowej podsumowującej jubileuszowy Finał.

Na nic zdały się syzyfowe wysiłki mediów Teda Rydza i przeróżnej maści głąbów!


A ci łkają i żądają! Kiedy cała Polska ekscytuje się tym, ile pieniędzy udało się zebrać podczas finału WOŚP, politycy Prawa i Sprawiedliwości insynuują, że fundacja prowadzi nieczyste interesy. Świętokrzyski poseł Tomasz Kaczmarek żąda kontroli NIK oraz CBA. Wespół z nim wrzeszczy niejaki Brudziński, Błaszczak i inne "asy" pisowskie.

A na Rydzyka, Ordynariat polowy, klasztory, seminaria, KUL kiedy naślą panowie służby?


Stosunki pomiędzy Stolicą Apostolską a Polską są bardzo dobre; dobrze też układa się współpraca Kościoła ze społeczeństwem - podkreślił nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami.

Nie może być inaczej, skro premier przed klerem nie klęka, nad pasibrzuchami rządzący trzęsą się, jak niewolnicy nad Faraonem, a Polskę po cichu oddają Watykanowi kawałek po kawałku!


Wydaje się, że ci ludzie żyją w świecie bardziej szarym - jest źle i znikąd nadziei - o słuchaczach Radia Maryja tak mówi prof. Mirosława Grabowska, szefowa CBOS.

Jarosław, mohery zbaw!


Lech Wałęsa, że w przeszłości wspierał Janusza Palikota, bo tak samo jak on uważa, że są tematy, których "nie można chować pod dywan". - Ja myślałem, że Janusz Palikot będzie dobierał z czym można walczyć - zaznaczył. Ostro skrytykował jednak b. polityka PO za jego działalność wobec krzyża w Sejmie. - Nie wolno walczyć z krzyżem! Sam stanę w fizycznej walce o krzyż, taka jest prawda!

Oczami wyobraźni widzę ten pojedynek: Penkalski- Wałęsa, nokaut w trzeciej sekundzie!


A propos Penkalskiego: poseł Ruchu Palikota otrzymał odpowiedzi od braniewskich spółek: Wodociągów Miejskich i Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej na temat składu Rad Nadzorczych. Podmioty te po interwencji posła przyznały, iż w ich organach zasiadają osoby w myśl przepisów prawa nieuprawnione. Chodzi o niezgodny z przepisami skład Rad Nadzorczych obydwu miejskich spółek. Osoby tam zasiadające nie posiadają ważnych uprawnień. Skutkiem tego może być nieważność większości podjętych przez Rady Nadzorcze uchwał. Wygląda na to że zarządy spółek biernie się przyglądają takiej patologicznej sytuacji i nie wpływają na udziałowca, czyli Miasto.

Wojtku! Dla nich ważne jest, że cieszą się poparciem proboszcza!


Klub Ruchu Palikota chce powołania sejmowej komisji śledczej ds. nieprawidłowości w MON i polskiej armii - oświadczył rzecznik klubu Andrzej Rozenek. W związku z próbą samobójczą prok. Przybyła, klub Ruchu chce też zwołania sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Wy nie jesteście podejrzani, wy jesteście winni! Zdaje się krzyczeć Ziobro...


63 proc. Polaków jest zadowolonych z aktualnie wykonywanej pracy - wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badawczego Randstad. W Europie najbardziej zadowoleni z pracy są w Norwegowie; Polska uplasowała się w tym badaniu na 14. pozycji na kontynencie.

Te 27 % niezadowolonych to zasiadający w parlamencie?


Powrót do wartości jest drogą wyjścia z obecnego kryzysu – stwierdzili uczestnicy zorganizowanego przez KAI briefingu nt. wyzwań dla światowej dyplomacji w ujęciu Benedykta XVI. Komentowano na nim papieskie przemówienie do członków korpusu dyplomatycznego przy Stolicy Apostolskiej.

Ciekawie proste recepty, zwłaszcza że kryzys wywołali m.in. bankierzy Boga, czyli dewoci z Wall Street...


Zdaniem europosła Pawła Kowala, podpisanie konkordatu stanowi „jeden ze znaków, że Polska jest suwerennym krajem, który układa relacje między państwem a Kościołem zgodnie ze swoją tradycją”. Jest także określeniem ram dla tworzenia wspólnego dobra w dziedzinie edukacji, działalności społecznej i kulturalnej – zaznaczył lider PJN.

Klęcząc oczywiście!


10 stycznia, wtorek:

Nie wrzuciłbym nic do puszki woluntariuszom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - zadeklarował w programie "Tomasz Lis na żywo" Łukasz Warzecha. Bo WOŚP jest faworyzowany przez państwo, bo koszta itp.

Za to czołga się radaktorzyna przez Kościołem i który jest wręcz marginalizowany i nie ma kosztów własnych!


Akcja protestacyjna funkcjonariuszy straży granicznej na warszawskim lotnisku im. Chopina nieco utrudniła życie pasażerom. Przez trzy godziny mundurowi przeprowadzali bardziej szczegółową niż na co dzień kontrolę pasażerów. Akcja na Okęciu trwała do południa.

Biskupów na szczęście nie kontrolowano!


Jarosław Kaczyński, w obliczu poważnego kryzysu wymiaru sprawiedliwości, wezwał premiera Tuska do powrotu z urlopu i nawiązując do słynnej piosenki Tadeusza Chyły, stwierdził, że premier to "nie cysorz, co ma klawe życie".

Od kiedy Kaczyński jest zwierzchnikiem premiera?


ABW zatrzymała siedem osób, w tym trzech pracowników Ministerstwa Środowiska w związku z korupcją przy udzielaniu koncesji na gaz łupkowy.

W Polsce podobno można robić uczciwe interesy, w Z.K.!


Politycy klubu Solidarna Polska chcą odwołania Stefana Niesiołowskiego (PO) z funkcji szefa sejmowej komisji obrony narodowej za to, że nie zwołał posiedzenia komisji w związku ze sprawą prokuratora wojskowego pułkownika Mikołaja Przybyła. Niesiołowski orzekł, że nie trzeba tu komisji, lecz psychiatry.

Nie wyjaśnił jednak, komu...


SLD zapowiedział "białą księgę" na temat tegorocznych kontraktów NFZ. Sojusz chce pokazać w niej m.in. przypadki, w których modernizowane w ostatnich latach publiczne szpitale zostały pominięte przy podpisywaniu przez Fundusz nowych kontraktów.

Niejaki Napieralski obiecał publikację "Białej księgi" o przekrętach Kościoła katolickiego w Polsce. Ciągle czekamy!


Zamiast 3,20 blisko 85 zł - tyle za jedno opakowanie leku muszą płacić pacjenci po operacjach guza przysadki cierpiący na tzw. moczówkę prostą przysadkową. Niestety ten nie ma tańszych odpowiedników, a chorzy przyjmować go muszą do końca życia. Pacjenci są zdesperowani.

A Bartłomiej twierdzi, że wszystko jest w porządku!


List do Komisji Europejskiej w sprawie nieprzyznania przez KRRiT Telewizji Trwam koncesji na multipleksie cyfrowym wystosowała grupa posłów do Parlamentu Europejskiego z PiS i Solidarnej Polski.

Ogolić, ubrać w porcięta i do piaskownicy! A kiedy Ted będzie płacił, jak inni, za koncesję?


Sprzedawcy internetowi wymyślili, jak obejść nowy zakaz sprzedaży psów i kotów z niezarejestrowanych hodowli. Na aukcjach oferują miski, smycze czy obroże po wygórowanych cenach, a zwierzaki dołączają gratis.

Polak- katolik potrafi...


W nocy w centrum Warszawy podpalono kilka samochodów osobowych. Policjanci przeglądają nagrania z monitoringu, szukając sprawcy, bądź sprawców zdarzenia.

Nie były to samochody- pułapki...


Policja poszukuje złodziei, którzy ukradli 25 metrów kwadratowych ścieżki rowerowej koło Chmielnika.

Zapaleni rowerzyści, nie ma co!


11 stycznia, środa:

W kontaktach polskich przedsiębiorców z bankami największym problemem pozostają zbyt wysokie wymagania stawiane przez te instytucje i przewlekłość procedur - wynika z badania przeprowadzonego przez program Rzetelna Firma.

Przed laty salezjanie nie mieli problemów z Kredyt Bankiem...


Komisja Europejska zaprezentuje swoją ocenę projektów budżetów na 2012 rok pięciu krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu, w tym Polski - poinformował rzecznik komisarza UE ds. walutowych Amadeu Altafaj Tardio.

Wieść niesie, że z budżetem zapoznał się już B-16. Komentarz jego brzmiał: mój Boże!


Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny opowiedziała się we wtorek za przyjęciem rządowego projektu, który przewiduje wzrost wszystkich rent i emerytur o 71 zł. Komisja odrzuciła poprawkę zmierzającą do podniesienia świadczeń o 84 zł.

Ważne, że na Fundusz Kościelny kapnęło o 6 mln. więcej!


68 proc. Polaków jest zadowolonych z życia, ale jednocześnie 87 proc. obawia się, że kryzys ekonomiczny może zagrozić państwu, a 81 proc., że może zagrozić ich rodzinie. Według 79 proc. kryzys dotyczy nie tylko państw strefy euro, ale całej Europy - wynika z badań CBOS.

Modlono się już w Sejmie o deszcz, teraz kryzys racz od nas oddalić, Panie!


Inwestycje pochłoną w 2012 roku około 800 mln zł, na ochronę zabytków wydamy ponad 140 mln zł - mówił w Senacie Bogdan Zdrojewski. Resort kultury będzie koncentrował się w tej kadencji na digitalizacji, ofercie kulturalnej dla dzieci i seniorów.

Ile z tych sum trafi do biednego Kościoła katolickiego, minister nie ujawnił...


Decyzje o zakupach w ramach modernizacji armii od początku roku są zatwierdzane przez szefa MON - poinformował resort obrony. Ma to zwiększyć kontrolę wydatków. W środę media doniosły bowiem o możliwych nieprawidłowościach przy zakupach na niższych szczeblach.

Taaak, wszystko to pod okiem szefa Ordynariatu!


Sejmowa Komisja Łączności z Polakami za Granicą opowiedziała się w środę przeciw wnioskowi Komisji Spraw Zagranicznych o przeniesienie z budżetu Senatu do budżetu MSZ pieniędzy przeznaczonych na opiekę nad Polonią. W posiedzeniu nie uczestniczyła większość posłów PO.

Szukają dziury w całym?


Czwartego marca SLD wraz z organizacjami kobiecymi zorganizuje w Warszawie kongres kobiet lewicy - poinformował szef SLD Leszek Miller po środowym posiedzeniu zarządu Sojuszu.

Jeśli do tego czasu ostaną się one na lewicy!


Skąd moje wątpliwości? Magdalena Środa mówi o Millerze szowinista i troglodyta.

Za to on o niej: seksitka i furiatka!


Bartosz Arłukowicz jest merytorycznie przygotowany do tego, żeby poprowadzić resort zdrowia; jest samodzielny, zdeterminowany. Trzymam za niego kciuki i gwarantuję, że mu się uda - powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

Samodzielny był też Rokita, Piskorski, Olechowski...


Prokuratura żąda kary grzywny w wysokości 10 tys. zł dla Doroty "Dody" Rabczewskiej, oskarżonej o obrazę uczuć religijnych określeniem autorów Biblii jako "naprutych winem i palących jakieś zioła". Obrońca piosenkarki i ona sama chcą uniewinnienia.

Stosu nie będzie!


12 stycznia, czwartek:

Związek Miast Polskich przygotowuje pozew zbiorowy przeciw Ministerstwu Finansów o zwrot milionów, wydanych przez samorządy na zasiłki stałe i składki zdrowotne. Samorządy spierają się z resortem, który w połowie roku obniżył finansowanie zasiłków socjalnych z budżetu centralnego ze 100 do 80 procent. Różnicę musiały zapłacić samorządy, jednak ich opór okazał się na tyle silny, że w tym roku skarb państwa ponownie finansuje całość zasiłków.

Trwają gorączkowe poszukiwania złotej rybki!


