niedziela, 9 grudnia 2012

Minął tydzień



3 grudnia, poniedziałek:

Ostrzegamy policjantów, żeby na nasz marsz w kominiarkach nie przychodzili, bo będą tych kominiarek pozbawieni w szybkim tempie - oświadczył  Ryszard Czarnecki.

Czarnecki posiada immunitet, więc wolno mu opowiadać głupoty…


Resort kultury odrzuca finansowe żądania archidiecezji poznańskiej dotyczące budynku szkoły baletowej. - Rozmowy z abp. Gądeckim i jego pełnomocnikami odbywały się regularnie - rzecznik ministra nie kryje zdziwienia pozwem. Poznańska kuria wystąpiła z pozwem sądowym przeciwko skarbowi państwa o zapłatę prawie 13 mln zł, co ma być wynagrodzeniem za korzystanie z nieruchomości przy ul. Gołębiej, gdzie dziś mieści się szkoła baletowa. Jedna z działek, na której stoi budynek, jest własnością archidiecezji poznańskiej, która domaga się także zwrotu nieruchomości.

Gdzie jest premier, który przed klerem nie klęczy?


Poseł Jerzy Rębek zdecydował w poniedziałek o opuszczeniu klubu Solidarnej Polski oraz partii. Jak tłumaczył, nie zgadza się z nową strategią liderów ugrupowania Zbigniewa Ziobry i Jacka Kurskiego.  Bo nie chce walczyć z PiS.

To nie walka, to zabieganie o względy ojczulka z Torunia…


Ta sprawa jest tak absurdalna, że przypomina skecz grupy Monty Pythona. Brytyjski humor. Kaczyński niczego nie załatwił – mówi europoseł SLD Wojciech Olejniczak odnosząc się do zapewnień prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że Prawo i Sprawiedliwość załatwiło z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem, by cięcia w budżecie UE ominęły Polskę.

Po jakiemu Kaczyński rozmawiał z Cameronem, językiem migowym?


Na Jasnej Górze będzie prapremiera i pięć milionów pielgrzymów przeżyje to jako cud - mówi reżyser i senator Kazimierz Kutz, sugerując, że film o Smoleńsku ma doprowadzić PiS do władzy.

Na Żoliborzu chyba…


Jadwiga Staniszkis po lekturze "Rzeczpospolitej" "pod nowym kierownictwem" ocenia, że treść dziennika wskazuje na chęć "przejęcie w przyszłości kontroli nad PO przez triumwirat (Jarosław) Gowin, (Radosław) Sikorski i (Roman) Giertych". Elementem tego planu ma być "wyartykułowanie konserwatywno-narodowej platformy programowej w wersji bardzo tradycyjnej i spokojnej" co umożliwiłoby odebranie części elektoratu PiS-owi.

Gdzie dwóch się bije, tam i trzeci nieraz obrywa…


Prawdziwym celem akcji CBA przeciw Weronice Marczuk nie była ona sama, ale synowa dzisiejszego szefa SLD. Przez Weronikę Marczuk próbowano dotrzeć do Leszka Millera - stwierdził Marek Biernacki, członek sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Synowa Millera, w przeciwieństwie do Marczuk,posiada gust do mężczyzn…


4 grudnia, wtorek:

80 tys. zł rocznie ma oszczędzić Świeradów-Zdrój na likwidacji straży miejskiej. Pomysł burmistrza poparli radni. Ich uchwała wejdzie w życie za kilkanaście dni.

Likwidacji miejscowego probostwa na razie nie będzie…


Trzech dziennikarzy Gazeta.pl i "Gazety Wyborczej" stworzyło związek przestępczy z byłymi agentami CBA - oświadczył poseł PiS Tomasz Kaczmarek. To jego reakcja na nasze materiały o kulisach pracy CBA i pokazanie jego półnagich zdjęć - jako agenta Tomka - nad walizką pieniędzy. - Ta wypowiedź jest skandaliczna. To próba zastraszania dziennikarzy - odpowiada Piotr Rogowski, prawnik "GW". Za to pomówienie Agora pozwie posła Kaczmarka.

Niech się Kaczmarek cieszy, że nie sfotografowano go z Sawicką, w stroju Adama i Ewy…


ZUS przyznawał rodzicom chorych dzieci wcześniejsze emerytury, a następnie odbierał im świadczenia. 12 osób zgłosiło się do Strasburga. Dziś zapadł wyrok: każdej z nich Polska ma wypłacić od 7 tys. do 12 tys. euro odszkodowania.

Polska to bogaty, katolicki kraj…


Rząd jednomyślnie wyraził zgodę na podpisanie Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Z dopiskiem, że będzie stosowana zgodnie z Konstytucją. To spowodowało, że za konwencją był nawet jej wróg - Jarosław Gowin. To właśnie konserwatywny minister sprawiedliwości przez miesiące blokował przyjęcie konwencji. - Za tę dyskusję już się wstydzę - mówi jego partyjny kolega Adam Szejnfeld.

Biskupi są smutni…


Dochodzą nas słuchy, że podrabiano nie tylko legitymacje polskich mediów, ale i międzynarodowych, i używano ich w celach prywatnych: np. chodzono na walki bokserskie. Czy nie można zakazać takiego procederu? - pytał premiera dziennikarz Radia ZET. Donald Tusk zapewnił, że będzie nalegał, żeby tego typu metod nie stosowano. - Jeszcze w tym tygodniu otrzymam w tej sprawie wyjaśnia od szefów służb - mówi premier.

Biskupi posiadają wydane przez państwo paszporty dyplomatyczne i jakoś nie zainteresowało to dziennikarzy…


W programie "Magazyn Ekspresu Reporterów" w TVP2 miał zostać wyemitowany dziś reportaż Pawła Kaźmierczaka "Podwójne zło". Nie zostanie, ponieważ taką decyzję podjął Sąd Okręgowy w Gdańsku. Tematem materiału są libacje alkoholowe braci zakonników w gdańskiej Szkole Św. Jana de La Salle, prowadzonej przez Zgromadzenie Braci Szkół Chrześcijańskich. Przed jego emisją do TVP wpłynął sądowy zakaz publikacji przez dwa miesiące. Wnioskował o niego dyrektor Szkoły Św. Jana de La Salle.

Cenzuro, wrócisz? Nie, nie wrócę, bo ja wcale nie odeszłam!


Podczas konferencji prasowej z udziałem Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego widać było, że premierowi obeschły już łzy po Pawlaku - mówił prezydencki doradca Tomasz Nałęcz. Wcześniej Donald Tusk i Janusz Piechociński poinformowali, że nowy szef PSL wejdzie do rządu jako wicepremier i minister gospodarki.

Tuskowi brakować będzie uśmiechu Pawlaka…

Janusz Palikot skomentował nominację Janusz Piechocińskiego na wicepremiera i ministra gospodarki. W jego przekonaniu premier "wbił nóż w plecy koalicjanta", a Piechocińskiemu brakuje "honoru i ambicji" aby odpowiedzieć na "impertynencję Tuska".  Żadnego pomysłu, żadnej wizji, żadnej nowej idei, nawet najmniejszego zająknięcia się na temat tego, co miałoby się zmienić po wstąpieniu Janusza Piechocińskiego - powiedział lider Ruchu Palikota po konferencji nowego lidera PSL i premiera Donalda Tuska. PiS wskazuje, że Piechociński ustąpił premierowi "na całej linii". Marionetka ma większą samodzielność niż Janusz Piechociński".

Marionetka pasuje jak ulał do marionetkowego rządu…


Wcześniej, czy później zostanie ujawnione nagranie amerykańskich i rosyjskich służb wywiadowczych, które - o czym jestem przekonany - potwierdzi, że w czasie rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z Lechem Kaczyńskim padło sformułowanie "Lądujcie koniecznie w Smoleńsku" – oznajmił Paweł Deresz.

Służby polskie mają ważniejsze sprawy, nagrywają siebie nawzajem, fotografując przy okazji…


5 grudnia, środa:

Kluby PiS i SP są za odrzuceniem w pierwszym czytaniu rządowego projektu obszernej nowelizacji procedury karnej, która ma przyspieszyć i usprawnić procesy. Pozostałe kluby deklarowały w środę w Sejmie poparcie dla noweli, uznając ją za potrzebną i dobrze przygotowaną.

Dla klerykałów najważniejszy jest sąd ostateczny…


Ważą się losy byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, dziś posła PiS. W czwartek sąd zdecyduje, czy będzie miał proces za nadużycie władzy, gdy kierował Biurem.

Czy tylko władzy nadużywał?


Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka debatuje  na temat ewentualnej obecności materiałów wybuchowych we wraku Tu-154 M. Posłowie wysłuchują wyjaśnień Wojskowej Prokuratury Okręgowej w tej sprawie. Jednak sala, w której obradują jest tak mała, a chętnych do wzięcia udziału w posiedzeniu tak dużo, że były problemy z jego rozpoczęciem. Nie obyło się bez mocnych słów.