Zdecydowana większość lekarzy, którzy opiniują leki trafiające na listę refundacyjną, wyjeżdża na szkolenia sponsorowane przez koncerny farmaceutyczne - wynika z rejestru korzyści ujawnionego po raz pierwszy przez Ministerstwo Zdrowia. Dotyczy on właśnie osób biorących udział w opiniowaniu tych leków.

Plotki, rozpowszechniane przez wiadome siły?


Jan Bury, przewodniczący klubu PSL zapowiedział, że PSL nie ma zamiaru spłacać długu za nieprawidłowe rozliczenie się z kampanii w 2001 roku. - Mamy prawo odwołać się do Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, a jak będzie trzeba także odwołamy się do Brukseli - powiedział Bury.

Nie spłacimy swego długu i co nam, Polacy, zrobicie?



Poseł PiS Zbigniew Girzyński nazwał skazanie gen. Czesława Kiszczaka "małą satysfakcją". Zaapelował o rychłą degradację gen. Kiszczaka i gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Inni posłowie PiS nazywają wyrok w sprawie autorów stanu wojennego "skandalem". Uważają go za zbyt łagodny.

Połamać kołem, wedle nauk papieża?


O reformie wymiaru sprawiedliwości, m.in. planach włączenia prokuratury wojskowej do prokuratury cywilnej, rozmawiali na czwartkowym spotkaniu minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i szef SLD Leszek Miller. W resorcie Gowina powstał specjalny zespół, który zajmie się reformą.

Szkodnik i popsuj to,doprawdy, mieszanka wybuchowa!


Sześcioro katolickich i prawicowych ludzi mediów, w tym troje byłych członków Rady Etyki Mediów, utworzyło Obywatelską Komisję Etyki Mediów. Komisja powstała w reakcji "na powszechne ignorowanie w mediach idei pracy dla dobra publicznego" - podkreślają jej twórcy Teresa Bochwic, Tomasz Bieszczad, Anna T. Pietraszek, ks. Roman Piwowarczyk, Ewa Stankiewicz i Jan Żaryn.

Jakie media, taka i komisja!


Lider Ruchu Palikota Janusz Palikot zaapelował dzisiaj do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta oraz naczelnego prokuratora wojskowego Krzysztofa Parulskiego o rezygnację z pełnionych funkcji.

Szefie, ich traktorem ze stołków się nie ruszy!


Robert Biedroń z Ruchu Palikota pozostanie wiceprzewodniczącym sejmowej komisji sprawiedliwości. W czwartek posłowie odrzucili wniosek o jego odwołanie. Złożył go PiS, argumentując, że Biedroń przyznał się do palenia marihuany. Wniosek o odwołanie Biedronia poparło sześcioro posłów z PiS i Solidarnej Polski. Przeciw było 13, a jeden poseł się wstrzymał.

Clinton, któremu gotowi byliście lizać d..., też palił trawę!



13 grudnia, piątek:

Na sprzęt i wyposażenie misji w Afganistanie w latach 2007-2011 Polska wydała niemal 2 mld zł - poinformował rzecznik prasowy MON Jacek Sońta.

Yankesi znaleźli nie lada gorliwego Murzyna!


"Podjąłem decyzję o skreśleniu pana z listy członków PiS" - to fragment treści SMS-a, który poznański pełnomocnik Prawa i Sprawiedliwości wysłał do radnych partii. Byli stronnikami jego rywala.

To się nazywa informatyzacja polityki!


Gdyby wybory parlamentarne odbywały się na początku stycznia, wygrałaby je PO z wynikiem 40 proc. Fatalny wynik zanotował PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego mogłaby liczyć na 18 procent głosów.

Jak kończy prawdziwy mężczyzna?


Sławoj Leszek Głódź zwrócił się - za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miasta Bogdana Oleszka - do gdańskich radnych. Tłumaczył, czemu nie zgodził się na realizację projektu, który zwyciężył w konkursie na kościół pw. bł. Jana Pawła II na Łostowicach.

Budujcie Głódź, budujcie... Ale za swoje!


Do końca marca rząd ma przyjąć założenia do projektu jednej z dwu ustaw, które mogą zmienić system finansowania Kościoła w Polsce. Prace prowadzone są w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji pod okiem ministra Michała Boniego, który został współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Są trzy stanowiska: część biskupów nie chce zmian i utrzymania Funduszu Kościelnego; inni wolą zastąpić go 1 proc. albo ułamkiem 1 proc. odpisu od podatku, jeszcze inni mówią o rekompensacie pieniężnej w formie jednorazowej albo rozłożonej na lata.

A figa z makiem nie wystarczy?


Będą konsekwencje wypowiedzi posła Marka Suskiego. Gdy w czwartek na mównicy występował Robert Biedroń, poseł Prawa i Sprawiedliwości porównał związki partnerskie z zoofilią.

Klerykalny podnóżek Suski podobno otrzymał już rozgrzeszenie...


Szefami lokalnych struktur PiS zostaną wyłącznie zaufani Jarosława Kaczyńskiego!

To on komuś ufa?


Radni PO chcą zmienić zasady finansowego wspierania noworodków. Zamiast 1000 zł becikowego proponują od 1 marca bon rodzinny w wysokości 800 zł. Rodzice nie dostawaliby pieniędzy do ręki, ale najpierw na własny koszt robiliby zakupy, a później otrzymywaliby zwrot z kasy miejskiej.

Może rzucą na tacę bogaci rodzice?


Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że powinna zostać powołana nowa komisja rządowa, która zbada okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Pod warunkiem, że psychiatra zbada kilku posłów...


Kiszczak dostał tyle, co za kradzież kury, orzekł niejaki Kaczyński Jarosław. To jest coś, co oddaje istotę III Rzeczypospolitej, to jest po prostu kpina ze sprawiedliwości - tak czwartkowy wyrok w procesie autorów stanu wojennego ocenił Jarosław Kaczyński. Były szef MSW Czesław Kiszczak został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu.

Jacy opozycjoniści i ich czyny, takie i wyroki ich oprawców!


W Poznaniu udaremniono próbę wyłudzenia 250 mln funtów brytyjskich z jednego z poznańskich banków. Policja zatrzymała pięciu mężczyzn i kobietę. Swoje oszustwo przygotowywali od kilku miesięcy.

Jak kraść, to miliony?


Obecny kształt umowy międzynarodowej ws. paktu fiskalnego to klęska dla Polski - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaapelował do rządu o zmianę kierunku polityki zagranicznej i zaczęcie "twardej obrony" interesów naszego kraju.

Tak jak przy pakcie zwanym konkordatem?


Apostaci chcą adnotacji w księdze chrztu, że formalnie wystąpili z Kościoła, powołując się przy tym na instrukcję episkopatu. Księża odmawiają i powołują się na papieża.

Ja, zwolennik antykoncepcji, seksu przedmałżeńskiego, związków partnerskich, nieuznający katolickich cyrków w kościele zwanych sakramentami świętymi, uważający papieża za uzurpatora , śmieję się z tych księży!



14 stycznia, sobota:

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oszczędza na nauczycielach i zamierza obciąć część ich miesięcznych dochodów. A wszystko pod przykrywką naprawy systemu motywacyjnego.

Ciekawe, czy obetnie katechetom w sutannach?


Marek Sawicki, minister rolnictwa w rządzie PO-PSL, uznał że ustawę refundacyjną można było lepiej przygotować i wprowadzić w życie. Co do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, to uznał, że poradzi on sobie na trudnym stanowisku i ma wystarczające doświadczenie. - To nie jest pan, który w polityce dopiero teraz stracił cnotę.

Jako nieletni agent?


W 2011 r. w południowo-wschodniej Polsce 11 osób zmarło z powodu niepożądanych działań leków. Najczęstsza przyczyna śmierci to mieszanie wielu substancji leczniczych. Rekordzistka zażywała jednocześnie 52 preparaty!

Dieta cud!


W Polsce jest 580 tys. NEET-sów, (z ang.: not in employment, education or training) czyli młodych, którzy nie pracują, nie uczą się ani w żaden sposób się nie doszkalają. Kosztują nas ponad 5 mld euro rocznie.

Żyć, nie umierać!


W przyszłym tygodniu w Muzeum Ziemi Lubuskiej rozpocznie się cykl spotkań poświęconych katastrofie smoleńskiej. Wezmą w nich udział byli ministrowie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, parlamentarzyści PiS i prawicowi publicyści z Janem Pospieszalskim na czele. Okazją do spotkania będzie kontrowersyjna wystawa o Smoleńsku.

Zrób kabaret, po prostu zrób kabaret!


Andrzej Orzechowski, poseł PO cieszy się jak dziecko! Międzynarodowa Agencja Energetyki zapowiada, że w ciągu najbliższych 20 lat zużycie gazu łupkowego może wzrosnąć o 50 proc. Polska może na tym skorzystać - okazuje się, że mamy największe złoża - nawet 5,3 bln m sześciennych.


Jeśli eksploatacja złóż będzie miała kształt taki, jak w okradanej przez koncerny Nigerii, to będziemy mieli gaz, ale (g)łupkowy!


W tym roku może przestać działać rekordowa liczba nawet 800 szkół, w zeszłym roku zlikwidowano ich 300. Tym razem nie chodzi już tylko o małe wiejskie szkoły, ale takie działania planują też duże miasta.

Za to są plany, by finansować szkoły katolickie na poziomie 80%, państwo łoży na seminaria duchowne, KUL, PAT i inne takie bzdury!


Klub SP rozpoczyna zbieranie podpisów pod wstępnym wnioskiem o postawienie byłego prezesa TVP i aktualnego szefa KRRiT Jana Dworaka przed Trybunałem Stanu. Decyzja Rady ws. koncesji na multipleksie cyfrowym dla Telewizji Trwam to wyraz dyskryminacji i łamania konstytucji - uważa Zbigniew Ziobro.

A gdzie podziały się programy dla mniejszości seksualnych, innowierców, ateistów, oraz erotyka i dlaczego wtedy szeryf nie protestował, gdy znikały z ramówek?



15 stycznia, niedziela:

Stwierdziłem, że zostałem zarażony! Katarem, który zmienił mi głos nie do poznania. Szczęście pewnej pani, że to nie ona przekazała mi choróbsko, po prócz dwóch klapsów zemsta moja byłaby wyrafinowana i okrutna!


piątek, 13 stycznia 2012

Ludzie listy piszą

Lista leków refundowanych zajęła polityków i społeczeństwo na co najmniej dwa miesiące. Co i rusz wychodzą na jaw nowe fakty, a to szkolenia farmaceutów za pieniądze koncernów, prezenty itp. Ludzie listy piszą… Zdaję się, że był kiedyś taki program w TVP, a może jedynie rubryka w jakiejś gazecie? Listy to nasza specjalność. Jestem na czarnej liście jakichś ludków, którzy nie mają odwagi powiedzieć mi, co do mnie mają. Niech kryją więc swoją „tajemnicę”, nad której rozwikłaniem nie zamierzam siedzieć nawet dwóch sekund. Biada im, jeśli oni znajdą się na mojej liście!


Rok 1992, zostaje ogłoszona „Lista Macierewicza”. Antoś Policmajster wrzucił do jednego worka kilkadziesiąt nazwisk. Wszystkich, jak leci. Agentów SB, kandydatów na agentów itp. Znalazł się na niej m.in. urzędujący prezydent Lech Wałęsa, który zrozumiał, jakie chore urojenia ma w głowie Antoni Macierewicz. Rozgonił więc sejmowe towarzystwo na cztery wiatry. Niektórzy mieli szansę się podleczyć, ale nie skorzystali. Od tamtego czasu Antoś cieszy się zaufaniem kleru katolickiego oraz niejakiego Kaczyńskiego Jarosława. Do dziś tępe strzały ryczą, domagając się rzetelnej, prawej i sprawiedliwej lustracji.


Rok 2005, niezłomny katoprawicowy bohater, Bronisław Wildstein, wbrew prawu wynosi z IPN listę zindeksowanych nazwisk i sygnatur. Włos mu z głowy za to nie spadł. Ponad 162 tys. nazwisk podano do publicznej wiadomości. Wildstein w nagrodę otrzymał od Kaczyńskich fotel szefa TVP. A że i tam chciał robić po swojemu, szybko mu podziękowano za pracę. Kumple Wildsteina wydali wyroki na znajdujących się na liście, czekają na czas, kiedy będzie można te wyroki wykonać.

Rok 2006. Były agent SB ( Lilijka, Delegat), prałat Henryk Janowski, ujawnia personalia osób, które na niego donosiły do SB. Nie wyjaśnił, czy listę otrzymał z IPN, czy może od dawnych kolegów z SB… Szybciutko powołana do życia kościelna komisja „Pamięć i troska” jeszcze szybciej zakończyła swą działalność . Oceniano, że ok. 95% księży miało kontakt ze służbami PRL. Winnych brak. Próbujący cokolwiek wskórać, ujawnić agnatów ks. Isakiewicz- Zaleski szybko został przywrócony do porządku przez kościelne władze. Lustracja? Tak, ale łapy od kleru precz! Tak odczytać trzeba stanowisko hierarchów.

Rok 2009. Leszek Bubel, lekko już otępiały umysłowo facecik, zapominany coraz bardziej, postanowił się przypomnieć. Zagroził, że opublikuje listę stu! Stu gejów i lesbijek oczywiście, więc padnijcie na kolana, bijcie się w piersi i proście Pana o wybaczenie! Obawy mieli kryptogeje, zwłaszcza ci z prawicowych partii politycznych. Na liście umieszczono głównie nazwiska osób dawno już zmarłych, lub takich, których orientacja nie była tajemnicą.

Rok 2011. Grupa internetowych hakerów ANONYMUS włamała się tu i tam, wchodząc w posiadanie ciekawych danych i informacji. Lista polskich faszystów zamieszczona w sieci www to dzieło hakerów. Wykorzystała ją polska ANTIFA, publikując na swoich stronach internetowych 450 nazwisk osób powiązanych z organizacjami faszystowskimi. Na nogi postawiono Policję, Prokuratura Okręgowa w Warszawie ma zbadać, czy nie naruszono prawa. Po prostu zagrożone zostało bezpieczeństwo narodowo- prawo- sprawiedliwe!


Istnieje od lat strona, prowadzona przez jakichś wszarzy, „obrońców rasy”, czy jak tam nazywają siebie te chore z nienawiści pojeby. Bo inaczej tych faszystowskich śmieci, bredzących coś o honorze, mówić nie zamierzam. Na stronie internetowej tych debilów można przeczytać :” Są tylko dwie strony- nasza i ta druga” oraz „złote” myśli chorych idoli :” Pamiętaj miejsca, twarze zdrajców rasy. Oni wszyscy zapłacą za swoje zbrodnie” czy „ Lepiej być faszystą niż pedałem”. Nie wiem, czy to nie ANONYMUS przed paroma laty włamał się na stronę tych gówniarzy, dokonując pewnych modyfikacji, wstawiając na stronę rysunkowe postaci- Muminki, kaczora Donalda, Myszkę Miki itp.- podpisując dowcipnymi komentarzami. Nie lada panikę wywołali wtedy hakerzy!

Na stronie tych faszystowskich odrzutów można zapoznać się z „Wrogami rasy” porządku katolickiego itp. Michał Sutowski, Anna Grodzka, Szymon Niemiec, Iga Kostrzewa czy znajomi jak Daniel Michalski czy Antarex Jacek Adler( niedawno wyemigrował z Polski) stanowią zagrożenie! Niemal listy gończe z ich podobiznami znajdują się na stronie faszystowskiej! Nie mają odwagi, gównojady, przedstawić swych postulatów faszystowskich jawnie, oficjalnie, więc bawią się w „patriotyczną” partyzantkę. Przypadki godne leczenia, na ich koszt! Nawiązałem niegdyś kontakt z osobami, które są „wrogami rasy” , kilkoro z nich wytrzeszczyło na mnie oczy, nie mając świadomości, że ktoś zamieścił ich wizerunki w sieci, w dodatku na takiej szmatławej stronie! Pisał o niej nie raz i nie dwa red. Marek Szenborn z „Faktów i Mitów”, jak to się dzieje, ze polskie organy ścigania nie zajęły się faszystowskimi treściami? Wystarczy sięgnąć po Konstytucję RP i zapoznać się z nią. Prócz propagowania treści komunistycznych zabronione jest propagowanie poglądów faszystowskich. Ale kogo to obchodzi w katolickiej Polsce! Na odczepnego mówiono, że serwery strony znajdują się na amerykańskim serwerze. I to wszystko, prokuratura umywa ręce! Może dlatego, że na stronach nie znaleźli się księżą homoseksualiści czy pedofile? Bo siedzą cicho? Ściąłem się ostatnio ze znajomym w pracy, który z pretensjami prawił, dlaczego w Sejmie jest miejsce dla Roberta Biedronia i Anny Grodzkiej, pedała i nie- faceta. Po mej ripoście, że na prawicy jego ukochanej wielu jest gejów odparł, że tamci siedzą cicho i się nie obnoszą . Po moim monologu, że Sakiewicze, Cenckiewicze, Żaryny za łby pociągnęli na pielgrzymkę na Jasną Górę kibiców, że w przyszłości chcą „uczyć patriotyzmu” w podziemiu, bo naraziliby się na śmieszność głosząc swe durnoty oficjalnie, że to ludzie zdolni do psucia i niszczenia wszystkiego, zamilkł i nie miał już argumentów.


Kiedy zatem prokuratura zajmie się od a do zet sprawą faszystowskiej strony, na której znajduje się lista „wrogów”? Kiedy pokaże, że stoi na straży Konstytucji i prawa? Nie prawa i sprawiedliwości, prawa!



wtorek, 10 stycznia 2012

Między panem, wójtem i plebanem

Rok 2005, gdzieś w Polsce:

-Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!- hierarcha łaskawie skinął głową.
-I Maryja, zawsze dziewica!- chórem odpowiedzieli na pozdrowienia dwaj mężczyźni.
Hierarcha zezwolił, by świeccy usiedli. Przycupnęli naprzeciwko dostojnika, z nabożeństwem wpatrując się w jego oblicze. Gotowi na spełnianie żądań, poleceń, odgadywania niewymówionych życzeń, by je spełniać na wyścigi.
-Wezwałem was, panowie, ponieważ sprzyja nam sytuacja polityczna, chcę więc wykorzystać sprzyjający Kościołowi katolickiemu wiatr. Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory, Cieszę się, że jedna z popieranych przez Kościół partii zwyciężyła . To zasługa wielu czynników, między innymi Radia Maryja, ale też i powściągliwości polityków Platformy Obywatelskiej. Panie pośle, jaki są plany partii którą pan reprezentuje? Przed wyborami dawaliście do zrozumienia, że bliska wam jest idea koalicji PO- PiS, tym kierowali się też wyborcy. Co planujecie?- hierarcha badawczo spojrzał na polityka.
-Ekscelencjo, zamierzamy wejść w koalicję z PiS. To dla nas, dla PO, dla Kościoła, olbrzymia szansa! Będziemy mieli zdecydowaną większość w Sejmie! Nikt nam się nie oprze!- polityk był bardzo podekscytowany.
Hierarcha westchnął. Inaczej wyobrażał sobie polityków, z którymi zamierzał decydować o losach Polski.
-Wola moja, wola Kościoła, dla dobra naszego, w tym Polski, jest zgoła inna! PO nie zawiąże koalicji z PiS!- hierarcha mówił spokojnie.
Polityk zerwał się z krzesła, wyglądał na zaskoczonego:
-Cooo? Dlaczego mamy odmówić, taka okazja zdarza się raz w życiu! Taka szansa, taka władza!- zachowywał się niespokojnie. Czuł, że hierarcha coś kombinuje!
-Proszę się uspokoić, pośle, rozmawia pan z osobą duchowną!- pouczył polityka hierarcha. Proszę siadać!
-Przepraszam- wyszeptał polityk. Nie spodziewał się takiego scenariusza, właściwie to przyszedł z propozycjami na ministrów, czy hierarcha zaakceptuje kandydatów…
Siedzący obok przedstawiciel biznesu nachylił się do polityka i szepnął:
-Słuchaj go, on będzie rządził w Polsce przez najbliższe lata! Musimy mu się podporządkować! Z Kościołem nikt nie próbował walczyć!- syknął przez żeby.

Polityk ważył wszystkie za i przeciw. Mógł wyjść, ale… co z tego? Skoro PO ma nie tworzyć kolacji z PiS, to oznacza tylko, że Kościół ma pewne plany co do planów w polskiej polityce. Jeśli zostanę, myślał, mogę stać się narzędziem w rękach Kościoła… Może to nie jest najgorsze rozwiązanie, tylu posłów PO należy do Opus Dei… A walczyć z Kościołem? Rzeczywiście, nikt nie próbował. Może i szkoda, bo nie raz i nie dwa była szansa na dokopanie klechom! Była…

-Ekscelencjo, oddaję się pod twoją opiekę- polityk postanowił zostać.
Oblicze dostojnika przybrało niezwykle przyjazny wyraz. Oto rodzi się nowa historia, a on ją tworzy!
-Panie pośle, PO nie wjedzie do koalicji z PiS. Koalicja jest już dogadana, biskup Sławoj dopiął już wszystkie szczegóły. Karty są już rozdane. Gdyby pan wyszedł, spotkałby pana marny, polityczny los. Pan i pańska partia umarłaby śmiercią polityczną. Proszę się nie bać! Wykazał się pan rozsądkiem, w panu pokładam swoje nadzieje. Otóż do koalicji wejdzie Samoobrona Andrzeja Leppera, oraz Liga Polskich Rodzin Romana Giertycha!- hierarcha ciekaw był reakcji.