Regionalnej łaciny nie uzywano..,


Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że część zapisów Kodeksu wyborczego jest niezgodna z Konstytucją i Konwencją ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych. Chodzi o zapis uniemożliwiający osobom z niepełnosprawnością sprawowanie funkcji w organach władzy lokalnej. Rzecznik skierował w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Chodzi o niepełnosprawność fizyczną, bo z umysłową bywa różnie… (patrz: Sejm)


Olsztyńscy policjanci zatrzymali 62-letniego mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie samochodów. "Mężczyzna wyszedł do kościoła, ale zanim tam dotarł, zdążył uszkodzić pięć aut" - informują funkcjonariusze.

Przedawkował Radio Maryja?


Rolnicy protestują w Szczecinie przeciwko sprzedaży gruntów przez Agencję Nieruchomości Rolnych osobom nieuprawnionym. Pod siedzibą ANR stoi 50 ciągników. Rolnicy zapowiedzieli, że będą jeździć głównymi ulicami miasta i protestować przed siedzibą ANR do 12 grudnia.

Gdyby ziemię przekazano z bonifikatą 99% Kościołowi, wszystko byłoby w porządku!


Od kilkunastu dni pracuje specjalny zespół, powołany przez szefa MSW Jacka Cichockiego, który sprawdza poziom zabezpieczenia gmachu Sejmu - poinformowała marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Dodała, że efekty jego prac mają być znane wkrótce.

Ogrodzić murem , zabić dechami…


Świeckie uczelnie w Polsce powinny starać się być uczelniami, które są otwarte na wszystkie religijne wyznania i nie ograniczać się do jednego - w ten sposób minister nauki Barbara Kurdycka na antenie TVP1 skomentowała decyzję rektora Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, który usunął krzyż m.in. ze swojego gabinetu. Kudrycka dodaje, że na uczelni świeckiej symbol żadnej z religii "nie powinien być eksponowany".

A gdyby studenci zażądali powieszenia na ścianie aktu kobiecego?


Polska zajęła 41. miejsce na świecie w najnowszym rankingu Transparency International pokazującym poziom korupcji. Nasz kraj jest wyżej m.in. niż Grecja i Włochy, kraje ze strefy euro, które mocno ucierpiały z powodu kryzysu finansowego. Wciąż jednak daleko nam do takich krajów, jak Dania, Finlandia czy Szwecja, gdzie korupcja jest najmniejsza.

Polak potrafi!


Sytuacja młodych na rynku pracy ostatnio zmienia się głównie ze złej na jeszcze gorszą. Obecnie średnio co druga osoba zarejestrowana w urzędzie pracy nie ukończyła 34. roku życia. Jak w październiku policzyła "Gazeta" (dane GUS za II kwartał 2012), są województwa, gdzie ich sytuacja odbiega od statystycznej np. w lubelskim młodzi stanowią niemal 60 proc. bezrobotnych, w małopolskim - 55 proc., a w podkarpackim - 54 proc. Najlepiej jest na Dolnym Śląsku - "zaledwie" 44 proc. Łącznie młodych (18-34 lata) bez pracy jest ok. 1,1 mln.

Zielona wyspa…


6 grudnia, czwartek:

Sejmowa komisja ustawodawcza dopuściła w czwartek do prac dwa projekty PiS zakazujące stosowania metody in vitro (autorstwa szefa sejmowej komisji zdrowia Bolesława Piechy oraz posła Jana Dziedziczaka). To kolejna wpadka koalicji PO-PSL. W październiku część posłów Platformy zagłosowała lub nie przyszła na głosowanie projektu ustawy Solidarnej Polski zaostrzającej ustawę antyaborcyjną. Teraz było podobnie.
Premier powstał z kolan…



Janusz Piechociński chyba wyczuł atmosferę kraju. Jego apel dotyczący uspokojenia nastrojów w kraju, może mu przynieść spory sukces - uważa politolog dr hab. Radosław Markowski.

Jak znajdą kwity na Piechocińskiego, szybko ostygnie jego zapał…


B. agent Tomek twierdzi, że ma kompromitujące zdjęcia szefa CBA. - Nie damy się w to wkręcić. Jesteśmy odporni na takie zaczepki - mówi rzecznik Biura.

Czyżby Paweł Wojtunik dał się sfotografować przy Jarosławie Kaczyńskim?


Prezydent Bronisław Komorowski powołał szefa PSL Janusza Piechocińskiego na stanowiska w rządzie, które oddał Waldemar Pawlak.

Pawlaka na szczęście nie odrywano traktorem z fotela…


PiS, zdaniem Konstantego Miodowicza z PO, wykorzystuje "smutną" datę 13 grudnia (rocznica wprowadzenia stanu wojennego w 1981 roku) do "politycznych hec" organizując tego dnia marsz w Warszawie. Miodowicz określa PiS-owski marsz jako "marsz niepodległości dla trotylu i helu oraz Jarosława Kaczyńskiego".

No i mgły!


Ten sam Miodowicz, pytany o wypowiedzi Antoniego Macierewicza, który w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" stwierdził, że prezydent Bronisław Komorowski uprawia "prosowiecką politykę", a wokół niego mnóstwo jest agentów WSI stwierdził na antenie Radia Zet, że "nie jest psychiatrią i nie jest w stanie wczuć się w tę częstotliwość myśli”.

W tym przypadku i psychiatra niewiele pomoże…


- Dla mnie pan Gmyz, Wróblewski, cała ta ferajna nie istnieje. Słusznie ich wyrzucono z "Rzeczpospolitej". Lisicki może zrobić karierę w przemyśle pornograficznym pisząc znakomite pornograficzne opowiadania do "Faktu". Wróżę mu dużą przyszłość w tej branży - mówił w  Stefan Niesiołowski, dodając jednocześnie, że Cezary Gmyz nadawałby się do sprzątania miasta.

Niesiołowski przecenia umiejętności Gmyza…


7 grudnia, piątek:

Europoseł Marek Siwiec rezygnuje z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. "Moje drogi z SLD rozeszły się" - napisał na Twitterze europoseł. - Moja partia prowadzi politykę, która nie gwarantuje jej wyjścia z opozycji - stwierdził.

Sztandar wyprowadzić…


Sąd Okręgowy w Krakowie zdecydował, że pułkownik rezerwy wojsk Izraela Mordechaj P. oraz jego żona Dominique P. spędzą cztery miesiące w polskim więzieniu za kradzież pamiątkowych przedmiotów z niemieckiego, nazistowskiego obozu śmierci w Auschwitz.

Pamiątki z obozu śmierci chcieliby mieć chyba tylko sadyści…


"Nie mówię "nie bo nie ". Nie jestem z PIS-u . Parafrazując premiera . Ten zderzak jest do wymiany . Cały pognieciony i we krwi pacjentów ." - napisał na Twitterze poseł Ruchu Palikota Artur Dębski, odnosząc się do zapowiedzi złożenia wotum nieufności wobec ministra Arłukowicza przez PiS.

Jeszcze kilka posunięć ministra Arłukowicza i tylko patrzeć, jak z podkulonym ogonem będzie wracał do SLD…


„Skoro w Smoleńsku był zamach, to Marta Kaczyńska wyłudziła 3 mln złotych" - napisał poseł PO Andrzej Halicki.

Zamachem będzie próba odzyskania tych pieniędzy, chyba że hrabina wydała, na waciki…


Jak pan premier Balcerowicz, pan profesor słynny, chciał się pchać do politycznego koryta, to Solidarność mu była po drodze - mówi przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda komentując tezy raportu FOR Leszka Balcerowicza, w których pojawiła się m.in. sugestia, by "pracownicy, którzy podejmują pracę na rzecz związku robili to społecznie, a nie na związkowych etatach".

Wystarczy, że na apanaże zrzucą się ze swoich pensji pracownicy…


Piotr Duda nie weźmie 13 grudnia udziału w organizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość marszu. - Uważam, że to nie jest dzień do maszerowania - powiedział. Zastrzegł jednak, że "trzyma kciuki i kibicuje PiS".

Trudno maszerować, kiedy będzie się świętować, bynajmniej nie o chlebie i wodzie…


Janusz Palikot na blogu przytacza statystyki, które pojawiły się w sieci, zgodnie z którymi tekst "zabić Palikota" pojawia się w internecie 7 milionów razy, podczas gdy frazy "zabić Tuska" i "zabić Kaczyńskiego" można spotkać odpowiednio 1,4 mln i 1 milion razy.

Przeciwnikami Palikota są głownie katooszołomy, słuchacze mediów Rydzyka, przepełnieni wartościami chrześcijańskimi…


W polskich szkołach odbywa się nieustanna euroindoktrynacja i stały się one fabrykami idiotów - mówił Robert Winnicki, szef Młodzieży Wszechpolskiej na spotkaniu w Częstochowie.