Polityk analizował to, co usłyszał. Faszyzujący, skrajny katolik, plus nieobliczalny, wiązany z lewicą awanturnik? Toż to mieszanka wybuchowa!
-Obawiam się, ekscelencjo, ze po takich rządach nie zostanie kamień na kamieniu…- ostrożne zaczął polityk.
-Ja natomiast uważam, że biznes będzie się cieszył z takiego rządu. Minie dużo czasu, nim oni się dogadają , okrzepną i rozpoczną rządy. Przede wszystkim nie będą nam szkodzić, a my to wykorzystamy. Pora skończyć z nieuzasadnionymi przywilejami pracowniczymi, urlopami na żądanie, etatami, które hamują przedsiębiorczość! Więcej zostanie dla nas, kiedy zostaną wprowadzone nasze żądania, dzięki czemu więcej będziemy mogli przekazać Kościołowi- przedstawiciel biznesu ukłonił się dostojnikowi.
Polityk nie bardzo rozumiał, nie wiedział co wisi w powietrzu?
-Ekscelencjo, takie rządy przyniosą więcej szkody, niż pożytku! Taki rząd długo nie przetrwa, jest za dużo sprzeczności w programach tych partii!- polityk usiłował oponować.
-Panie pośle, pan zdaje się nie zna historii! Ile partii rządzących w Polsce uzyskało reelekcję?- hierarcha nie skrywał ironicznego uśmieszku.
-Jak dotąd ani jedna, ale…- politykowi w pół słowa przerwał jednak hierarcha:
…ale ma szansę partia, do której pan należy. Proszę zatem słuchać. Polacy to naród krnąbrny. Kościół wbrew pozorom, nie posiada dużego autorytetu. Nasza wielkość jest efektem słabości, uległości, nieróbstwa i niekompetencji polityków. Dobrze, że nie ma w Sejmie silnych polityków, antyklerykalnie nastawionych. A nie daj Boże ich w rządzie! PiS wygrało wybory, głownie dzięki zdeptanemu i rozbitemu SLD. Ich liderzy spełnili wszystkie życzenia Kościoła, powołując do życia komisje śledcze, które zmiotły partię. Mogli ocalić swój los, stawiając weto, ale bali się woli Kościoła. My nie możemy już otwarcie, oficjalnie wskazywać kandydatów na posłów, partii, na które wierni mają obowiązek zagłosować. To wywołuje efekt odwrotny od zamierzonego: wierni pójdą zagłosować nam na złość. Mieli machnąć ręką na SLD, a jednak partia weszła do Sejmu. To samo Samoobrona: straszono, że stoją za nimi służby specjalne i co? Również są w Sejmie!
-Tyle razy namawialiśmy, by głosować na partie promujące przedsiębiorczość i co? Jedynie Unia Wolności, do której kiedyś należałeś, spełniła wiele naszych postulatów!- przedstawiciel biznesu kręcił głową.
-Spełniła, spełniła… I wyleciała z Sejmu, dziś już nie istnieje!- polityk machnął ręką.
-Nie istnieje, bo za oficjalnie do was piliśmy, wy zbyt oficjalnie z nami trzymaliście. To wyjaśnia nasz gospodarz, słuchajmy więc!- przedstawiciel biznesu zwrócił się ku dostojnikowi.
-Cieszę się, że panowie rozumiecie. Kościół nie może wyraźnie popierać kandydata… Mój kościół. Zrobi to inny kościół, Również katolicki- hierarcha z zadowoleniem obserwował malujące się na twarzach mężczyzn zdziwienie.
-Jak to: inny Kościół? Przecież Kościół jest jeden, powszechny? Szykuje się jakiś rozłam?- polityk marszczył brwi. Nic mu nie mówili w partii!
-Nie, pośle. Nic podobnego. Od dziś będziemy mówili o dwóch Kościołach: łagiewnicki, oraz toruński. Ten pierwszy będzie miał łagodne oblicze, drugi będzie odzwierciedlał nastroje z Torunia. Moherowe berety, Tadeusz Rydzyk, Kaczyński, Ziobro… Słowem, ci awanturnicy, którzy jedynie psuć potrafią. My będziemy natomiast budować. Oblicze dobrodusznego wujaszka w tym pomoże. Pomoże w tym dziele i pan, pośle. Tworząca się koalicja nie przetrwa długo. Ludzie zniechęcą się do nich, do PiS, LPR i Samoobrony. Ale nie możemy im nakazać, by głosowali na PO w następnych wyborach. Kościół wspiera duchowo wszystkich, którzy wspierają nas materialnie. Partia Kaczyńskiego wygrała wybory, ale więcej już tego nie dokona, za dużo jest tam liderów, donosicieli, krzykaczy, awanturników marzących o byciu wodzem. Na dłuższą metę daleko nie pojadą. Posłużymy się fortelem, pośle: zrobimy wszystko, by wyborca, oddając głos na PO uwierzył, że czyni to dobrowolnie, na złość PiS i.. Kościołowi. Nie wiedząc, że głosuje tak, jak Kościół sobie tego życzy! Nie będziemy obnosić się naszą przyjaźnią, jakiekolwiek spotkania będą odbywały się we wskazanym przeze mnie miejscu, w odpowiednim miejscu i czasie. Absolutna tajemnica!
-Czy to ma szanse powodzenia? – pełen podziwu zapytał polityk.
-Niezbadane są wyroki boskie, synu!- hierarcha uśmiechnął się. Proszę się zastanowić, pośle: partia Kaczyńskiego na wyścigi będzie spełniała zachcianki Tadeusza Rydzyka, spełni wszelkie żądania Kościoła. Komisja Majątkowa będzie miała pełne ręce roboty, jak nigdy! Tyle jest nieruchomości i ziem, które w rękach Kościoła znaleźć się powinny… Tyle jest urzędów, w których powinien znaleźć się kapelan, tyle katolickich uczelni, które państwo powinno sfinansować! To wszystko bezczelnie realizować będzie PiS!- hierarcha rozmarzył się.

Polityk zrozumiał, co szykuje hierarcha. Murzyn zrobi swoje, Murzyn może odejść… Doskonale wiedział, że dostojnik jest graczem wielkiego formatu, w końcu czym się zajmował przez całe, wygodne życie, jak nie polityką? Co prawda w Kościele, ale mimo to był groźnym przeciwnikiem. A takiego lepiej mieć w jednej drużynie.

-Jeśli ten pomysł wypali, to PO może liczyć na poparcie Kościoła w wyborach?- polityk z niedowierzaniem wpatrywał się w dostojnika.
-Tak, pośle. Kościół CHCE, by to PO wygrała następne wybory, później następne i następne!- hierarcha stukał pięścią w poręcz fotela.
-Ale… łagiewnicki Kościół tylko, czy toruński też?...- polityk chciał mieć pewność.
Hierarcha uśmiechnął się:
-Ależ pan naiwny! To umowna nazwa, pośle! Toruński, łagiewnicki… Jeden Kościół! Jakie widzi pan różnice w stanowisku hierarchów, nazywanych konserwatywnymi ,z tymi określanych liberałami odnośnie antykoncepcji, aborcji, eutanazji, seksu przedmałżeńskiego, związków jednopłciowych, rozwodów, obchodów Dni Świętych, handlu w niedzielę? Doszuka się pan różnić, bo ja nie!- hierarcha wyjaśnił wszystko.
Polityk zastanowił się, no rzeczywiście! Hierarcha miał rację, że też sam na to nie wpadł!
Hierarcha ciągnął:
-Rządy PiS będą stały pod znakiem awantur, przepychanek, na ciągłym dokopywaniu opozycji, komunistom, agentom SB, WSI ale też i koalicjantom. Głowa w tym Tadeusza Rydzyka i naszych innych ludzi, by tak się stało. Wyborcy muszą odczuć, ze były to najgorsze rządy w historii Polski po 1989 roku! Muszą doświadczyć tego na własnej skórze, by nigdy już, przenigdy nie wybrali tej partii do władzy! Nawet gdyby Kaczyński nagle zmienił się, choćby w wilka w owczej skórze! Wyborcy muszą wpaść w pułapkę, zrozumieć, ze tylko PO jest jedynym ratunkiem przed PiS, kościołem toruńskim i Tadeuszem Rydzykiem!
Polityk kiwał głową ze zrozumieniem. Tak, plan doskonały! Jedno tylko nie dawało mu spokoju:
-A jeśli PiS się rozsypie, dokona się w nim rozłam, ludzie o nich zapomną z czasem…
-… nie zapomną, niech posła głowa nie boli! Wyśle się ich od czasu do czasu na ulice, by pokrzyczeli, popikietowali. Rzuci się hasło, że niby częstotliwości chcą odebrać Rydzykowi, on ma żelaznych wyznawców, którzy uwierzą we wszystko! Poza tym i pan, i PO musicie dbać, by PiS żył, by istniał, by liczył się na scenie politycznej. Proszę zapamiętać: bez PiS PO nie będzie istniała!
-Rozumiesz więc, ze nie mamy wyjścia?- przedstawiciel biznesu poklepał posła po ramieniu.
-Marzy mi się, by zagrać na nosie jakiemuś naiwniakowi z SLD i w przyszłości udzielić mu poparcia w wyborach! Będzie skompromitowany i skończony! Silny biznes to słaby najemny pracownik, silny Kościół- bo kogo będzie prosił wykorzystywany o pomoc, jak nie Boga? A ofiara kosztuje! Będziemy musieli zastanowić się też o zakazie handlu w niedzielę, bo taka jest wola Kościoła. No, chyba że handlujący w niedzielę łożyć będą podatek kościelny!- przedstawiciel biznesu zatarł ręce.
-Panie pośle, jeśli PiS-odpukać!- się rozsypie, to wrócimy do koncepcji PO-PiS-u. Bez Kaczyńskiego, bez kilku, może kilkunastu innych polityków. Pod innymi szyldami, innymi nazwami, odrobinę zmodyfikowanymi programami. Przekona się społeczeństwo, że nie było klimatu na koalicję w 2005, że Polska i mieszkańcy dojrzeli do niej dopiero po latach. Nie spodziewam się nikogo, kto byłby w stanie pomieszać nam szyki. Na pewno nie zrobi tego ten były ksiądz ze swoim szmatławym, antyklerykalnym tygodnikiem. Serce i rozum mi mówi, że szanse powodzenia na świecką Polskę miałby jedynie projekt pod kierunkiem kogoś z prawicy, kogoś, kto nasze kościelne, prawicowe środowisko zna od podszewki, ale wiara u niego na pokaz. Jest taka osoba w PO?- zwrócił się z pytaniem do posła hierarcha.
-Jest, ekscelencjo, jest. Jarosław Gowin!- poseł pośpieszył z odpowiedzią.
Hierarcha machnął ręką:
-Zatem możemy spać spokojnie!


niedziela, 8 stycznia 2012

WOŚP po raz dwudziesty!

Nie minęły jeszcze echa niedawnych wypowiedzi katolickich hierarchów, jakie kierowali przy okazji katolickich świat, oraz Nowego Roku. Z ust Michalików, Dziwiszów, Nyczów i innych, zbędnych w Polsce urzędasów watykańskich, owieczki dowiedziały się, że jedynie one, gorliwe istoty, służące Kościołowi katolickiemu, posłuszne wobec pasterzy, broniące wiary ojców i krzyża są godne do nazywania siebie Polakami. Polak- patriota- dewota, chciałoby się rzec, kiedy czyta się słowa niejakiego Ignacego Deca, który na serio dowodził, że pielgrzymi Radia Maryja to najzdrowsza tkanka narodu. Przypadek godny dalszej obserwacji, jego przemyślenia nadają się do kabaretu. Ochy i achy, przypadki do naśladowania po prostu! Życie weryfikuje te katooszołomskie bzdury i wzorce.


Rok w rok, po duchowych uniesieniach katolickich, w pierwszych dniach stycznia rusza Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, dzieło Jurka Owsiaka. Jego osoby przedstawiać bliżej nie trzeba, ale uczyniły to usłużne wobec kleru i Kościoła prawicowe media. Zatem wiadomo, że Owsiak to syn kobiety, która nie czuła więzi z Kościołem, ani chybi ateistka, ojciec Jurka był milicjantem itp. historie, którymi karmi się ciemny lud. Brawo, brawo, tylko przyklasnąć. Wypadałoby zadać pytanie, czy wszyscy ci Polacy- katolicy nabierają swoich wątpliwej jakości manier pod wpływem nauk Kościoła, czy jedynie kolorowych gazetek, mediów Rydzyka i coraz gorszej jakości programów TV? Jurek Owsiak rok w rok, od dwudziestu już lat daje sygnał, by orkiestra grała. I chyba od samego początku jest atakowany przez katooszołomów, widzących w nim hochsztaplera, później oszusta, dręczyciela, złodzieja, wreszcie zło wcielone, a jego Orkiestrę nazywają dziełem szatana. Kilka dni temu wierni w Poniatowej mieli okazję zapoznać się z ulotkami, wyłożonymi na stole w kościele św. Ducha, podczas mszy:” Dając pieniądze na WOŚP popełniasz grzech! Człowiek wierzący, dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze popełnia grzech, bo bierze udział w sprawach diabelskich”. Niegdyś pomówienia, oszczerstwa i kłamstwa, kierowane pod adresem Jurka, dziś totalne bzdury, brednie i idiotyzmy! Czyżby tonący brzytwy się chwytał?


Jak widać, nauka społeczna Kościoła katolickiego produkuje nie tylko tępych wiernych, ale i pasterzy, którzy mają problemy w głowie. W ub. roku wytoczono przeciw Jurkowi dużego kalibru działa, tyle że załadowane ślepakami. Katolicka mentalność… Trzeba postraszyć, może zestrachana ofiara się wycofa, może zniknie ze sceny wróg? „Wilk w owczej skórze”, „Owsiak żyje z pieniędzy zebranej podczas Orkiestry”, „Demoralizator młodzieży wpędzając ją w alkoholizm i narkomanię”, „Twórca i sponsor sekty”, to tylko niektóre ubiegłoroczne określenia, kierowane przez radiomaryjne środowiska, rzekomo tą zdrową tkankę narodu. Zdrową fizycznie oczywiście… Niejaki Andruszkiewicz Piotr, z zawodu zakonnik- lub nierób, jak kto woli- oburzał się, że w WOŚP dostrzega mechanizmy korupcjogenne. Prokuratury oczywiście nie powiadomił. Zakonnik pluł jadem, bo nie podobało mu się, że 20 pracowników fundacji Jurka zarabiało horrendalną kwotę 2500 tys.zł. brutto! Miesięcznie! Kolosalna kwota, to fakt, w porównaniu z zarobkami świeckiego personelu Radia Maryja. Szkoda, że zakonnik nie sypnął wysokością uposażeń dyrekcji Caritasu, widocznie nie posiadał aż takiej wiedzy? No tak, WOŚP nie bierze grosza od państwa polskiego, przekazuje mu za to zebrany przez swoich wolontariuszy kapitał. Ten pieniądz kłuje w oczy kościelnych hierarchów i ich przydupasów. Grzegorz Schetyna, kiedy był jeszcze szefem MSWiA, pod wpływem radiomaryjnych środowisk, kościelnych hierarchów oraz konserwatywnego skrzydła PO oznajmił, że przyjrzy się sposobowi przykazywania środków zebranych przez WOŚP. Jeśli popuszcza się i folguje jednym (Lux Veritatis), to, prócz ustawowych kontroli, rzuca się kłody pod nogi drugim (WOŚP). Wszystko przez tego diabła Owsiaka, który nawet na honorowego szefa swej fundacji nie powołał kościelnego hierarchy!