Zapomniał smarkacz o indoktrynacji katolickiej, panoszących się katechetach, klerze iw wszechobecnym katolickim krzyżu!


8 grudnia, sobota:

W Polsce mamy do czynienia ze skrajną formą systemu postkomunistycznego.  Przeciwnicy tej władzy, czyli PiS, są dezawuowani, realizowane są interesy grupy dominującej - mówił podczas spotkania z mieszkańcami Wrocławia prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Zapomniał dodać, że większość wyborców i członków PZPR dziś głosuje na rzekomo antykom usze PiS…


Biały Dom odpowiedział na petycję w sprawie katastrofy smoleńskiej, ale nie poparł starań o międzynarodowe śledztwo w tej sprawie. Z prośbą do władz amerykańskich o umiędzynarodowienie dochodzenia zwróciło się ponad 30 tysięcy osób. Odpowiadając na petycję, Biały Dom zauważa, iż rządy Polski i Rosji przeprowadziły własne dochodzenia, a za podstawę prawną przyjęły konwencję chicagowską, która "ustanawia standardy i zalecane praktyki dla śledztw w sprawie wypadków cywilnych".

PiS wyje z rozpaczy!


Rozpoczęły się rozmowy przedstawicieli związków zawodowych z władzami fabryki fiata w Tychach. Wszystko po tym, jak zarząd zapowiedział, że w pierwszym kwartale 2013 r. fabryka zmniejszy zatrudnienie o 1,5 tys. osób. Sytuacją polskiego rynku motoryzacyjnego w kontekście m.in. zapowiedzianej redukcji zatrudnienia w polskiej fabryce zajmie się we wtorek rząd.

Cud gospodarczy...


Jacek Kurski z Solidarnej Polski komentując odejście Marka Siwca z SLD powiedział, że ten wie co robi. - Dokładnie wie, co robi. Nie skacze do basenu w którym nie byłoby wody, woda jest. Aleksander Kwaśniewski szykuje jakiś projekt na 2014 rok. Siwiec zrobił, to z premedytacją, bo zrobił to w piątek po posiedzeniu Sejmu, żeby się wstrzelić i żeby zawładnąć programami weekendowymi – przekonywał na antenie radiowej Trójki Kurski.

Gigant polityki ten Kurski, skoro dla niego liczy się jedynie weekend!


Polska sprzeciwia się nowemu rozporządzeniu UE, które reguluje prawa majątkowe związków partnerskich, zawartych przez obywateli różnych krajów. Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski tłumaczył w Brukseli, że konstytucja Rzeczpospolitej nakazuje promocję małżeństw.

Wzór małżeństwa, związek Sobeckiej i Rydzyka...


9 grudnia, niedziela:

22 lata temu w II turze wyborów prezydenckich Lech Wałęsa pokonał Stanisława Tymińskiego, tajemniczego człowieka z czarną teczką.

sobota, 8 grudnia 2012

Siwiec, nadzieja pomarańczowych antyklerykałów

Marek Siwiec odchodzi z SLD. Siwiec, jeden z współzałożycieli SdRP, poseł na Sejm w latach 1991-1997, wieloletni współpracownik prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, dziś poseł do Parlamentu Europejskiego. W SLD przetrwał wiele: od dwukrotnego zwycięstwo Sojuszu w wyborach parlamentarnych, po aferę Rywina, która zepchnęła partię niemal na margines życia politycznego, przeżył odejście i powrót Leszka Millera, kierownictwo niespełnionej nadziei lewicy, Grzegorza Napieralskiego i kiepski wynik wyborczy w 2011 roku. Wydawało się, że powrót Leszka Millera, coraz większa jego pewność i rosnąca siła w SLD spowodują przypływ nowych członków, tymczasem nic takiego nie nastąpiło. Ba, odchodzi ktoś taki, jak Marek Siwiec!

Marka Siwca darzę sympatią od dawien dawna, nie tylko z powodu nagonki, jaką klerykałowie urządzili na niego w 1997 roku. Siwiec po wyjściu z prezydenckiego śmigłowca uczynił znak krzyża i ucałował ziemię. Nawiedzonym z ZCHN, AWS, ROP i części UW marzyło się chyba, by parodiowanie papieża Polaka nie uszło Siwcowi na sucho, by skończył w więzieniu. Polityk szybko i sprawnie poradził sobie z oponentami. Byli za mali na tak wyrazistą postać, wierną swoim przekonaniom, która nie kieruje się kunktatorstwem.

Siwiec zarzuca szefom Sojuszu, że polityka partii powoduje dalszą stagnację  w ławach opozycji, nie widzi szans na współrządzenie krajem. Drugi powód odejścia polityka to brak woli współpracy z b. prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, który mógłby skupić wokół siebie wiele postaci z lewej strony, oraz umiarkowanego centrum, a to mogłoby się przedłożyć na dobry wynik wyborczy. I trzecie uzasadnienie decyzji Siwca: SLD nie potrafi współpracować z innymi partiami, niemożliwa wydaje się współpraca z Ruchem Palikota. Współpraca, nie rywalizacja. A SLD skupia się na obrzucaniu RP błotem, kąśliwych uwagach. Przez rok czasu partie podjęły jedną, jedyną inicjatywę: razem przeciwko faszyzmowi. To żałośnie mało!

Kiedy mleko się wylało, głos zabrali mędrcy z SLD. Sekretarz generalny SLD, Krzysztof Gawkowski sugeruje, że możliwa jest współpraca z RP. W jakim zakresie- nie wyjaśnił. Byłoby miło, gdyby Gawkowski wyjaśnił wreszcie zachowanie Leszka Millera sprzed lat, kiedy to „kanclerz”, mający pełnię władzy, lewicowego polityka w Pałacu Prezydenckim, układał się biskupami, episkopatem i prałatem Jankowskim. Dziś Miller posługuje się lotnymi hasłami antyklerykalnymi. Od lotnych bardzo blisko jest do ulotnych… Józef Oleksy, skompromitowany polityk, który uważa się dziś za omnibusa na lewicy, poucza, że konieczna jest współpraca z RP. Ale i on nie wie, jak ta współpraca miałaby wyglądać. Po czasie Oleksemu przypomniało się, że ktoś taki jak Aleksander Kwaśniewski istnieje i dobrze byłoby zagospodarować tego polityka. Jeśli jednak SLD zabierze się do tego tak, jak miało to miejsce przy okazji rodzącego się w bólach tworu pod nazwą LiD, to będzie kompromitacja. Tym razem ostateczna! Sam Kwaśniewski zarzeka się, że z odejściem Marka Siwca z SLD nie ma nic wspólnego, do niczego go nie namawiał, nie sugerował. Kwaśniewski zaprzeczył, by odejście Siwca miało związek z tworzeniem nowej partii, za którą mieliby stać obaj panowie.

Janusz Palikot nie zasypia gruszek w popiele: w poniedziałek spotka się z Markiem Siwcem. Po Siwcu odejdą następni, wróży Palikot. Czy ma rację, czy się myli? Nie od dziś wiadomo, że nie tylko ścisłe kierownictwo, ale i szeregowi działacze SLD czują niechęć do Palikota i ludzi z jego partii. Dali sobie wmówić, że partię podkradają sobie elektorat, dali sobie wmówić, że RP jest partią lewicową, taką samą, jak SLD, a to jest nieporozumienie! No i, przykro to mówić, daje o sobie znać w SLD mentalność jeśli nie baronów, to wielkich, politycznych panów, którzy pogardliwie, z wyższością wypowiadali się o amatorach sejmowych od Palikota. Dinozaury z SLD może i chcieliby współpracować z RP, ale na swoich warunkach: nie jako równorzędni partnerzy, ale tak, jak przed laty z UP. Jak to się dla unitów skończyło?

Marek Siwiec nie przepadł, nie odszedł. On jest, aktywnie uczestnicy w polskim życiu politycznym i w dalszym ciągu sprawuje mandat europosła. Dziś nic już nie musi, nie jest związany więzami partyjnymi. Co go czeka, czy rzeczywiście Ruch Palikota? Założę się o 3 pensje, że Marek Siwiec na pewno nie przejdzie do PO. Tam mogą dokonywać transferów tak niedojrzali politycy, jak Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia. Jeszcze minister…

Jeśli masz ochotę i czas, kliknij i wypromuj. Dzięki!