Na popularnym portalu społecznościowym słychać wręcz skowyt przeciwników WOŚP! Ich wróg jest w 2012 roku silniejszy, 20 Finał WOŚP pod hasłem „Gramy z pompą”, organizowany jest wespół z Ruchem Palikota. A Palikot, wiadomo, w opinii Jarosława Gowina największy szkodnik kompromisowego porządku światopoglądowego w Polsce! Jakby tego było mało, dzisiejszy Finał odbywa się pod patronatem Prezydenta Bronisława Komorowskiego! Dlatego wyją i radiomaryjni, i dewoci, i pisioły, i byli palikotowcy, którzy gdzie tylko mogą wylewają swoje fochy i żale na Janusza Palikota. Gdyby Janusz kiwnął na nich palcem, zaoferował okrągłą sumkę co miesiąc, przybiegliby natychmiast, by jak pieski służyć swemu panu! To doborowe, rozmodlone towarzystwo woli Caritas od WOŚP. Wasza sprawa, wasze marnotrawstwo… Kościelni hierarchowie mają za złe, że oni, chełpiący się przynależnością do instytucji Kościoła, którego historia liczy ponad 2 tys. lat, nie mają takiego autorytetu, charyzmy, siły przebicia i skuteczności jak Jurek Owsiak. Który działa raptem od lat dwudziestu! Boją się, że lud zrozumie, że nie ilość, nie jakaś tam tradycja, lecz jakość i wiarygodność. Co będzie, kiedy pojawi się takich kilku innych Owsiaków, którzy wejdą na tereny, na których od lat panoszy się Kościół i uwodnią, że są skuteczniejsi, lepsi i nie mają roszczeniowych postaw? Że chcą nie dla siebie, ale dla ludzi? Jerzy Owsiak nie gości dniami i nocami w mediach, nie sieje propagandy. Nie musi, nie chce, on nie dba o wizerunek. Nie jest biskupem katolickim, który z miną wszechwiedzącego poucza panią redaktor, która słucha go z otwartą buzią, bojąc się zadać pytania, kiedy fiolet głosi swe smuty! Jurek wyrobił sobie markę, ludzie mu zaufali i ufać będą, A że facet z niego łebski, nie wdaje się w polemikę z tymi wszystkimi durnowatymi oponentami. Takim się nie ustępuje, ich się lekceważy, obśmiewa i nie zwraca uwagi, robi się swoje, to o wiele przyjemniejsze i pożyteczniejsze niż tracić siły, energię i czas na polemiki z oszołomami. Wszyscy ci histerycy przypominają mi Syzyfa, który wierzył naiwnie, ze uda mu się wtoczyć kamień. Oponenci Jurka też wierzą, naiwnie. Oni wierzą we wszystko, co nakażę im osoba w sukience, nazywanej sutanną!


Róbta, co chceta! Legendarne już zawołanie Jurka, które spowodowało wylew piany na ustach u kościelnych hierarchów, jak i polityków katoprawicy. Przez lata „udowadniali”, że to niegodna postawa, namawianie do pijaństwa, narkomanii, satanizmu, pornografii itp. brednie. Jak mają zniekształcone umysły ci ludzie, jeśli zagrożeniem jest dla nich swoboda, jaką cieszyć powinni się ludzie? Tak rozumieją owsiakowe hasło? To czego nauczyli się ci doktorzy, kościelni profesorowie w tych znakomitych rzekomo katolickich uczelniach? Nienawiści, pogardy, sączenia jadu i kłamstw? Czytam wypociny niejakiego Bartnika, który łka, że w mediach nie ma już katolików!!! Kroku dotrzymuje mu Szymon Hołownia ( czy widział ktoś jego żonę, narzeczoną?) łkając, że chrześcijanie są w głębokiej defensywie. On w to wierzy, tak zachowuje się zdrowa tkanka narodu, stawiająca sobie za cel obronę krzyża? Skoro uwierzyli w powtarzane przez siebie kłamstwa, to katolickie piekło czeka!


Dziś od godziny dwunastej w CH „Promenada” robili, co chcieli! Koncert prowadzony przez krajana z Mazur, Roberta Leszczyńskiego ( pomarańczowy kaptur to bez wątpienia nawiązanie do barw naszej partii). Andrzej Kaźmirowski, znajomy z mokotowskiej grupy Ruchu Palikota, wydawał się niemal gospodarzem imprezy! Fajnie, że tacy ludzie są na świecie, w Polsce, ze człowiek miał okazję ich poznać. Zaintrygowały mnie, chorobliwego fana muzyki (kilka dni temu odszukałem kawałek, który słyszałem po raz ostatni w 1984 roku, nie znając nazwy zespołu i tytułu, mając w pamięci jedynie strzępy teledysku), występy kapel na żywo. Nie zabrakło Marcina Wyrostka, zwycięzcy ostatniej polskiej edycji „Mam Talent”. Przyznam, że jestem pod wrażeniem występu dziewczyn z „SheMoans”, które prócz kawałków Rihanny i Lady Gagi zaśpiewały dla publiczności swoje własne kompozycje. Agnieszka Trzeszczak na perkusji… odlot! Kasi Lisowskiej, stojącej za klawiszami, przedstawiać nie trzeba. Nie w mediach biznesmena Rydzyka oni chcą występować, lecz dla tych, których dewoci oskarżają o to, że szatan ich opętał! Przyglądając się zgrabnym, pląsającym i seksownym dziewczynom z „SheMoans” powiem wam, dewoci, że szkoda mi was. Po stokroć wolę spędzić czas, podziwiając występ młodych i zdolnych dziewczyn, niż smętnych mszy, bez których nie potraficie się obejść! Jeśli dla was to zło i siły nieczyste, to psychologia i psychiatria ma w Polsce wielką przyszłość przed sobą. Nie byłbym sobą, gdybym nie wdał się w pogawędkę z jedną z wolontariuszek przed CH „Promenada”, ciemnobrązwłosą Kamilą, na którą wpadali schodzący z kładki nad jezdnią. Wyznała mi, że ludzie są w ogromnej większości pozytywnie nastawieni, reagują z sympatią, są dobroduszni i mili. Zdarzały się co prawda wyjątki, wrogo nastawione były panie i kilku panów w sędziwym, radiomaryjnym wieku. Zapewne już po mszy…


Oberwało się już posłom Ruchu Palikota, którym zawistni wypominają próbę lansu na plecach WOŚP. Panie i panowie frustraci, mający za złe czyny- nie cuda!- Jurka i Janusza, oraz ludzi z Ruchu: nie oceniajcie, bo sami będziecie osądzeni! Dobrą wolę wy, sześciolicowe sukinsyny, nazywacie lansem? Żal wam d… ściska, bo nie spodziewaliście się dobrego wyniku wyborczego Ruchu Palikota, nie wpadliście na pomysł, by pomóc WOŚP, że uczynił to dopiero Janusz Palikot? W waszym małym, smutnym i nudnym świecie niedziela to czas na kościółek, odsypianie nocnego ochlejstwa, lub też chlanie od bladego świtu, tudzież wylewanie fochów, zali i frustracji na portalach internetowych. Powiem więc: róbta, co chceta, Syzyfowie!


Minął tydzień



2 stycznia, poniedziałek:

Nowy Rok rozpocząłem stawiając się w pracy, po dwóch godzinach snu.

Ależ ten 2012 się wlecze!


Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że premier Donald Tusk powinien spotkać się z protestującymi lekarzami. Bo ministra Arłukowicza sprawa przerosła. Jest niezorientowany w sprawie, arogancki.

Jak nic, pasuje do PiS!


Klub PiS chce, aby premier Donald Tusk przedstawił na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które rozpoczyna się 11 stycznia, informację o sytuacji w służbie zdrowia po wejściu w życie ustawy refundacyjnej i nowej listy leków refundowanych.

Bez przerwy służą radami, a jak co do czego to sami nic nie wiedzą...


Solidarna Polska chce doprowadzić do zorganizowania referendum europejskiego, podczas którego Europejczycy mieliby zdecydować, czy zawiesić do 2020 r. realizację pakietu klimatycznego.

Kononowicz stwierdził, że do tego czasu niczego już nie będzie...


Instytut Pamięci Narodowej musiał okroić projekt swojego budżetu o 25 mln zł, wynika z autopoprawki przesłanej właśnie do Ministerstwa Finansów.

Ale to, że dostali 11 mln więcej niż w 2011, jest słodką tajemnicą IPN…


Ogłoszenie przez papieża Roku Wiary, spodziewany list o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego oraz wspólny dokument Kościołów chrześcijańskich na temat świętowania niedzieli. To jedne z najważniejszych wydarzeń oczekiwanych w tym roku w Kościele w Polsce - uważa rzecznik episkopatu.

Indyk też myślał o niedzieli...



3 stycznia, wtorek:

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich przedstawił stanowisko SLD w sprawie ustawy refundacyjnej. - Nie będziemy się bawić w teatralne szopki w tej sprawie. Wdrażanie tej ustawy rzeczywiście jest niedobre. Żałować należy pacjentów. SLD nie będzie zachowywać się tak, jak partia Jarosława Kaczyńskiego, PiS niech sobie z szabelką biega.

Kaczyński na Kasztance?


36. specjalny pułk lotnictwa transportowego pożegnał się ze sztandarem, kończąc swoją działalność. Obowiązki rozformowanego pułku uroczyście przejęła 1. Baza Lotnictwa Transportowego, w której zostały tylko śmigłowce.

A kapelan?


O pozostawienie Senatowi ponad 67 mln zł z tegorocznego budżetu przeznaczonych na opiekę nad Polonią zwrócił się do sejmowej komisji finansów publicznych marszałek Bogdan Borusewicz. Wsparli go posłowie PiS. Posłowie PO są za przeniesieniem funduszy do MSZ.

Cóż to, Polska nie podoba się polonusom, tacy z nich patrioci, że trzymają zady za Oceanem?


Polska w 2012 roku ma do wykupu 119,5 mld zł długu.

Biskupi się pomodlą!


Budżet Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w stosunku do 2008 r., jest mniejszy o kilkadziesiąt milionów złotych, a realizacja zadań nałożonych przez rząd wymaga dodatkowych sił, na co ABW nie ma pieniędzy - powiedział zastępca szefa ABW płk Zdzisław Skorża.

Wiara czynu cuda, weźmiemy się i zrobicie!


Szef klubu PO Rafał Grupiński zapowiedział we wtorek, że Platforma będzie bronić ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, którego odwołania domaga się opozycja.

Miał być specem od wykluczonych, dziś jego chcą wykluczyć!


Skazanego prawomocnie za defraudację 666 tys. zł byłego radnego Samoobrony i posła BBWR Ryszarda Olszewskiego, Gdańsk zatrudnia w dziale organizacyjno-prawnym.

Dziwi, że gorącym zwolennikiem b. posła jest klerykalny prezydent miasta?


To kpina z pacjentów, lekarzy i farmaceutów - tak posłowie Ruchu Palikota mówią o ustawie refundacyjnej. Noworoczny bałagan wokół leków rozpala polityków także tej partii, którzy żądają dymisji ministra zdrowia.

Bartłomiej nadal twierdzi, że wszystko jak w jak najlepszym porządku!



4 stycznia, środa:

MSW czyszczone z ludzi Schetyny ciąg dalszy. Po Adamie Rapackim szykują się inne dymisje.

Zawsze POlska!


W przyszłym tygodniu ma powstać w Sejmie Parlamentarna Grupa Kobiet.

Panowie poczują się dyskryminowani...