 

piątek, 7 grudnia 2012

Pełni pokory PiSmacy

Trochę niezręcznie mi, internetowemu blogerowi, komentować sprawy, zachowania i postaci braci blogerskiej oraz dziennikarzy, Dawno temu, za nieboszczki komuny słyszałem opinię, że nie zwykło krytykować się swojego środowiska. Tyle że były to dawane czasy, negowane dziś, ośmieszane przez niemal wszystkich tzw. niezależnych publicystów. Ci "niezależni" , nazywający sami siebie mianem niepokornych, to jedna i ta sam sitwa. Czołobitni wobec kleru katolickiego, wpatrzeni w Jarosława Kaczyńskiego, sympatycy PiS, negujący wszelkie poczynania rządu i premiera Donalda Tuska, uznającymi siebie za alfy i omegi słowa mówionego i pisanego. Jak słusznie zauważył jeden z blogerów, Ślepowid: "Zawsze mnie rozbrajają portale/gazety/redaktorzy, którzy obwołują się „niezależnymi” i „niepokornymi”. To chyba coś, co powinni ocenić czytelnicy, a nie twórcy. W dodatku niezależność i niepokorność równa się wierze we wszystkie antyrządowe teorie spiskowe i wspieranie jedynej, słusznej partii. Od dłuższego czasu, gdy widzę te dwa określenia, z miejsca wycofuję się rakiem".

Nie tak dawnojeden z takich "niepokornych", niejaki Karnowski, wyleciał z funkcji z-cy redaktora naczelnego tygodnika "Uważam Rze". Tygodnika, którego właścicielem nie jest państwo, lecz prywatny podmiot, biznesmen Grzegorz Hajdarowicz. A własność prywatna to rzecz święta, jak podkreślają na każdym kroku prawicowi publicyści. Kiedy jednak dotyka ich niewidzialna ręka prasowego rynku, która jest niczym innym, jak wolą właściciela, wtedy drą się wniebogłosy! Ze jest zamach na wolność słowa, zamach na niepokornych publicystów, po prostu na demokrację! Bo wolność, proszę wycieczki, jest wtedy, kiedy bzdury pisać mogą tacy jak jak Karnowski, Gmyz czy inny Igrekowski. Bez ponoszenia konsekwencji oczywiście. Ubawiło mnie zachowanie Karnowskiego, który przed sądem zamierza dochodzić SWOICH praw do używania podtytułu "Tygodnik autorów niepokornych". Facet bredzi: "Historia »Uważam Rze« jako tytułu niepokornego skończyła się. Dziś pod tą nazwą sprzedaje się coś zupełnie innego, niesmaczną podróbkę. Za pieniądze można kupić tytuł, można wypatroszyć pismo i przerobić z opozycyjnego na prorządowy. Ale nie da się kupić autentyzmu, prawdy i prawdziwie niepokornych autorów". Zabawne, nie sądziłem, że dożyję chwili, w której katoprawicowi (Karnowscy, Lisicki) publicyści wylewać będą kubły pomyj na głowy innych, również katoprawicowych (Zawisza, Korwin-Mike, Piński). Bo nikt, poza zbieraniną zrzeszająca Gmyzów, Karnowskich, Ziemkiewiczów i Semków nie ma takich, jak oni, praw! Niepokorni? Pomijający niewygodne tematy dla Kościoła katolickiego, PiS i klerykalnej prawicy? Niezależni? Publikujący za pieniądze najpierw Hajdarowicza, a dziś dyspozycyjni wobec szefów SKOK., którzy związani się politycznie i biznesowo z Kaczyńskim i PiS? Dawno temu Jerzy Urban w "NIE" w przeddzień wizyty JP2 w Polsce napisał "Witamy Breżniewa Watykanu". Roman Kotliński w "Faktach i mitach" opisuje kwestie, o których nawet boją się myśleć wszyscy ci "niepokorni"! Ile czasu na rynku prasowym istnieją oba tytuły, ile reklam w nich się ukazało? Ani jedna! Pisma utrzymują wyłącznie czytelnicy. Nie natknąłem się z przejawami narcyzmu dziennikarzy, zatrudnionych w obu redakcjach, których miałem okazję poznać, a którzy sami siebie określaliby mianem niepokornych, zadziornych bądź idących pod prąd. Oni wiedzą, że cenzurki wystawia im czytelnik.

Przywódca religii smoleńskiej, Kaczyński Jarosław, z miną komunistycznego, pierwszego sekretarza PZPR oznajmił, że OCZEKUJE przywrócenie do pracy zwolnionego z "Rzeczpospolitej" Cezarego Gmyza. Tego specjalisty od trotylu, padania na kolana przed biskupami, blokującego na portalach społecznościowych swoich oponentów. Kaczyński nie zauważył, że czasy komuny się skończyły. Ze nie jest osoba władną, która komukolwiek, poza członkami swojej partii, może cokolwiek nakazać, żądać spełnienia swej woli. Ci, którzy podjęli decyzję o zwolnieniu Gmyza, mają się z niej wycofać, majaczy szef PiS. Co zrobi Hajdarowiczowi, skaże go na wygnanie, zabroni głosować na swoją partię, wybłaga w Watykanie ekskomunikę dla biznesmena? Tak to wygląda "niepokorne" dziennikarstwo. Jedna, wielka rodzina, PiSmaków, którym wydaje się, że bez nich w mediach, w prasie, nic nie może się dziać.

Nie zgadzam się z opinią Antoniego Kopffa, że niedobrze się stało, że wylecieli z pracy u Hajdarowicza wszyscy ci PiS-macy. Bo teraz rozejdą się po mediach, nie wszyscy znajdą zatrudnienie u Karnowskich i Sakiewicza. Proszę bardzo, niech przygarnie ich TVP i Polskie Radio, to tylko przyśpieszy kres tych instytucji! Poza tym pracę straciło tylko kilku, reszta odeszła sama, dziś tworząc wrażenie, że to ich się pozbyto. Szkoda, że na rynku nie ma już tygodnika "Skandale", tam odnaleźliby się wszyscy ci "niepokorni", których poseł Stefan Niesiołowski kieruje do pracy w pornobiznesie (Lisickiego do pisania scenariuszy), oraz do sprzątania miasta (Gmyza). "Skandale" na początku lat 90-ych ub. wieku zrobiły furorę, z kiosków schodził na pniu cały nakład. Tyle że... nie było w nim słowa prawdy! Kto wie, może na nim wzorują się pewni publicyści?

 Jeśli masz ochotę i czas, kliknij i wypromuj. Dzięki!

 

środa, 5 grudnia 2012

Centralne Biuro Amatorów

Wczoraj rozbawił mnie znajomy z pracy:
 -Wasz Palikot w telewizji przemawiał, modliliście się do niego?- zapytał.
 -Co robiliśmy?- pytam, by upewnić się, czy znajomek nie bredzi.
-No, czy modliliście się do niego, na kolanach? -Jeśli ty padasz na kolana przed Rydzykiem i Kaczyńskim i mierzysz innych swoją miarą, to twoja sprawa. Skoro nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że ze słowami Palikota mogę, ale nie muszę się zgadzać, bo nie jest on dla mnie guru, a ty z nakazami Kaczyńskiego i Rydzyka zgadzać się musisz, to wyrazy współczucia.

Znajomy to wyborca PiS, wierny fan niejakiego Staruchowicza, może i czytelnik prasy Sakiewicza. Patriota, który jeździ „na gapę”, włóczy się po ulicach, bo „lepiej być moherem, niż Tuska frajerem”, uznający otaczającą nas rzeczywistość za spisek komuchów, Urbana, Michnika, WSI i Palikota właśnie. Zagadnąłem ko kiedyś, dlaczego z takimi apolitycznymi poglądami nie startował do CBA, kierowanego jeszcze przez Mariusza Kamińskiego? Tłumaczył coś mętnie, że ma jakiś ślad w papierach, za rozróby po meczu stołecznej Legii. Mam mocne podejrzenie, że to nie byłaby ujma dla Wąsików i Kamińskich, lecz zaleta właśnie…

Na stronie internetowej CBA każdy mógł znaleźć formularz, wypełnić go i wysłać pocztą elektroniczną, zgłaszając swoją kandydaturę na funkcjonariusza. Rozbawiło mnie jedno zdanie z ankiety: która z osób zaufania publicznego poleciłaby Twoją osobę do służby, czy jakoś tak. To nic innego, jak furtka dla swoich; panie i panowie, wpisujecie imię i nazwisko tego a tego posła, tego a tego działacza naszej partii i… witajcie! Do dziś nie odpowiedziano na pytanie, właściwie nikt go nie zadał publicznie, po co powołano do życia Centralne Biuro Antykorupcyjne?

Jarosław Kaczyński, bredzący o wolnej Polsce, która jakoby jest jego marzeniem ( z dominującą rolą Kościoła katolickiego, episkopatem tworzącym prawo, bez prawa wyboru w kwestiach światopoglądowych), na każdym kroku podważa legalność polskiego rządu, premiera i prezydenta. Kaczyński nie potrafi odżałować, że za czasów rządów PiS nie udało mu się zbudować służby specjalnej, która odcisnęłaby takie piętno w polityce, jak nieboszczka SB. Na to zabrakło Kaczyńskiemu pomysłu i ludzi, pieniędzy było w bród, jak się okazuje. Agenci balujący nad walizą pieniędzy, hulanki i swawole, amatorszczyzna w czystej postaci! Kto miał uczyć ich fachu, harcerzyk Kamiński?