Donald Tusk powiedział po spotkaniu z przedstawicielami środowiska lekarskiego, że istota ustawy refundacyjnej nie może zostać zmieniona. - Żaden protest tego nie zmieni - podkreślił premier na konferencji prasowej. Zdaniem Tuska, tak zwany "pieczątkowy protest" lekarzy i jego forma są nie do zaakceptowania, bo cierpi na nim bezpieczeństwo pacjentów.

Pacjent zastrajkuje, zażąda zwrotu składki zdrowotnej?


Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepis procedury karnej, który pozwala na to, aby w rozmowie zatrzymanego z adwokatem uczestniczył ktoś z organów ścigania. Zdaniem RPO narusza to konstytucyjne prawo do obrony.

Zamiast przedstawiciela organów ścigania wskazany jest ksiądz?


Ludowcy protestują przeciwko ograniczeniom, jakie szef resortu finansów Jacek Rostowski chce narzucić samorządom. Politycy PSL domagają się, żeby minister wytłumaczył się z nich na sejmowej komisji finansów publicznych.

Też nie zrozumieją?


Polska sytuacja gospodarcza powinna przełożyć się na wzrost znaczenia politycznego Warszawy w UE. Kraj Europy Środkowo-Wschodniej widzi siebie jako coraz większego gracza, przynajmniej na równi z piątą w rankingu Hiszpanią - pisze "Financial Times".

Hiszpania lada moment zbankrutuje...


Decyzja o zamrożeniu płac sędziów i prokuratorów jest uzasadniona, bo wszystkie grupy uprzywilejowane powinny uczestniczyć w procesie uzdrawiania finansów państwa - twierdzi minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

Prócz posłów, którzy otrzymali więcej pieniędzy na swe biura...


Minister spraw wewnętrznych daje jasny sygnał policjantom: przeciętność i kiepskie statystyki wykrywania przestępstw mogą być nagrodzone. Nowym komendantem głównym policji ma zostać Marek Działoszyński, komendant wojewódzki policji w Łodzi, jednostce, która ma jedne z najgorszych statystyk w kraju. Szef MSW Jacek Cichocki zaprowadził zmiany także w kierownictwie resortu. Odwołanego wiceministra Adama Rapackiego zastąpią Michał Deskur i Roman Dmowski.

Statystki takie sobie, ale szczere chęci no i odpowiednie plecy, oraz nazwisko!


Arłukowicz jest sensatem, wpada w panikę, jest zagubiony. Tusk za to go znienawidzi- twierdzi Janusz Palikot.

Tusk powinien wydać książkę, "Jak się pozbyć konkurencji"...


Radni powiatu gdańskiego uchwalili podatek od przydrożnych krzyży!

Głódź zagrozi dymisją?


Tomasz Lis musi zamieścić na łamach "Wprost" sprostowanie artykułu "Banda czworga", w którym zniesławił Zbigniewa Ziobrę - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Eurodeputowany pozwał naczelnego tygodnika m.in. za słowa z maja ub.r., że inny europoseł PiS, Janusz Wojciechowski, "robi mu w internecie loda".

Co na to Kotecka?


Niejaki Gmyz, podobno dziennikarz śledczy odkrył, że Roman Kotliński nadal jest księdzem katolickim. Mistrzowi zajęło to jedynie 10 lat, bo tyle na rynku ukazują się "Fakty i Mity" i jakoś nie burzyło to redaktorzyny. Ekspertem w sprawie był niejaki Terlikowski, szkoda gadać, machnąć reką!
Na mego kpiąco- drwiącego maila z kilkoma wskazówkami redaktorzyna miał jedynie siłę odpisać :”&”?

Odpowiedzi chyba też nie zrozumiał!


5 stycznia, czwartek:

Prezes Krajowej kasy SKOK zasiada w senackiej komisji finansów, która będzie zajmować się ustawami dotyczącymi SKOK-ów. - To może być konflikt interesów - uważa Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego.

Zasiada tam, by głodnego nakarmić...


Były dyrektor gabinetu marszałka Sejmu Ludwika Dorna, a zarazem członek Komisji Majątkowej przekazywał Kościołowi grunty, które od razu kupowała rodzina śląskich miliarderów. W tym czasie - z zarobkami 20 tys. zł - pracował w ich firmie. Prokuratura zarzuca mu działanie na szkodę państwa.

Prawo, sprawiedliwość, wespół z moralnością katolicką czynić potrafi cuda!


Na szybie limuzyny, która należała do Jarosława Kaczyńskiego widać ślady po pociskach - czytamy na stronie dziennik.pl. Przedstawiciele ugrupowania odmawiają w tej sprawie komentarza, ale potwierdzają, że ktoś faktycznie strzelał w kierunku auta prezesa.

Z bazooki? A jak zginął Alik?


W większości krajów europejskich odsetek osób uchylających się od płacenia abonamentu nie przekracza 10 proc., w Polsce to 65 proc. - podaje Związek Pracodawców Mediów Publicznych. Podkreśla, że w porównaniu z innymi krajami u nas abonament jest jednym z najniższych.

Za to jakość i treść emitowanych programów- najgorsza!


W samo południe w całej Polsce można było usłyszeć syreny - to protest części służb mundurowych. Po tym, jak premier zapowiedział w expose podwyżki dla policjantów i żołnierzy, o swoje prawa postanowili powalczyć państwowi strażacy oraz strażnicy więzienni i graniczni.

Następny finał WOŚP przeprowadzony będzie z myślą o mundurowych?


Posłowie Ruchu Palikota uważają, że planowany przez Kancelarię Sejmu zakup tabletów parlamentarzyści powinni sfinansować ze środków przeznaczonych na wyposażenie biur poselskich.

Skromne 3 tys. złotych x 460, co to jest w obliczu zaciskania pasa!


Wraz z limuzyną prezesa Jarosława Kaczyńskiego przypadkiem sprzedano kartę SIM do jego telefonu.

Na 0-700 chyba nie dzwonił...


Pacjenci nie powinni czuć się zagubieni, bo mają oparcie w mojej osobie - ogłosiła rzecznik praw pacjenta Krystyna Kozłowska. No, rzeczywiście - oparcie jak się patrzy, bo pani rzecznik radzi przerażonym lekowym chaosem chorym szukać... "ludzkich" aptekarzy.

Zwłaszcza w aptekach św. Brunona, zapytaj tam o prezerwatywy!


Katowicka prokuratura umorzyła Markowi D., najsłynniejszemu polskiemu lobbyście zarzut wyprania 21 mln dolarów pochodzących z prywatyzacji Polskich Hut Stali.

Prałem kasę w proszku Omo, gdzie przepadła, nie wiadomo!


Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie widzi TV Trwam w naziemnej telewizji cyfrowej. Przez to toruńska stacja może wypaść z kablówek. Politycy PiS oraz Solidarnej Polski uważają, że nieprzyznanie TV Trwam koncesji na multipleksie cyfrowym to zagrożenie dla wolności słowa. SP chce w tej sprawie informacji m.in. od premiera oraz interwencji RPO, a PiS m.in. zwołania komisji kultury i zmian w ustawie o RTV.

O tak, by było prawie i sprawiedliwie, w ramach wolności w publicznej TVP emitowane będą programy: Różowa landrynka, Ponętne Czterdziechy, Ryczące Osiemnachy i Tęczowi Chłopcy!


6 grudnia, piątek:

Szef MON wypowiada walkę biurokracji w swoim resorcie. Tomasz Siemoniak przyznał w rozmowie z IAR, że przerost biurokracji w ministerstwie obrony i strukturach mu podległych jest wyjątkowo duży. Dlatego też minister podejmie zdecydowane kroki, żeby "odchudzić" struktury administracyjne w MON. Siemoniak uważa, że obecny stan wręcz utrudnia pracę w resorcie.

Wystarczy działać tak, jak Ordynariat, lub zabrać komputery skoro kwitnie papirologia…


Z sondażu Millward Brown SMG/KRC przeprowadzonego dla "Faktów" TVN wynika, że trwające od początku roku zamieszanie wokół ustawy refundacyjnej i protest lekarzy nie zaszkodziły PO. Partia Donalda Tuska nadal jest na czele partyjnego sondażu. Swój głos chce oddać na nią 38 procent ankietowanych. W porównaniu z poprzednim badaniem PO zyskała jeden punkt procentowy.Na drugim miejscu, niezmiennie, znajduje się Prawo i Sprawiedliwość. Poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego jednak się zmniejszyło - ugrupowanie straciło pięć punktów procentowych. Na trzecim miejscu, z poparciem 12 procent jest Ruch Palikota. Ta partia również poprawiła swoje notowania - o 3 procent.Kolejne miejsce, z poparciem 9 procent zajmują Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. W porównaniu z poprzednim badaniem przeprowadzonym przez Millward Brown SMG/KRC partia Leszka Millera zyskała jeden procent, a koalicjant Platformy Obywatelskiej - dwa. Stawkę partii zamyka ugrupowanie Solidarna Polska. Skupieni wokół Zbigniewa Ziobry secesjoniści z PiS cieszą się poparciem trzech procent Polaków.

Jarosław protestuje!


Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że do 20 stycznia ma być przygotowany zarys projektu zmiany w ustawie o świadczeniach zdrowotnych. Według Boniego pozwoli on uruchomić centralny wykaz ubezpieczonych do połowy roku.

Tylko którego roku?


Klub Solidarna Polska złożył dzisiaj w Sejmie projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej - dowiedzieli się dziennikarze w klubie SP. Klub proponuje ograniczyć odpowiedzialność finansową lekarzy za błędne wypisanie recepty.

I wszystko jasne! Masz na recepcie Corhydron, a dostaniesz Cyjanek…


Posłowie PiS Andrzej Adamczyk i Ryszard Terlecki zapowiedzieli, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu wystąpią z pytaniem do ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego, jakie działania zamierza podjąć, by uchronić przed likwidacją Chór Polskiego Radia.

Babcine radiomaryjne pieśni nagra się na Jasnej Górze!


Zwołania nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury i spotkania z ministrem transportu żądają posłowie po informacjach o planowanej kolejnej podwyżce cen za przejazd autostradą A4 Kraków - Katowice. Spółka Stalexport Autostrada Małopolska od 1 marca podniesie opłatę z 16 do 18 złotych. Posiedzenie miałoby odbyć się jeszcze przed wprowadzeniem podwyżki, a więc najpóźniej w lutym.

Może to na Caritas?


Nikt nie zbadał statystycznie, czy wpływy z kolędy maleją w trakcie kryzysu. Ale z praktyki księży wynika, że takie zjawisko ma miejsce. Z rozmów z księżmi i wiernymi w Krakowie wynika, że średnia tegoroczna ofiara to 40 zł. Choć jest wielu takich, którzy dać nie mogą nic.

Przewidział to premier, co przed księżmi nie klęka, przeznaczając 6 mln. złotych więcej na Fundusz Kościelny!


Ulotki w kościele w Poniatowej: Dając pieniądze na WOŚP popełniasz grzech! Człowiek wierzący, dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze popełnia grzech, bo bierze udział w sprawach diabelskich – przeczytali parafianie z Poniatowej w ulotkach wyłożonych na stoliku w Kościele św. Ducha podczas dzisiejszych mszy świętych.

Rydzyk pisał czy jak?


Opublikowano raport "Polska 2030".

Złośliwi mówią, że jego miejsce jest w koszu na śmieci!


Pomysł wprowadzenia opłat za handel w niedziele i święta zgłosiła Kongregacja Przemysłowo-Handlowa. Zebrane w ten sposób pieniądze byłyby przeznaczone na rozwój lokalnych rynków. Większość niezależnych detalistów ankietowanych przez „Handel” jest przeciwna temu pomysłowi.

Kolejna inicjatywa, wspierana przez Kościół katolicki, poszła się…


Biskup płocki Piotr Libera skrytykował postawę części tamtejszych radnych, w tym PO i SLD, którzy przegłosowali poprawkę do budżetu miasta, zwiększającą środki na działania profilaktyczne, dopuszczające metodę in vitro, gdyby taka ustawa została uchwalona. Libera, zamieszany w przekręty Komisji Majątkowej, rozpaczliwie szuka tematu zastępczego.