 Jaką posiadasz orientację seksualną? Czy utrzymujesz kontakt z dziennikarzami? Kto wypowiedział słowa :”Niech zstąpi duch twój i odmieni oblicze ziemi. Tej ziemi”? Czy Bolesław Bierut był agentem NKWD? ile chciałbyś zarabiać w CBA? Czy używasz prezerwatyw? I szereg bzdur do wypełnienia w testach. Wszystko to zakończone badaniem na wariografie, którego, jak się po latach okazuje, nie bardzo potrafiono za Kamińskiego obsługiwać… Jakie kadry i ludzie, taka to i służba. Wyniki? A są! Kamiński, Wąsik, Kaczmarek i inni są politykami z ramienia PiS! Kiedy słucham bredni i kłamstw tych Kaczmarków, to nie dziwi mnie, że CBA stała się za ich czasów jedną, wielką kompromitacją. Poza szeregową posłanką PO kierowane przez Kamińskiego towarzystwo nie osiągnęło nic. Zero. Zero absolutne! Jedynie opłaciło kursy i szkolenia dla swoich ludzi, którzy tyle mieli wspólnego z politycznością, co ja z radiomaryjną babcią. Co robiono w Biurze, widać przy okazji wywiadu b. funkcjonariusza, który ujawnił co nieco z zakulisowego życia harcerzyków. Podparł to wszystko zdjęciami. I co się dzieje? Kamiński histeryzuje, sugerując, że b. agent leczy się psychiatrycznie (pracując z takimi asami jak Kaczmarek rzeczywiście trudno o dobre zdrowie), Kaczmarek dramatyzuje, bredząc coś o spisku, grupie przestępczej tworzonej przez dziennikarzy koncernu „Agory” i byłych funkcjonariuszy CBA. Tylko patrzeć, jak wielki premier Kaczyński oznajmi, że za zdradę tajemnicy państwowej wydane będą wyroki!

Przypominam sobie, kiedy po zamieszaniu przy okazji odwołania Kamińskiego i zawirowaniach w Biurze napisałem do nowego szefa, Wojtunika, kilka maili, w których przypomniałem co nieco informacji Bohdanie Bielskim, naczelniku działu naboru. Wtedy zawieszonym rzekomo. Tyle tylko, że dziwnym trafem pan psycholog zapoznał się z treścią mej korespondencji, kierowanej nie do niego, lecz do Wojtunika. Grałem wtedy oburzonego, któremu odmówiono służby w CBA. Bo dla żartu złożyłem podanie do CBA, przeszedłem testy, ale przed badaniem na wariografie ktoś tam w tym Biurze poszedł chyba po rozum do głowy i wpisał moje personalia do wyszukiwarki Google. Swoją drogą… co by było, gdyby zaproponowano mi pracę? Jaka byłaby reakcja, gdybym odmówił? Może podobna, jak mojego b. szefa, do którego dzwoniono z Królewskiej (tam odbywał się nabór do CBA) . Ktoś mało gramoty wypytywał o moją osobę, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej. Podając się za kierownika marketu.)))

Mnie tylko jedno ciekawi: kto i kiedy odbierze tym Kaczmarkom nienależne, wysokie emerytury, kiedy zostaną ujawnione zarobki tych, którzy byli u Kamińskiego oczkiem w głowie, a którzy służyli nie państwu, lecz PiS? Po tysiąc złotych na głowę i wystarczy, resztę sobie, błyskotliwi, skuteczni i niezastąpieni, zdobędą sami, skoro są tacy wyjątkowi i skuteczni. Najlepsze służby świata z chęcią skorzystają z usług takich ekspertów! Żart oczywiście, pies z kulawą nogą nie spojrzałby w ich kierunku. Bo czym było CBA? Centralnym Biurem Amatorów.

Jeśli masz ochotę i czas, kliknij i wypromuj. Dzięki!

 

niedziela, 2 grudnia 2012

Kaczyńskiemu szkodzi celibat...

Polacy nie są narodem smutasów, jak błędnie się zwykło uważać. Uwielbiamy się śmiać, rozrywki dostarczają nam głownie politycy, doprowadzający do rozpaczy kabareciarzy, którzy nie potrafią już parodiować parodii. Bo polityka polska to wielki kabaret. Dobrze płatny(uposażenia)dla aktorów (polityków), z drogimi biletami(kosztami utrzymania) dla widzów(wyborców). Swego czasu mianem pajaca zawistni określali Janusza Palikota, lecz pogarda na ich twarzy zamieniła się w osłupienie, kiedy jego partia weszła do Sejmu. Prawdziwego pajaca nie trzeba daleko szukać. Bywa na Żoliborzu, na Nowogrodzkiej, na Wiejskiej, prawie zawsze na radiomaryjnych spędach. W obronie. Głupoty, kołtuna polskiego, bezkarności kleru, rozpasania Kościoła.

Jarosław Kaczyński. Czasami zastanawiam się, czy było dwóch braci bliźniaków, czy przypadkiem nie ukryto przed światem prawdy, że żyje trzeci Kaczor? Przed światem to może nie, bo kogo tam poza granicami kraju obchodzi, czy istnieje ktoś taki, jak Kaczyński Jarosław, ale przed Polakami? Podczas kampanii prezydenckiej odnosiłem wrażenie, że prezesa PiS wywieziono w siną dal, by podleczył nerwy. Polakom podrzucono zaś dobrodusznego, ślamazarnego wujaszka, który uśmiechał się do nich. Wielu dało się nabrać na komedię. Minęło trochę czasu, po przegranych wyborach wrócił stary Yaro, by zbawiać Polskę. Zbawianie to odbywa się za pomocą marszów, które współorganizuje Tadeusz Rydzyk, nieudolny biznesmen w sutannie, który to podobno nawet własnego łóżka nie posiada. W marszach tych bierze plejada „gwiazd” dziennikarstwa, mizernych jakości autorów, którzy uważają się za alfy i omegi, bierze w nich udział skrajna prawica spod znaku ONR i NOP, biorą udział radiomaryjne babcie, sieroty po nieboszczce komunie i cała reszta miernot. Czyli, w ocenie PiS, elita społeczeństwa. Wujek Yarosław nawet nie udaje już, że jest na lekach, nie kryje złości, która ujawnia coraz większą jego bezsilność. Bo jak to, ukłony przed ojcem dyrektorem, posłowie PiS pielgrzymujący do Torunia, obietnice składane biskupom, mamienie motłochu PiS-owskiego, usłużni PiS-macy w mediach publicznych i prasie, komisja Macierewicza i nic? Donald Tusk znowu wygrał wybory, prezydent Bronisław Komorowski cieszy się największym zaufaniem wśród społeczeństwa, kolejne marsze PiS-u, miast odzyskaniem Polski kończą się niczym. Same zmartwienia! A Yaro, otoczony przytakiwaczami i pochlebcami, nie potrafi wyciągnąć wniosków i brnie dalej.

Dziś Kaczyński rozpoczął agitkę, by jak najwięcej uciśnionego narodu, wyznającego smoleńską religię, stawiło się na znowu jakiś tam marsz. W rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego, 13 grudnia, PiS-owski motłoch odzyskiwać będzie Polskę. Bo, jak mawiał pajacowaty Yaro, Polska to kondominium rosyjsko- niemieckie, wolność w Polsce jest zagrożona, zamachem na wolność słowa jest zwolnienie kłamliwego publicysty, Cezarego Gmyza. Bez wolności nie ma Polski, krzyczy co i rusz Yarosław. Prawda! Bez wolności nie ma Polski, ale ja inaczej widzę wolność, aniżeli Kaczyński. Jaką wolność ma on na myśli, pokazały już rządy PiS w latach 2005-2007.

Słucham ja, proszę wycieczki, prezesa PiS i nie zastanawiam się nawet, dlaczego tego nabzdyczonego pawia, żyjącego w celibacie, nie zapraszają dziennikarze do dyskusji. W programach biorą udział szefowie partii, m.in. Janusz Palikot, Leszek Miller, Zbigniew Ziobro, Waldemar Pawlak, czy Paweł Kowal. A Yarosław, hrabia jeden, nie raczy ruszyć swego zadka i wymienić poglądy w szerszym gronie. Przemawiać do lustra, niczym Castro, do radiomaryjnych babć, wyborców PiS, potrafi i Kononowicz. Kaczyński zostałby zniszczony, zmieciony z powierzchni studia telewizyjnego, bądź radiowego. On nie prowadzi mowy nienawiści, on reprezentuje mowę bredni, przeczy sam sobie! „Są tacy, którzy mówią, że trzeba wyrzec się polskości i nie spotykają się w głównym nurcie mediów ze sprzeciwem, oporem. Wręcz przeciwnie, często są traktowani bardzo poważnie, a o krytyce nie ma żadnej mowy. W różny sposób zagrożona" jest dzisiaj wolność w Polsce; jest bardzo źle z solidarnością społeczną, a polska niepodległość jest na różne sposoby kwestionowana". Czyżby Kaczyński spędził dzień na oglądaniu TV Trwam i słuchaniu Radia Maryja? Toż to w mediach Rydzyka powtarzane są idiotyzmy o zniewolonej Polsce, nie-Polakach rządzących krajem, spisku żydowsko- masońskim, itp.

Jak ci ludzie, Kaczyński i Rydzyk, mają honor głosić kłamswta na potrzeby maluczkich? Śmieją się z nich, wyciągając łapska po polskie i unijne pieniądze. Nie wstyd brać srebrników z szatańskiej Unii i kondominium polsko- niemieckiego? Ach, prawda, ciemny, PiS-owski lud to kupi! Machnąć ręką na dziadków żyjących w celibacie: przywykłem do ich bzdurnych marszy, będących niczym innym, jak zakłócaniem spokoju na ulicach stolicy. Ignorować, lekceważyć i wyśmiewać. Mowy bredni nie bierze się na poważnie.


 Jeśli masz ochotę i czas, kliknij i wypromuj. Dzięki!

 

Minął tydzień



26 listopada, poniedziałek: 

Nie ma symetrii między skrajną prawicą a skrajną lewicą, bo nie słyszałem, żeby skrajna prawica zapraszała tutaj bojówki faszystów niemieckich, a potem udzielała im schronienia - powiedział Jarosław Gowin. Tak minister sprawiedliwości komentuje wydarzenia towarzyszące obchodom Święta Niepodległości. 

A kiedy zaprosiła bojówki faszystowskie lewica? Faszyści węgierscy nie otrzymali schronienia, spacerowali po stolicy jawnie, byli witani 11 listopada przez katoprawicę jak królowie...


Janusz Palikot uważa, że prokuratura powinna zainteresować się wypowiedzią Grzegorza Brauna, który w czasie spotkania w klubie Ronina sugerował iż "pacyfizm to przesąd", a "w Polsce powinny świstać kule". - Ścigać, przesłuchać, sprawdzić, a na pewno nie zostawić tego bez żadnego echa. Nie mówię, żeby od razu wsadzać do więzienia, ale brak jakiejkolwiek reakcji prokuratury jest przerażający - przekonuje Palikot. 

Prokurator palcem nie kiwnie, biskupi sie obrażą, będzie krzyk w katoprawicowych mediach o zabijaniu wolności słowa...


Teraz lepiej rozumiem słowa, że w polityce lepiej odejść za wcześnie niż za późno - mówi w  były wicepremier i były lider PSL Waldemar Pawlak. Dodaje jednak, że "w polityce na pewno do końca kadencji pozostanie". 

Szkoda stracić te kilkanaście tysiączków pensji...


Polska zajęła 33. miejsce w rankingu państw, w których najlepiej urodzić się w 2013 roku, przeprowadzonym przez Economist Intelligence Unit. W takim samym rankingu przeprowadzonym w 1988 roku zajęliśmy... 23. miejsce.

Za jakieś 10-20 lat wyprzedzi nas Białoruś…


Hitler i Stalin też ustanawiali prawa wbrew prawu naturalnemu. I do czego doszło? - pytał podczas mszy świętej w kościele św. Brygidy w Gdańsku o. Tadeusz Rydzyk.

Hitler podpisał konkordat z tzw. stolica apostolską; ojczulek zapomniał wymienić kierujących się „nauką społeczną” Kościoła katolickiego: Mussoliniego, Pinocheta, Salazara, Franco, Videli…


Nikt nie każe, żeby partnerka arcybiskupa Leszka Sławoja Głodzia, jeśli taką ma, stosowała metodą in vitro do zajścia w ciążę - oświadczył Janusz Palikot.

Jeśli Sławoj ma partnera, to temat zamknięty…


Ponad dwieście osób przeszło skandując hasła "Lublin miastem bez dewiacji" i "Chłopak, dziewczyna normalna rodzina". Marsz kibiców Motoru Lublin przeszedł z Placu Litewskiego pod ratusz.

Poza tym wszyscy Lublinie  zdrowi!


Jeden z doradców prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej chciał, by w mieście w okolicy ulicy Piotrkowskiej zlikwidować wszystkie sklepy z alkoholem. Trunki miały być sprzedawane jedynie w restauracjach i barach. Doradca dostał od prezydent reprymendę, gdyż jak się okazało sam jest właścicielem kilku restauracji przy Piotrkowskiej.

By żyło się lepiej…


27 listopada, wtorek:

Przez kolejnych 12 miesięcy członkowie Akcji Katolickiej będą modlić się za polskich parlamentarzystów. Każdego dnia odmawiane będzie "Wierzę w Boga". 

Za „co łaska”, czy wystawi się paragon posłom?


Uważam, że wypowiedź pana reżysera Brauna była wypowiedzią niestosowną, niepotrzebną, niemądrą. Żeby nie powiedzieć ostrzej: wręcz głupią i idiotyczną - tak poseł PiS Joachim Brudziński komentuje słowa Grzegorza Brauna, że należy zabijać redaktorów "Gazety Wyborczej" i TVN.

Gdy podobne słowa padają z Radia Maryja, Jojo milczy…


Prezydent Bronisław Komorowski odwołał wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka ze składu rządu.

Salwy honorowej nie było…


Jarosław Kaczyński kończy pisać książkę, która ma być wydana wczesną wiosną. Opisze w niej swój pogląd na III Rzeczpospolitą i zmiany, jakie dokonały się w Polsce po 1989 r. Przedstawi też swój pomysł na rządzenie. 

Przedstawił, w latach 2005-2007, do niczego!


Chciałbym, aby Polska w wielu sprawach była miejscem centralnym i zauważalnym, ale musimy mieć świadomość, ile to wszystko kosztuje - w ten sposób premier Donald Tusk odniósł się do zarzutów amerykańskiego reżysera Davida Lyncha wobec prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO).

Wpadnij Donald do Łodzi, rozejrzyj się po ślicznie wyremontowanych obiektach należących do Kościoła i sprawdź w kwitach, ile wydało na ich renowację miasto!


PO złożyła w Sejmie projekt ustawy w sprawie mowy nienawiści. Chodzi m.in. o zmiany artykułu Kodeksu karnego dotyczącego nawoływania do nienawiści na tle różnic etnicznych, rasowych czy wyznaniowych.

Widać nie przeczytali Konstytucji…


28 listopada, środa:

Krzysztof Czabański, usłużny wobec Kaczyńskiego i PiS, określający siebie mianem niepokornego i niezależnego, napisał :”"Nachalne są te k... i zuchwałe". Wśród wymienionych znaleźli się m.in Grzegorz Hajdarowicz, Wojciech Maziarski i Janina Paradowska.

Za dużo słucha Czabański Radia Maryja?


Nie ufają politykom, nie mają poczucia, że ich głos ma znaczenie, nie chcą rozmawiać o Smoleńsku i o krzyżu w Sejmie - oto młody wyborca według raportu Instytutu Spraw Publicznych "Wyborca 2.0".

Pali, ogląda porno i popija piwem?


Zaproponowałem telewizji nowy program i teleturniej, ale jakoś nie ma odzewu. Po erze ''Big Brothera'' bohaterem może się stać byle kto - mówi Janusz Weiss, dziennikarz, prezenter, autor kultowej audycji radiowej "Dzwonię do Pani, Pana w bardzo nietypowej sprawie" i wieloletni prowadzący teleturnieju "Miliard w rozumie".

TVP woli łożyć na zbędną redakcję katolicką…


Jarosław Kaczyński dziś przekroczył kolejny standard. Kilka tygodni temu wysadzał Polskę trotylem, dziś jako oręża politycznego zaprzęga dzieci - powiedział podczas konferencji minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. W ten sposób odniósł się do słów prezesa PiS, który zagroził wotum nieufności dla niego, jeśli "za tydzień dzieci nie będą leczone".

Dzieci Kaczyńskiego?


Posłowie PiS złożyli wniosek, w którym domagają się przedstawienia przez rząd informacji na temat sytuacji na kolei. Wniosek ma związek m.in. z wypowiedzią ministra transportu Sławomira Nowaka, który przyznał, że resort szykuje się na strajk kolejarzy pomiędzy grudniem a styczniem.

Wiedzą wszystko na temat „zamachu” smoleńskiego, a nie mają pojęcia o stanie PKP?


Jeżeli zostawi się świadomość społeczną na pastwę tylko jednej strony, trudno się dziwić, że to ona zdobędzie umysły obywateli. Mnie niepokoi słabość, miękkość tej drugiej liberalno-demokratycznej strony - intelektualna, medialna, społeczna - mówi prof. Wiktor Osiatyński. Osiatyński proponuje: zróbmy pikietę pod domem reżysera Grzegorza Brauna.

Co będzie skandował tłum: precz z kaczyzmem?