Primo: nikt cię panie Libera o zdanie pytać nie będzie, secundo: co tam u siostrzenicy?


7 grudnia, sobota:

Janusz Palikot zapowiada prace nad liberalizacją ustawy aborcyjnej, a także nad innymi regulacjami dotyczącymi Kościoła i spraw światopoglądowych, m.in. usunięciem religii ze szkół i odcięciem Kościoła od pieniędzy podatników. Twierdzi też, że obecna ustawa aborcyjna to wynik przemocy Kościoła a nie kompromis.

Biskupi i katoprawicowi politycy zawyli z rozpaczy! Za ujawnienie tajemnicy…


PO i PSL porozumiały się w sprawie stanowiska dla Jolanty Fedak. Była minister pracy ma zostać Głównym Inspektorem Pracy.

Po porozumieniu bolały głowy, sucho było w ustach, powieki ciążyły…


Szpital w Kłodzku uruchomił oddział z kamerami i monitoringiem ruchu. Ośrodek, na który Ministerstwo Zdrowia wydało już około 500 tys. zł, miał leczyć pedofilów, ale na razie nie ma ani jednego pacjenta.

Co na to Kościół katolicki?


Poznańska prokuratura wojskowa sześć razy złamała prawo, żądając od teleoperatorów ujawnienia treści SMS-ów. Działo się to w postępowaniu o przeciek do mediów informacji ze śledztwa smoleńskiego.

Czy billingi wydałby operator sieci wRodzinie?


Działaniu KRRiT, która odrzuciła wniosek Fundacji Lux Veritatis o koncesję na nadawanie programu TV Trwam na multipleksach cyfrowej telewizji naziemnej, zamierza przyjrzeć się Episkopat Polski.

Gdyby na czele KRRiT stali ludzie Palikota, groźba Episkopatu wywołałaby u nich salwy śmiechu!


Radosław Sikorski planuje kadrową rewolucję w dyplomacji. W MSZ trwają poszukiwania kilkudziesięciu kandydatów na ambasadorów. O ile planom MSZ nie przeciwstawi się prezydent Bronisław Komorowski, który chce mieć wpływ na rotację.

Na wiceszefową zaproponuje Annę Fotygę?


Wojna między Prawem i Sprawiedliwością a Solidarną Polską powoduje, że opozycja traci możliwość kontroli rządzących. Przykładem tego jest wniosek SP o powołanie komisji śledczej w sprawie zarzutów korupcyjnych stawianych gen. Gromosławowi Czempińskiemu.

Ważne, by krajem rządzili usłużni wobec kleru, najlepiej PO…


Ryszard Kalisz uważa, że "nie ma wroga na lewicy" i tegoroczny pierwszomajowy marsz powinien być wyjątkowym wydarzeniem. W marszu ma uczestniczyć m.in. Aleksander Kwaśniewski oraz Ruch Palikota, co uzgodnili na spotkaniu pod koniec minionego roku. - To będzie jedyna tego rodzaju manifestacja, demonstracja w Polsce.

O tak! Przeciwnicy, napuszczani przez kler, już zbierają siły!


Ministerstwo Obrony Narodowej podejmie działania, które usprawnią rekrutację do Narodowych Sił Rezerwowych. Armia chce stworzyć takie regulacje prawne, które zachęcą pracodawców do tego, aby kierowali do systemu doskonalenia albo doszkalania żołnierzy rezerwy na swoje i wojska potrzeby. Marzy się komuś w MON, by w tych dniach kiedy żołnierz rezerwy nie będą w zakładzie pracy, pracodawca był zwolniony z opłat takich, jak ubezpieczenie.

Pytanie: a po cholerę było niszczyć wojsko polskie, przed którym trzęśli tyłkami możni tego świata?


Dane o obywatelach gromadzone przez państwo będą tematem dnia otwartego organizowanego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych 30 stycznia. Według GIODO mamy kilkaset rejestrów publicznych i nie do końca wiadomo, kto decyduje o przyznaniu do nich dostępu.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze!


Przejście z nadawania analogowego na cyfrowe nie uniemożliwi odbioru TV Trwam - poinformował zasiadający w KRRiT Krzysztof Luft. Rada nie przyznała tej stacji miejsca na multipleksie cyfrowym. - W oświadczeniu TV Trwam czytam, że miejsce na multipleksie jest potrzebne, by można było odbierać program dla TV Trwam po wprowadzeniu w najbliższym czasie cyfrowego systemu nadawania. To jest nieporozumienie i mieszanie ludziom w głowach - ocenił Luft.

I nie są to słowa do luftu!


Urzędnik państwowy, minister w rządzie, napuszcza obywateli przeciw obywatelom - dajcie po ryju lekarzom jak Wam wypisują złe recepty! Niebywałe! Gdy Dorn chciał lekarzy wziąć w kamasze, to media na niego napadły jakby łamał ustrój, a Grasiowi, no bo to Platforma, wszystko uchodzi na sucho!" - pisze oburzony Janusz Palikot na swoim blogu.

Ja, jakby co, pociągnę z laczka i poprawię z kopyta!


8 grudnia, niedziela:

Miłość, przyjaźń, muzyka, rock & roll, siema! Czyli róbta, co chceta! Rusza 20 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Orkiestra gra w tym roku pod hasłem „Gramy z pompą”. WOSP zyskała sojusznika w postaci Janusza Palikota, posłowie Ruchu kwestują dziś na ulicach polskich miast. Patronat nad imprezą objął prezydent Bronisław Komorowski.

Środowiska radiomaryjne pospołu z wtyczkami, które zostały wyrzucone z Ruchu Palikota wyją z rozpaczy od kilku dni!


piątek, 6 stycznia 2012

To państwo jest chore!

Politycy wszelkiej maści co i rusz usiłują majstrować przy kodeksie pracy próbując wmawiać, że jedynie uelastycznienie rynku pracy, likwidacja przywilejów(?) pracowniczych, oraz umowy śmieciowe są rozwiązaniem kwestii bezrobocia. Nie liberalizm, ale feudalizm, manipulacja i kłamstwo. Gdyby tak było, to wszelkie zmiany w kodeksie pracy, oczywiście na niekorzyść pracownika, powodowałyby gwałtowny spadek bezrobocia. Tak nie jest, ale propagandyści od 20 już lat plotą swoje teorie bzdur. Proszę bardzo, wprowadźcie ustawowo umowy śmieciowe, ale i dla posłów, ministrów, administracji. Nic to nie zmieni.


Jednak w kwestii służby zdrowia politycy, i tu wykazujący się brakiem pomysłów na rozwiązanie problemów, już nie grają liberałów. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają m.in.: pracownicy, osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą lub ich współpracownicy, pracownicy zatrudnieni na podstawie umów cywilnoprawnych, dzieci, emeryci i renciści, a także niektóre inne grupy osób. Dzieci nieobjęte obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uprawnione są do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej niezależnie od ubezpieczenia. Świadczenia udzielane dzieciom finansowane są z budżetu państwa. Oczywiście kler katolicki nie musi martwić się, w przeciwieństwie do powszechnie ubezpieczonych państwo, via Fundusz Kościelny, pokrywa księżom 80% składki ubezpieczeniowej. Osoba podlegająca obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego uzyskuje prawo do świadczeń opieki zdrowotnej od momentu zgłoszenia do NFZ. I tylko do NFZ! Moloch miał być receptą na niewydolne Kasy Chorych. I za nie, i za NFZ reformatorzy skasowali grube miliony w formie nagród i premii. Nadzieje i entuzjazm były jak nigdy, spieprzono to wszystko jak zawsze.
Politycy chełpią się, że obowiązkowe ubezpieczenie medyczne gwarantuje ubezpieczonym koszyk podstawowych świadczeń medycznych, w tym opiekę lekarza pierwszego kontaktu, ( czy jak on się dziś nazywa, nie odwiedzam medyków, cieszę się bardzo dobrym stanem zdrowia) stomatologa czy pobyt w szpitalu. Przyznam: w szkole średniej pędzono nas, wtedy uczniów, do szkolnej dentystki, która umiejętności miała mizerne, a robiła wszystko na odwal. Znajomym popsuła sporo zębów, ja zawsze odmawiałem wizyty w jej gabinecie, po latach znalazłem znakomitą panią stomatolog, u której naprawiłem wszystko, co miałem do naprawienia w jamie ustnej. Oczywiście prywatnie. Służba zdrowia to wielki, znakomity i dochodowy interes, ale nie w Polsce. Nie w takim systemie, nie przy płaceniu pieniędzmi jednych za drugich. Przed laty znajomy, dorabiający w prywatnej agencji ochrony, zastanawiał się dlaczego tak mizernie firma im płaci? Dziś sam może odpowiedzieć sobie na to pytanie: bo rozkręcała w Warszawie oddział ratownictwa medycznego, na to łożyła wypracowane przez ochroniarzy pieniądze! Firma działa prężnie od lat i wypracowuje wielkie zyski.


243,39 zł – tyle wynosiła składa na ubezpieczenie zdrowotne przedsiębiorców w 2011 r., s ekonomiści z Fundacji im. Hanki Bożyk dowodzili, że składka zdrowotna w Polsce musi wzrosnąć o kilka punktów procentowych i powinna być współfinansowana przez pracodawców . W ocenie fundacji, 9-proc. składka na fundusz zdrowotny jest zbyt niska, by mogła zapewnić prawidłowe funkcjonowanie publicznej służby zdrowia i powinna wzrosnąć do 14-15 proc., czyli poziomu, jaki obowiązuje w innych krajach europejskich. Ekonomiści wspomnieli też o uprzywilejowanym KRUS szacując, że koszt leczenia rolników to 4-5 mld złotych rocznie! Większość wyliczeń dostępnych jest na stronie składka na ubezpieczenie zdrowotne .


W roku 2011 NFZ miał do dyspozycji ponad 56 mld zł, co stanowiło prawie dwukrotny wzrost budżetu na przestrzeni pięciu lat! W miejscu gdzie jestem zatrudniony pracownik, prócz obowiązkowego ubezpieczenia, posiada możliwość dobrowolnego, dodatkowego ubezpieczenia. W Warszawie znakomicie działa Centrum Medyczne LiM, Luxmed i kilka innych prywatnych podmiotów. Z roku na rok osiągają coraz wyższe zyski, pacjenci walą drzwiami i oknami. Większość posiada abonament ubezpieczenia medycznego, zapewniany przez pracodawcę. Wielu z nich bardzo chętnie zachowałoby w kieszenie zabieraną przez państwo składkę zdrowotną, by leczyć się na własną rękę. Politycy jak ognia unikają takiego rozwiązania, rządząca koalicja nigdy o tym nawet nie wspomni, nie zaproponuje też tego SLD. Kadry w NFZ przede wszystkim! Ile z tych środków z NFZ przeznacza się na wynagrodzenia urzędasów, ich premie, nagrody? Ile się tych środków marnotrawi? Mnie zastanawia, że panaceum na wszystko ma być prywatyzacja, jednak kiedy wybór miałby mieć pacjent, odmawia się mu go już na starcie. To jest demokracja, to jest wolność jednostki? Choćby na czele Ministerstwa Zdrowia, stanął najlepszy menadżer, gdyby oddłużono szpitale, zaczęto by wszystko od zera, czy na plusie, za lat ileś tam zaczęłoby się to samo. Służba zdrowia nie jest nastawiona na zysk, chyba że ta prywatna. Państwowa zrobiła wiele, by mnie do siebie zniechęcić, cieszę się, że nie muszę korzystać z pomocy medyków.