PiS nie chce dać pieniędzy na film o Smoleńsku. A wystarczy, że milion Polaków da po 10 zł - narzekają twórcy filmu pod roboczym tytułem "Smoleńsk" w reżyserii Antoniego Krauzego. 

Radiomaryjne babcie może się zrzucą?


„Wspólne pożycie" dotyczy zarówno par hetero-, jak homoseksualnych - uchwalił Sąd Najwyższy. Wypowiedział się w sprawie prawa do mieszkania komunalnego po zmarłym partnerze.

Biskupi są oburzeni!


Kilkaset osób protestowało w środę przeciwko wprowadzaniu do Polski GMO. - Traktuje się nas jak szczury w laboratorium, dlaczego bogate państwa przeciwstawiają się GMO, a Polska nie? - pytała uczestnicząca w pikiecie piosenkarka Doda.

Bo Polska nie jest bogatym państwem, lecz poligonem doświadczalnym…


Powstanie rządowa rada monitorująca przejawy mowy nienawiści, ksenofobii oraz agresji i dyskryminacji w życiu publicznym - zapowiedział minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. Z kolei marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że to na Sejmie i Senacie spoczywa obowiązek przeciwstawiania się agresji przejawiającej się w złym języku, mowie nienawiści.

Adres biura: Warszawa, ul. Mysia…


Donald Tusk zaakceptował Sprawozdanie Prokuratora Generalnego z rocznej działalności prokuratury w 2011 roku. Wcześniej zapoznał się z treścią sprawozdania, stanowiskiem ministra sprawiedliwości do sprawozdania oraz informacją Andrzeja Seremeta w sprawie parabanków.

Nie wiadomo, czy po spotkaniu Seremet zameldował wykonanie zadania…


"Wszedłem na internetowa stronę Sejmu – i nie znalazłem. Wszedłem na stronę PO – i nie znalazłem" - pisze na swoim blogu Ludwik Dorn odnosząc się do kwestii wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego, którego treści nie mógł znaleźć.

No jak to, Ludwisiu? Bez Kaczyńskiego nie ma PO i Tuska!


Nie widzę żadnych podstaw do stawiania Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu - powiedział Jarosław Gowin.

Gowin niczego nie widzi, zwłaszcza faszystów polskich…


Wszyscy powinniśmy się podpisać pod takim apelem, bo mamy politykę niezwykle brutalną. Ludziom nie odpowiada to, co się dzieje i część patrzy na działania polityków jak na cyrk pajaców - stwierdził poseł SLD Ryszard Kalisz.

Cyrk jest chociaż tani...


29 listopada, czwartek:

Przewodniczący Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik w liście na początek adwentu apeluje, by wierni reagowali na naruszanie "ustalonego przez Boga porządku" - promocję związków jednopłciowych, manipulacje genetyczne - i nie ulegali pokusom. 

Bóg usiadłby i zapłakał, gdyby widział ten wasz porządek!


Zamiast finansować "Pokłosie" wolałbym, żeby minister Bogdan Zdrojewski sfinansował film o największej katastrofie narodowej od II wojny światowej - mówił rzecznik PiS Adam Hofman. 

Hmm… szykuje się produkcja o śmierci kota Alika?


Minister zdrowia odwołał ze stanowiska dyrektora Instytutu Reumatologii Andrzeja Włodarczyka. Z nieoficjalnych zbliżonych do MZ źródeł wynika, że w ostatnich miesiącach dyrektor Andrzej Włodarczyk dwukrotnie występował do ministra Bartosza Arłukowicza o przyznanie premii uznaniowej, uzasadniając wnioski w tej sprawie działaniami podejmowanymi przez niego w celu poprawy sytuacji w Instytucie Reumatologii.

Jak wygląda sytuacja w Instytucie, wystarczy zadzwonić i spróbować umówić się na wizytę…


Państwowa Komisja Wyborcza chce wzmocnić dział kontrolujący finanse polskich partii i komitetów wyborczych. To odpowiedź na apele organizacji zajmujących się przejrzystością życia publicznego.

Przez 23 lata niektórzy się nachapali, więc im już nie zależy…


Grzegorz Napieralski z SLD ocenił, że "gdyby Bartosz Arłukowicz miał honor podałby się do dymisji". Arłukowicz odpowiadając byłemu koledze z Sojuszu stwierdził, że ten "inaczej patrzy na politykę i rzeczywistość i inaczej je rozumie". 

Przez pryzmat ministerialnej fuchy świat wygląda różowo…


Nowy szef PSL Janusz Piechociński pytany, czy Jarosław Kalinowski zostanie ministrem i wejdzie do rządu odpowiedział "nie zaprzeczam, nie potwierdzam". Piechociński zaznaczył, że "koperta" z propozycjami będzie gotowa w pierwszych dniach przyszłego tygodnia. 

Zawartość koperty to złotówki, czy euro?


"Na ostatnim posiedzeniu Sejmu koalicja PO-PiS wyrzuciła spod dalszych obrad projekt Ruchu Palikota dotyczący kar dla urzędów za opieszałość. Bez żadnych poważnych, merytorycznych argumentów, a wręcz twierdząc – ustami przedstawiciela Platformy Obywatelskiej – że problem opóźnień w urzędach nie istnieje!" – oznajmił Janusz Palikot.

Ważniacy z rządu po urzędach nie biegają, to i skąd maję wiedzieć o opieszałościach?


Nie ma dziś takiego lidera w PO, który byłby w stanie wyprowadzić ludzi na ulicę - stwierdził poseł Ruchu Palikota Andrzej Rozenek pytany, czy PO mogłoby zorganizować marsz w obronie rządu w odpowiedzi na marsz Prawa i Sprawiedliwości. 

Jeszcze chwila, to na ulice ludzie i tak wyjdą. Po eksmisjach na bruk…


"Minister Michał Boni zapowiedział powołanie Rady monitorującej przejawy mowy nienawiści, ksenofobii oraz agresji i dyskryminacji w życiu publicznym. Walka z nienawiścią jest wymierzona w PiS" –krzyczy na swoim blogu poseł PiS Marcin Mastelerek.

Widać zatem, kto boi się o swoją d…!


Do Sejmu trafi projekt noweli ustawy o systemie oświaty autorstwa Ruchu Palikota przewidujący, że koszty lekcji religii pokrywaliby zainteresowani rodzice, pełnoletni uczniowie lub Kościoły i związki wyznaniowe. Projekt z pakietu "Świeckie państwo" przedstawili na konferencji prasowej w Sejmie posłowie Ruchu - Roman Kotliński oraz Armand Ryfiński.

Gdyby to Kościół miał łożyć na lekcje religii, wtedy pensje dla katechetów wynosiły najniższą krajową…


30 listopada, piątek:

W rocznicę stanu wojennego ulicami Warszawy przejdzie II Marsz Niepodległości i Solidarności organizowany przez PiS. Do poparcia manifestacji m.in. "przeciw ograniczaniu swobód obywatelskich" partia Jarosława Kaczyńskiego ściąga inne środowiska prawicowe. Marsz zakończy się... przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Dziadkowi już zupełnie odbiło, oto skutki celibatu...


Obrady Sejmu Wielkiego, Konstytucja 3 Maja i pojęcie patriotyzmu - takie były tematy lekcji historii, jaką prezydent Bronisław Komorowski poprowadził w piątek w Zamku Królewskim w Warszawie. Lekcja odbyła się w ramach programu "Nowoczesny patriotyzm". 

Biskupów nie zaproszono…


Zdaniem Okręgowej Rady Lekarskiej minister zdrowia Bartosz Arłukowicz odwołując dyrektora Instytutu Reumatologii w Warszawie Andrzeja Włodarczyka ze stanowiska postawił mu zarzuty, które "są niezgodne z prawdą".

Za to zgodne z linią partii!


Klub Ronina, w którym odbywają się dyskusje, podczas których padają krytyczne wobec rzadu opinię może stracić lokal, bo .. właściciele są zastraszani.". W Klubie Ronina m.in. Grzegorz Braun mówił o "wyprawianiu na tamten świat w sposób nagły i drastyczny dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i TVN.

Oczywiście chodzi o lęk po usłyszeniu przez właścicieli tematów prowadzonych dyskusji? 


Minister kultury Bogdan Zdrojewski w Programie Pierwszym Polskiego Radia zapowiada, że będzie walczył "o dobre imię" aktora Mariana Opani, który odmówił zagrania roli Lecha Kaczyńskiego, bo "PiS podzielił Polskę bardziej niż stan wojenny". 

Opania sam się obroni, syn przyjdzie mu z odsieczą…


Był taki instytut słowa na ulicy Mysiej. Oni też sprawdzali, które słowa są dobre, a które złe, i myśmy się z nimi kłócili. To była cenzura - mówi eurodeputowany SLD Marek Siwiec komentując propozycje Michała Boniego, który chce by rządowy zespół monitorował czy w życiu publicznym nie używa się "mowy nienawiści". 

Wyrychtować biuro, zwołać dawnych, żyjących jeszcze cenzorów,; to dziś wyborcy PiS…


W latach 2006-2009 Centralne Biuro Antykorupcyjne podrabiało dokumenty, m.in. legitymacje dziennikarskie - takie informacje przedstawił "Gazecie Wyborczej" były funkcjonariusz biura. 

CBA manipulowało badaniami na wariografie, zatrudniało swojaków, wyrzucało pieniądze w błoto, a poza tym, jak mówił przecież Mariusz Kamiński, nie mieli pieniędzy nawet na biurka i długopisy, więc o co ten krzyk?!


Niemal wszyscy członkowie korpusu służby cywilnej dostali już w tym roku premię za to, że przyszli do pracy. Rekordzistą jest Ministerstwo Obrony Narodowej, gdzie nagrodzono 98 proc. pracowników. 

Czyżby 2% w ogóle nie stawiało się do pracy?


Platforma nie jest normalna. Platforma jest cyniczna, nihilistyczna. Z zimną krwią prowokuje (Jarosława) Kaczyńskiego i jego ludzi do morderstwa politycznego - mówi Janusz Palikot.

PO będzie później polowała na kaczki i dożynało watahy…


1 grudnia, sobota:

Nie ma przyzwolenia na chamstwo w polityce - mówi do Janusza Palikota nowy prezes PSL Janusz Piechociński.  A Palikot odparowuje mu z Olsztyna: "Jak długo Jarosław Kaczyński zmusza, by być chamem, trzeba być chamem", i "Piechociński niech wyluzuje, bycie prezesem, nawet PSL-u, to nie jest życie wieczne".

 
Polityka bez chamstwa? Krótka będzie kariera nowego prezesa PSL…


Wiceprezesami PSL zostali: marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman, marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas, minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister skarbu Urszula Pasławska.

Człapie nowe...



Anne Applebaum, znana dziennikarka i żona ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, stara się o polskie obywatelstwo. - Czuję, że Polska jest taką moją drugą ojczyzną - powiedziała Amerykanka.


Szaleje grypa, musi chora...


Wszystkich, którzy chcieliby obejrzeć i poznać Pałac Prezydencki, zaprasza w sobotę na Krakowskie Przedmieście Bronisław Komorowski. Tego dnia siedziba prezydenta RP będzie otwarta dla zwiedzających. W sobotę z okazji 90. rocznicy pierwszego posiedzenia Senatu II RP będzie można zwiedzić także budynek wyższej izby parlamentu.


Kaczyński się nie stawił...


W kategorii "dam pracę" to na pewno anons nietypowy. W Słupsku za pośrednictwem pośredniaka szukają wiceprezydenta miasta. I to, jak się okazuje, nie po raz pierwszy. Wymagania niezbyt wygórowane. Pensja też nie powala. Zaskakuje jednak to, że w regionie, gdzie bezrobocie należy do najwyższych, kandydaci wcale nie ustawiają się w kolejce.


Mają zbyt duże kwalifikacje, w polityce to wada, nie zaleta...


2 grudnia, niedziela:

6 lat temu Hanna Gronkiewicz- Waltz została zaprzysiężona na prezydenta Warszawy. Na nieszczęście urząd pełni drugą kadencję…

sobota, 1 grudnia 2012

Nagi tors zagrożeniem dla Polski?

W jaki sposób można osłabić Polskę? W opinii katoprawicowych polityków i publicystów na pewno nie zrobił tego raport Macierewicza o WSI, kiedy ujawniono tożsamość polskich agentów, nie osłabia Polski opowiadanie bzdur o „zamachu” smoleńskim, nie osłabia jej również próba podważania wiarygodności polskiego rządu i premiera przez szefa największej partii opozycyjnej. Wszystko to nie wyrządza nam szkody, rzekomo wzmacnia. Co zatem osłabia Polskę? W opinii posła PiS, b. funkcjonariusza CBA, młodego emeryta, niejakiego Kaczmarka Tomka, osłabienie Polski odbywa się poprzez... publikację jego fizjonomii, kiedy półnagi niemal ślini się nad walizką pieniędzy. Kaczmarek wzywa do porządku premiera, szefa CBA, prokuratora generalnego zapominając, że on, szeregowy poseł partii opozycyjnej, kojarzony z klubem „Gazety Polskiej” oraz mediami Tadeusza Rydzyka może pouczać co najwyżej swoich dawnych kumpli ze służby. Tych, którzy zrobili mu zdjęcia.

Kaczmarek bredzi, że zagrożone jest zdrowie, a nawet życie funkcjonariuszy. Prawda, obecni mogą zejść z tego świata, ze śmiechu, widząc roznegliżowanego agenta PiS. Nie CBA, lecz PiS, nie boję się tego podkreślić. Bo Kaczmarek, podobnie jak wpatrzony w niego ówczesny szef CBA, Mariusz Kamiński, nie służyli państwu polskiemu, lecz PiS i Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ich kariery, po odejściu ze służby, nie pozostawiają wątpliwości, jakimi to apolitycznymi funkcjonariuszami byli panowie. Bo czym było CBA kierowane przez Kamińskiego? Bynajmniej nie służbą do tropienia korupcji, biuro samo prowokowało i tworzyło przestępstwa. Na walizę Kaczmarka, wyłożoną po brzegi, nie połakomił się Aleksander Kwaśniewski, wobec którego knuto prowokację. To były za wysokie progi dla harcerzyków Kamińskiego, CBA skompromitowało się, zostając na lodzie z nieruchomością w Kazimierzu. Nie bardzo wiem, skąd u ówczesnych pajaców z CBA było takie podejście do sprawy? Pewność, że ktoś, jak posłanka Sawicka, połakomi się na korzyści majątkowe? Tłumaczę to w ten sposób, że oni sami, nieskazitelni funkcjonariusze, sami mieli taką mentalność. Każdy ma swoją sumę, oni również. A skoro tak, tu i komuch Kwaśniewski się skusi! Pomylili się i skompromitowali! Mnie to nie dziwi, bo i kto miałby nauczyć tych harcerzyków fachowej służby? Kamiński, który po dziś dzień szczyci się tym, że łaził po ulicach i krzyczał: precz z komuną? Nie wyrósł z zabaw z piaskownicy!

CBA podrabiało legitymacje dziennikarskie, CBA nabywało nieruchomości do prowokacji (po nieudanych akcjach nie potrafiło się ich pozbyć), CBA tworzyło przestępstwa, CBA zatrudniało u siebie b. kasjerki na dobrze płatnych stanowiskach, CBA na potęgę podsłuchiwało, CBA, CBA... Czy mogło być inaczej w służbie kierowanej przez nawiedzonego Kamińskiego, w służbie, w której naczelnikiem wydziały rekrutacji był psycholog wydający w przeszłości fałszywe opinie jako biegły sądowy? Kto tych ludzi sprawdził, zanim przyjął w szeregi nieskazitelnej rzekom służby? Służby, którą kierować mógł tylko Mariusz Kamiński, jak po dziś dzień twierdzą pewni ludzie? Pamiętam komentarze publicystów, PiS-maków, którzy darli mordy, że Paweł Wojtunik nie jest godzien, by stać na czele CBA. Tak się bali, by nie wyszły na światło dzienne kompromitujące Kamińskiego i PiS fakty. A one wychodzą i wychodzić będą, nie pomogą histerie o łamaniu tajemnicy służbowej. Pstrykanie zdjęć przed tajną operacją to idiotyzm w najczystszej postaci, ale czy taki Kaczmarek to wie? On nie miał oporów przed pozowaniem, nie zastanawiał się, że ktoś może wejść w posiadanie fotografii. I premie, duze premie, które rozdzielano wśród swoich. Uśmiałem się, kiedy Jojo Brudziński tłumaczył, że nie może być dziadostwa, więc agentom nalezą się nagrody. Tylko w Polsce dostaje się nagrody za spieprzoną pracę!

Kaczmarek nie skomentował doniesienia byłej pracownicy z wydziału rekrutacji i szkolenia kadr CBA , która złożyła w 2008 roku doniesienie do prokuratury, zarzucając szefom CBA przekroczenie uprawnień, dopuszczenie do służby ludzi negatywnie zaopiniowanych przez psychologów i odrzucenie bez podania przyczyn tych którzy pomyślnie przeszli proces rekrutacji, nieumiejętne obsługiwanie wariografu, lobbing… Śledztwo zakończyło się umorzeniem gdyż ówczesny szef CBA, Mariusz Kamiński ZABRONIŁ funkcjonariuszom cokolwiek ujawnić. Zasłaniali się więc niepamięcią, nieznajomością faktów kompromitując się. Takie z nich asy a nie przypominali sobie takich prostych rzeczy? A Kaczmarek... może powinien zgłosić się na casting, kiedy poszukiwany będzie kandydat na nowego Jamesa Bonda?

 Jeśli masz ochotę i czas, kliknij i wypromuj. Dzięki!