Przy okazji listy leków refundowanych pacjent dowiedział się, że rząd jest be, minister Arłukowicz do niczego a jedynie prawi i sprawiedliwi znachorzy, wspomagani przez szamanów katolickich, znają rozwiązanie problemów trawiących służbę zdrowia. Słowa o tym, że mieli pole do popisu i pokazali już na co ich stać… Raz na dwa lata, może na trzy, muszę udać się z wizytą do lekarza pierwszego kontaktu. Po aerozol do nosa( w porze silnego pylenia traw, latem, miewam czasem kłopot z katarem siennym), dostępny jedynie na receptę. Nikt mi tego leku nie zrefunduje. W mediach w okresie pylenia aż roi się od specyfików nic nie wartych, które są dostępne bez recepty! Kto je wprowadził na polski rynek farmaceutyczny, kto godzi się, by oszukiwano pacjentów drenując ich kieszenie wciskając im dziadostwo? Druga sprawa: kombatanci, którzy wymagają pomocy lekarza, mają prawo do bezpłatnych leków ( nie wymagających recepty) i sprzętu ortopedycznego. II wojna światowa dawno się zakończyła, a kombatantów z roku na rok nam przybywa! Jako podatnik nie życzę sobie, by towarzystwo dawnych solidaruchów, grzejące swe dupska na styropianie, chlejące wódę i obżerające się frykasami podczas internowania dziś miało przywilej bezpłatnych leków! Niby korzystają z tego ci, którzy wymagają opieki lekarza, ale u nas nie takie były nadużycia! Wiadomo, katolicki kraj… Bo im się należy? Należy się najemnikom, a nie patriotom! A po czym poznać polskiego patriotę? Najpierw biega po ulicach, rzucając czym popadnie w kogo popadnie, później wyciąga łapę po nagrody, pieniądze, przywileje i ordery!


środa, 4 stycznia 2012

Wesołe wariatkowo

Prezes z trudem ukrywał ziewanie, posiedzenie Sejmu było nudne, jak flaki z olejem. Nie znał się na służbie zdrowa, nikt z jego partii nie miał zielonego pojęcia, w jaki sposób cokolwiek zmienić In plus. Cieszył się, że Donald i Bartłomiej znaleźli się w takich opałach, he he he… Lista leków refundowanych, zamieszanie z nią związane zaszkodzi im obu, a profity zyskał będzie on, Jarosław. Chyba że w międzyczasie dokopie im wszystkim Palikot! Nie znosił tego człowieka, najchętniej zamknąłby przed nim wrota Sejmu, ale nie mógł. Jak żyć, panie premierze, jak żyć!?
Prezesowi opadały powieki, głowa kiwała się na boki, w przód, w tył, zamazywał się obraz przemawiającego ministra Bartłomieja. Zapadł w drzemkę…

Prezes zerknął na swoje odbicie w lustrze, prezentował się nienagannie. Sumiaste wąsy, fryz a la Piłsudski, groźne spojrzenie. W tym przebraniu nikt go nie rozpozna. Kto, jak nie on, mógł wykonać tą misję? Po ziobrystach nie ma śladu w jego partii, a tylko oni byliby zdolni do takiego szaleństwa. Otrzymał informację z wiarygodnego źródła, że minister Bartłomiej przeprowadza kontrolę w jednej z placówek, w instytucie psychoneurologii. Będzie ciężko, ale… Bez problemu wniknie się na teren, posłucha co prosty lud mówi, co myśli, wykorzysta się rozleniwienie i brak czujności Bartłomieja. Chytry plan, który przyniesie same korzyści!


Do instytutu dostał się bardzo prosto, pilnujący bramy emerytowany dziadek cieć spał w najlepsze, ktoś z personelu kiwnął mu niedbale, uśmiechając się życzliwie. Prezes poczłapał korytarzem, rozglądał się ciekawie na boki. Na razie cisza i spokój. Nagle otworzyły się drzwi, na korytarz wyszedł postawny mężczyzna w białym kitlu. Zauważył prezesa, popatrzył na niego i znieruchomiał. Oczy jego rozbłysły, uśmiechnął się:
-Kogo widzą moje oczy, Marszałek! Postanowiłeś jednak wrócić! Przytyłeś na tym wolnościowym wikcie, ale jakbyś nieco zmalał! Ile to już czasu, 4 lata? Witaj chłopie, kto cię tu skierował?- mężczyzna podszedł do prezesa, chwycił jego dłoń i potrząsał, witając się jak ze starym znajomym.

Prezes niepewnie rozglądał się na boki. Wariat, ani chybi wariat! Postanowił robić dobrą minę do złej gry:
-Jak to wrócić? Jestem tu pierwszy raz…

-Ha ha ha, dobre sobie! Nasz najlepszy pacjent, jedyny który został wyleczony! 10 lat spędziłeś w naszym instytucie, a ty mówisz, że jesteś tu po raz pierwszy. Dobre , poczucie humoru jak kiedyś, ha ha ha! Choć, zaprowadzę cię do kolegów, stara gwardia do dziś ciebie wspomina, a potem pójdziemy do Orda!

Mężczyzna chwycił prezesa pod rękę, ruszyli w kierunku wielkich, metalowych drzwi.Otworzył siedem zamków, uchylił drzwi. Oczom prezesa ukazała się sala, w niej gromadka pacjentów instytutu. Istny dom wariatów! Wrzaski, krzyki biegi, śmichy chichy! Z boku, z pewną nieśmiałością, ociągając się, podszedł jakiś chichoczący. Przyjrzał się prezesowi, jego twarz pojaśniała ze szczęścia.
-Rany, Marszałek wrócił! – wrzasnął na całe gardło. Odwrócił się do pacjentów, krzycząc:
-Zamknąć gęby, hołota, wrócił nasz ukochany Marszałek!- podskakiwał ze szczęścia to na jednej, to na drugiej nodze, rozpoczął jakiś dziki taniec. Prezes z zakłopotaniem podrapał się po głowie. Co za idioci!

Mężczyzna zakończył swój taniec. Defiladowym krokiem podszedł do prezesa, zasalutował i złożył meldunek:
-Panie Marszałku, melduję stan drużyny: same s..yny, trzech w areszcie, dwóch na mieście, dziesięciu w sali, jeden w kiblu się zabawia, dwóch tępych poszło spać, więc z tego muszę raport zdać! Cieszymy się, że wróciłeś!- rzucił się do kolan prezesa, który wytrzeszczył oczy ze zdziwienia. Biorą go za kogoś innego ci wariaci!
-No dobrze już, dobrze- mruknął prezes, głaszcząc po głowie pacjenta. Ten zerwał się z kolan, jego twarz wyrażała ekstazę.

Nagle z grupki pacjentów wybiegł jeden, w ręku trzymał tasak. Z groźną miną ruszył w kierunku prezesa. Towarzyszący mu mężczyzna w kitlu roześmiał się, zatarł ręce:
-No to będzie wesoło!- zaczął się śmiać, odsuwając się od drzwi, których nie zamknął.

Prezes z lękiem wpatrywał się w wymacującego tasakiem wariata, który biegł w jego kierunku. Serce skoczyło mu do gardła, odwrócił się na pięcie i zaczął uciekać. Wypadł na korytarza, zawahał się. W lewo, w prawo? Alleluja i do przodu! Pędził korytarzem, ze strachu szybciej, niż normalnie, przebierając nogami. Zerknął za siebie: wariat był nieco za nim, wrzeszczał jak opętany! Prezes przyśpieszył, za zakrętem korytarz rozgałęział się, wybrał jaśniejszy. Klął na czym świat stoi, bo jakiś idiota zastawiał korytarz ławkami, tworząc przeszkody. Rozpoczął się bieg przez płotki: skok, cztery kroki, znowu skok. Skok, cztery kroki, znowu skok. Z tyłu dobiegł go rumor, wariat zahaczył o ławkę i wywinął malowniczego kozła. Poderwał się jednak, szybko nadrabiając dystans. Prezes wpadł na schody, chwycił się poręczy, usiłował odsapnąć. Ryk ścigającego go wariata odwiódł go od odpoczynku. Prezes pędził po schodach, krętych i stromych. Prowadziły do jakiś drzwi. Dopadł ich, szarpnął za klamkę. Zamknięte! W oczy zajrzał mu strach, sparaliżował go. Wariat z tasakiem był tuż, tuż! Prezes przylgnął plecami do drzwi, Wariat zbliżał się powoli, w ręku ściskał tasak. Podchodził powoli, powoli unosił też tasak do góry… Jarosław chciał krzyczeć, ale strach zacisnął mu szczęki, nie był w stanie nawet pisnąć!
Wariat wybuchnął nagle śmiechem, wyraz jego twarzy złagodniał:
-Marszałek, jak za dawnych lat, nie bawiłem się tak pysznie od wieków! Teraz ty gonisz!- wcisnął w dłoń prezesa tasak, odwrócił się i popędził schodami w dół. Jarosław oniemiały popatrzył na tasak i oddalającego się wariata. Otarł pot z czoła, westchnął ciężko. Czas rozmówić się ordynatorem!


Kiedy zszedł schodami na dół, na hulajnodze podjechał jakiś wariat:
-Marszałku, podrzucę cię do gabinetu Orda. Wsiadaj! Wariat wydawał z siebie dźwięki naśladujące odgłosy silnika, eeeeeen, en, en, eeeen, en, en, en, en! Ruszał dłonią, jakby trzymał w niej rączkę gazu. Ruszyli. W kilka minut podjechali pod gabinet Orda. Marszałek chciał zostawić wariata samego, ale ten wyciągnął do niego dłoń:
-Pięć dych się należy!- patrzył na prezesa całkiem trzeźwymi, bez śladu otumanienia przez leki, oczami. Prezes bez słowa, pomny doświadczeń z tasakiem, wyjął żądaną sumę i zapłacił.

Wszedł do gabinetu, za biurkiem siedział Bartłomiej. Orda nie było.
-Witam Marszałka, witam! Nie znamy się osobiście, ale powiadomiono mnie, że wrócił najlepszy pacjent ośrodka! To dla mnie zaszczyt, Ord przed chwilą dzwonił, cieszy się na dalszą z panem współpracę!- Bartłomiej potrząsał ręką prezesa. Ten nie wytrzymał:
-Ładne tu macie porządki! Wariat biegający z toporem, drugi podwiózł mnie do gabinetu, kasując astronomiczną sumę! Co to ma być?- prezes parskał.
Bartłomiej przyglądał się prezesowi:
-No jak to co? To zastępca ordynatora sobie dorabia, lichą ma pensję, niedawno zakończył staż, a ma na utrzymaniu żonę, dziecko… Czy myśmy się już nie spotkali?- Bartłomiej przyglądał się badawczo twarzy prezesa. Ten machnął ręką:
-Nie sądzę, widzimy się po raz pierwszy!- prezes podkręcił wąsa.
-Jednak mam niejasne wrażenie, że spotkaliśmy się już kiedyś, w innych okolicznościach. Wybaczy pan, Marszałku, to jakieś deja vu!- zaśmiał się Bartłomiej.
-Jest pan arogancki i niezorientowany w sprawie!- oburzył się prezes.
-Dora panie Marszałku, witam pana w instytucie, dziś kończę kontrolę, a pan może iść przywitać się z pacjentami.

Prezes opuścił gabinet, żałował pomysłu z mistyfikacją. Jak najszybciej musiał opuścić to miejsce! Dojrzał wariata od tasaka, skinął na niego palcem. Ten posłusznie podbiegł, stanął na baczność.
-Na rozkaz, słucham, Marszałku!- postawa wariata wyrażała największy szacunek.
-Przy bramie śpi wartownik, brama jest zamknięta. Nieopodal widziałem drabinę. Udasz się tam, przystawisz drabinę do bramy, muszę wyjść na chwilę na miasto. Kupię ci nowy tasak. Prezes zastanawiał się, czy to chwyci.
Wariat wyglądał na zachwyconego:
-Och, dziękuję, dziękuję, Marszałku! Za chwilę będę!- i pobiegł w podskokach.
Prezes rozglądał się po wariatkowie, jednak Sejm jest o wiele ciekawszym miejscem, choć nudnym! Trzeba dawać stąd drapaka, póki czas, okazja i zamieszanie!

Wariat, ten od tasaka i drabiny, wrócił zapłakany, ryczał jak dziecko!
-Marszałku, wybacz mi, nie mogłem wykonać zadania, daruj mi!- łkał, składając ręce jak do modlitwy.
-A to dlaczego, co się stało?- prezes przyglądał się świrowi.
Ten walił tasakiem w podłogę, coraz mocniej:
-Bo brama była otwarta, o co miałem oprzeć drabinę!?- krzyczał wariat. Stukał swoim tasakiem, mocno, mocniej….

Prezes ocknął się, rozejrzał wokół siebie. Był na Sali posiedzeń Sejmu, ale nadal słyszał stukanie! Ach, to tylko marszałek Ewa stukała laską marszałkowską na zakończenie obrad!